PDA

Zobacz pełną wersję : Uwaga!!! Niebezpiecznie przy sklepie Młyn ul. Frysztacka!!!



Madlene
07-07-2013, 13:25
Niebezpiecznie się zrobiło od dłuższego czasu przy sklepie Młyn oraz za sklepem na ul. Frysztackiej. Dzisiaj idąc z koleżanką z Młyna zaczepiło nas 2 meneli, kompletnie pijanych, którzy przeklinali przy dziecku koleżanki, chcieli by im ''dołożyć na piwko'', gdy im powiedziałyśmy stosownie, co o tym sądzimy, zrobili się jeszcze bardziej wulgarni, chamscy. Szczęście, że udało nam się cudem od nich odejść! Ale niestety to co się dzieje przy tym sklepie z tymi menelami to jest istny horror! Nawet w niedziele człowiek nie może spokojnie przejść! Mało tego, na ulicy zaczepiają klną, słowa tak wulgarne, że nie będę powtarzać. Przydałoby się, by patrolowała tą ulicę, plac poza Młynem Straż Miejska oraz więcej patrolów Policji. Strach tam robić zakupy dorosłym, a co dopiero dziecko posłać.

zbicho
07-07-2013, 13:43
Taka sytuacja niestety jest od dłuższego już czasu. Za sklepem zorganizowany jest stolik, krzesła, nawet kubeł na śmieci. Praktycznie o każdej porze dnia można tam spotkać kogoś z piwem w ręce.

jan_122
07-07-2013, 13:46
Straż Miejska ma za zadanie pilnowanie poczty i rynku. Nie miej złudzeń, że coś z tym fantem zrobią. Może ze dwa razy przejadą swoim super autem i to będzie wszystko.

Krisgw
07-07-2013, 13:58
Miliony złotych idą na utrzymanie SM a i tak strach w biały dzień wyjść na ulicę...

kotexy
07-07-2013, 15:18
"Dzisiaj idąc z koleżanką z Młyna zaczepiło nas 2 meneli" - tzn. oni szli z koleżanką,a wy to kto?

Madlene
07-07-2013, 16:18
Mnie i koleżankę z małym dzieckiem w wózku zaczepiło dwóch meneli.
Zbicho rzeczywiście są na placu za Młynem krzesła, stolik, kubeł i w tym miejscu się zbierają, licytują, kłócą, przezywają, od sąsiadów mojej koleżanki wiem, że również się biją. Gdyby nie sprzedawano alkoholu w tym sklepie, być może problem chociaż częściowo byłby rozwiązany, ale tego nie zrobią, bo sklep zarabia z takich meneli, którzy ostatnie grosze, ale wydadzą na wódkę, piwa.

jan_122
07-07-2013, 18:31
......bo sklep zarabia z takich meneli, którzy ostatnie grosze, ale wydadzą na wódkę, piwa.

Oni piwa nie piją, bo za drogie i nie wali po łbie. Wódy też nie , bo ich nie stać. Oni konsumują w dużych ilościach koniaczki marki "jabczok".

https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRf23PABXRdaDtzHZJsrSoi_4GPkkj5K lBCS6512k2vAlNyl2csEg

aga-d
07-07-2013, 20:05
Niebezpiecznie się zrobiło od dłuższego czasu przy sklepie Młyn oraz za sklepem na ul. Frysztackiej. Dzisiaj idąc z koleżanką z Młyna zaczepiło nas 2 meneli, kompletnie pijanych, którzy przeklinali przy dziecku koleżanki, chcieli by im ''dołożyć na piwko'', gdy im powiedziałyśmy stosownie, co o tym sądzimy, zrobili się jeszcze bardziej wulgarni, chamscy. Szczęście, że udało nam się cudem od nich odejść! Ale