PDA

Zobacz pełną wersję : Epoka lodowcowa??



aga-d
10-05-2011, 12:50
Dziś na interi znalzłam taki oto artykuł :
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/dolnoslaskie/wroclaw/news/zima-bedzie-trwala-caly-rok,1635380,3324
Co o tym sądzicie?
Kolejna ściema dopasowana do obecnej aury czy może fakt?
Zachecam do podzielenia się opiniami na ten temat.

Społeczna Menda
10-05-2011, 14:28
:censored: w banie.



Sorry.

krilady.
10-05-2011, 14:33
ee, tam. Straszą nas i tyle. Wymyślają teorie...a co będzie to będzie.

wojtoj
10-05-2011, 19:30
globalne ocieplenie przestało się sprzedawać z uwagi na panujące warunki, to banda zielonych zboczeńców i "naukowców" musi za coś wyżyć, a jako że sensacja się sprzedaje najlepiej, to mówią to za co im płacą.

tyranek07
10-05-2011, 20:18
Najwięksi ekolodzy to ci co palą opony na ulicach

bestyjsko
10-05-2011, 20:29
kolejna epoka lodowcowa nadejdzie , ale my już jej nie dożyjemy ;D o ile dobrze pamiętam z programów na discovery science to następna ma nastąpić za ok 50-100 tys lat :)

Dejw
10-05-2011, 20:41
Śnieg w maju nawet ja pamiętam, co kilka lat to się zdarza. Twórcy tego artykułu bazuja na pokazanych ostatnio w kinach całej serii filmów katastroficznych z najlepszym "Pojutrze" na czele. Ludzie będą chłonni teraz na takie rewelacje. Kilkanaście lat temu straszono nas dziurą ozonową że jeszcze trochę i będzie katastrofa, coś nie widzę. Bardziej martwi mnie kryzys 'japoński' bo media celowo nie naświetlały prawdziwych faktów tej tragedii żeby nie siać paniki...

dyszol
10-05-2011, 20:53
Bardziej martwi mnie kryzys 'japoński' bo media celowo nie naświetlały prawdziwych faktów tej tragedii żeby nie siać paniki...

Co masz na myśli?

Dejw
11-05-2011, 07:41
Śledziłem trochę to co się działo w niekomercyjnych mediach i okazuje się że jest dokladnie tak jak z Czarnobylem. Społeczeństwo nie jest informowane do jego własnego dobra/ Rzeczywiste skażenie na świecie w jakiej dawce wystąpiło nie zostalo w ogóle podane, normy dopuszczalne jakie obowiazują w europie zostały na potrzeby 'kryzysu japońskiego' spontanicznie zawyżone... ale to chyba nie na temat ;-)

konwalia
11-05-2011, 08:37
Dejw,nie wiem,jak to naprawdę było w Japonii,ale u nas,w Polsce nawet amatorskie stacje pomiaru skażenia radiacyjnego nie zanotowały żadnego przekroczenia norm dopuszczalnych dawek.
Śledziłam pilnie tą stronkę:

http://www.gammavo.dotdenial.org/

gdzie dokonuje się takich pomiarów i nic nie wzbudza podejrzeń,jakoby ukrywano przed nami jakieś zagrożenia...:confused: