PDA

Zobacz pełną wersję : Wielka wymiana ciuchów



gellwetka
05-03-2013, 20:02
W Etnochacie Topolej już drugi raz będzie organizowana wymiana ciuchów. Ostatnio nie miałam możliwości przyjść, ale teraz się wybieram.
Ktoś był w miniony piątek? Jak to wygląda? Jest fajnie?

Spodziewam się sympatycznego babskiego spotkania, gdzie porządki w garderobie to przede wszystkim pretekst, by spędzić fajnie czas ;)

Ponieważ moim głównym celem jest REDUKCJA, planuję pozbyć się ciuchów zajmujących dużo miejsca, na konto tych zajmujących mało miejsca. Wtedy, pomimo że będzie to zastąpienie jednego drugim, ostateczny cel zostanie osiągnięty :P

W ogóle, co myślicie o tego typu inicjatywach?
W podobnym klimacie np. Targi Staroci w Cieszyńskim Domu Narodowym.

wostok1
05-03-2013, 21:40
Dla mnie super pomysł:)

dyszol
05-03-2013, 21:47
Super pomysł tylko lokalizacja dla niektórych pewnie mało dogodna. Tak czy siak Etnochata fajnie działa, dzieją się tam różne nietypowe wydarzenia. Gratuluję podejścia i stawiania na oryginalność ;)

gellwetka
05-03-2013, 22:23
Lokalizacja jest problemem tylko na pierwszy rzut oka. Ja umówiłam się z dwiema koleżankami i jedziemy jednym samochodem (pod warunkiem, że nasze "szafy" się zmieszczą). Tak naprawdę to na taką wymianę i tak nie da rady wybrać się piechotą, bo przecież co jak co ale ilość zbędnych ciuchów w naszych garderobach jest raczej nie do udźwignięcia!

Krisgw
05-03-2013, 22:28
Tak naprawdę to na taką wymianę i tak nie da rady wybrać się piechotą, bo przecież co jak co ale ilość zbędnych ciuchów w naszych garderobach jest raczej nie do udźwignięcia!

No raczej! obawiam się, że tu nawet i ciężarówka nie wystarczy, zwłaszcza, że Wy też musicie się tam zmieścić :lol:

dyszol
05-03-2013, 22:56
Ale ja mówię o lokalizacji Etnochaty w ogóle. Bo fajne rzeczy się tam dzieją ale ni to Ustroń, ni Cieszyn żeby na jaką imprezkę tam podskoczyć, coś popić i wrócić z butka do bazy.

bb
05-03-2013, 22:57
Lokalizacja jest problemem tylko na pierwszy rzut oka. Ja umówiłam się z dwiema koleżankami i jedziemy jednym samochodem (pod warunkiem, że nasze "szafy" się zmieszczą). Tak naprawdę to na taką wymianę i tak nie da rady wybrać się piechotą, bo przecież co jak co ale ilość zbędnych ciuchów w naszych garderobach jest raczej nie do udźwignięcia!

A gdzie to właściwie jest ?! pierwszy raz słyszę, są jakieś ogłoszenia linki, stronki tej akcji? Pozdrawiam

gellwetka
05-03-2013, 23:14
Ja wiem z facebooka o tej najbliższej. O minionej pisał ox http://wiadomosci.ox.pl/wiadomosc,22588,wietrzenie-szaf-juz-jutro!.html

(idę spać, dobranoc wszystkim:) )

uongo
06-03-2013, 18:24
A powiedzcie mi bebeczki tak przy okazji, ile mniej więcej na miesiąc wydajecie na ciuchy i kosmetyki? Co kupujecie przeciętnie, w jakich ilościach itp. :)

wronka
06-03-2013, 18:41
A powiedzcie mi bebeczki tak przy okazji, ile mniej więcej na miesiąc wydajecie na ciuchy i kosmetyki? Co kupujecie przeciętnie, w jakich ilościach itp. :) ja chciałbym więcej ale raczej mało , głównie kupuję na wyprzedażach i w ciuchach bo fajne rzeczy można znaleźć :) ale nie ma ich za dużo bo mam małą szafę
uwielbiam buty ale mam mała stópkę więc głównie kończy się na oglądaniu i wzdychaniu że nie osiągalne
a z kosmetyków to najwięcej idzie kasy na balsamy do ciała, pianki do włosów , odżywki , i żele pod prysznic , kolorówki nie za dużo kupuję - najwięcej wydaję na tusze do rzęs :)

uongo
06-03-2013, 19:02
Ale ile? Ile jesteś w stanie wydać na kurtkę, spodnie, sukienkę na przykład? A buty? Bluzkę można wyłapać taniej, to pewnie więcej sztuk się nabędzie, co? ;)
Ile to jest "najwięcej" na tusze? I jak często? :)

Iwi
06-03-2013, 19:06
Coś Ty tako dociekliwo? ;>

Spokojniej....bo zamkną się dziołuszki w sobie.....dawkować trzeba...dawkować...:marzy:

a nie zaroz - ostro!ostro! ;>

uongo
06-03-2013, 19:08
hehe no bo ja kurde nie mam pojęcia, ile normalna baba wydaje na siebie. :lol:

To takie zwykłe pytania przeca... :marzy:

wronka
06-03-2013, 19:14
hehe no bo ja kurde nie mam pojęcia, ile normalna baba wydaje na siebie. :lol:

a Tyś je nienormalno ? ;>

uongo
06-03-2013, 19:14
Odpowiadej na pytani. ;> ........................ :lol:

Iwi
06-03-2013, 19:19
hehe no bo ja kurde nie mam pojęcia, ile normalna baba wydaje na siebie. :lol:

To takie zwykłe pytania przeca... :marzy:

Ale mi zwykłe......:marzy:

Jo nie umiem odpowiedzieć....:zawstydzony:

wronka
06-03-2013, 19:19
Ale ile? Ile jesteś w stanie wydać na kurtkę, spodnie, sukienkę na przykład? A buty? Bluzkę można wyłapać taniej, to pewnie więcej sztuk się nabędzie, co? ;)
Ile to jest "najwięcej" na tusze? I jak często? :)

jeśli chodzi o ubrania to jestem sknera ( wolę wydać na książki) - nie ma opcji takiej że wydam za dużo, szukam okazji, promocji itd, nawet jak coś jest strasznie fajne i bardzo mi się podoba a np kosztuje 200 zl nie dam - czekam aż będzie tańsze :)
na kurtkę ostatnio wydałam 50 zł ( była przeceniona ze 200 zł)
buty jak takie do lotania to za 20 zl
i tak jak pisałam nie ma za dużo ubrań , raczej w podobnej gamie kolorystycznej to łatwiej coś z nich rano stworzyć
jak mają służyć dłużej - to kupuję porządne ze skóry na tym raczej ciężko oszczędzać
tusz kupuję jeden , dwa w miesiącu za ok 70 zł szt.

jakieś jeszcze dodatkowe pytania :nie_powiem:

- - - Dopisano - - -


Odpowiadej na pytani. ;> ........................ :lol: wiem je ześ śfirnięto ;P

uongo
06-03-2013, 19:23
Dzięki za przybliżenie sprawy :D

To na miesiąc ile wychodzi? 3/5 stów? ;>

tusz kupuję jeden , dwa w miesiącu za ok 70 zł szt.
To co Ty robisz z tymi tuszami? :O Ja ostatnio miałam jeden 2 lata. :lol: A maluję się, żeby nie było. ;> Ale serio pytam- tak szybko się kończą? :marzy:

wronka
06-03-2013, 19:27
To na miesiąc ile wychodzi? 3/5 stów? ale na co tyle niby wychodzi 500 stów czyli rocznie 6000 zł ?

no niestety maluję sie codziennie do pracy - może mam za dużo rzęs :marzy: i temu tak dużo wychodzi , pewnie trochę temu że te droższe sa troche oszukane i mają mniejsza pojemność - max Factor np to 7,5 ml a meybeline 10 ml :lol:

uongo
06-03-2013, 19:38
ale na co tyle niby wychodzi 500 stów czyli rocznie 6000 zł ? Nie rozumiem tego pytania. ;>

No miesięcznie na własne duperele ile wychodzi? Dwa tusze to już masz 150 zł. Jakaś bluzka, płaszczyk, sukienka i... już brakło. :lol: A kaj reszta...:marzy:


no niestety maluję sie codziennie do pracy - może mam za dużo rzęs :marzy: i temu tak dużo wychodzi , pewnie trochę temu że te droższe sa troche oszukane i mają mniejsza pojemność - max Factor np to 7,5 ml a meybeline 10 ml :lol:A może Ty po prostu lubisz takie świeże? Albo nie dokręcasz? ;>
Ale zszokowałaś mnie tą informacją. :lol:

- - - Dopisano - - -

Ile kosztuje baba?

wronka
06-03-2013, 19:45
tusz jeden albo dwa - raz to jest jeden a raz dwa :) zależy do miesiąca
a może rzeczywiście coś z nimi robię nie tak - teraz mi się skończył jedne zaznacze dokłanie w kalendarzu na ile mi wystarczy to Ci napiszę potem :)

a ciuchów nie kupuję co miesiąc max 3-4 razy w roku więc raczej mojego głowa nie boli , po co mi co miesiąc nowa sukienka, albo płaszcz ?


ile kosztuje baba ? no a Ty jak siebie widzisz w tym konteście ile wynosza Twoje babskie koszty ?

dyszol
06-03-2013, 21:47
no a Ty jak siebie widzisz w tym konteście ile wynosza Twoje babskie koszty ?
małpa najwięcej wydaje na internet i prąd za komputer hehe

Krisgw
06-03-2013, 21:58
buty jak takie do lotania to za 20 zl

Łumiysz lotać? :O


małpa najwięcej wydaje na internet i prąd za komputer hehe

I pewnie raz na jakiś czas nowa i solidna szczotka do rozczesywania kłaków :lol:

wronka
07-03-2013, 06:46
Łumiysz lotać?

a jak myślisz w końcu wronka jestem :lol:

- - - Dopisano - - -

Uongo gwoli ścisłości dokonałam dogłębnej analizy wydatków za ostatnie 6 m-cy
tusze do rzęs 4 szt ( 2 w promocji) , podkład 1, kredka do oczu jedna,
ciuchy - 1 x para butów, 1 x sukienka,3 x bluzka, 1 x wypad ciucholand
suma ok 600 zł co daje średnio ok 100 zł

Krisgw
07-03-2013, 14:19
Ile kosztuje baba?

To zależy, ale najczęściej trzeba poświęcić całe życie i większość swoich dochodów aby ją mieć :P

wronka
07-03-2013, 14:55
To zależy, ale najczęściej trzeba poświęcić całe życie i większość swoich dochodów aby ją mieć :P
:P wcale nie ;|

uongo
07-03-2013, 16:19
To zależy, ale najczęściej trzeba poświęcić całe życie i większość swoich dochodów aby ją mieć :PNo właśnie taki panuje głupi pogląd wśród tępych eee... :nie_powiem: no nieważne.
W każdym razie dlatego pytałam, jak jest w istocie. Chociaż wronka tak zaniżyła dane, że chyba prowdy sie nie dowiym. :lol: Teraz żodno sie nie przyzno. :lol:

wronka
07-03-2013, 16:27
. Chociaż wronka tak zaniżyła dane, że chyba prowdy sie nie dowiym. . Uongo nie zaniżałach danych :)
tylko ciuchy nie są dla mnie najważniejsze
a pozatym staram się kupować uniwersalne takie , które dzięki kilku fajnym dodatkom żyja latami na róznych imprezach i nikt się nie orientuje :) a pozatym pewnie też tak masz że jak się pojawia dziecko to głównie w nie się "inwestuje" , a my i nasze wydatki sa na szarym końcu


. teraz się żodno nie przyzno a Ty kobieto dalej się będę pytać ? ;P

gellwetka
07-03-2013, 17:31
:P wcale nie ;|

No i po co go wyprowadzasz z błędu, hę?

wronka
07-03-2013, 17:33
No i po co go wyprowadzasz z błędu, hę? Wiesz co masz rację , kurcze teraz nie bedzie dboł o tą swoja taka jak trzeba , ale żech to zawaliła :sciana: przynajmniej jedna miałaby się dobrze :lol: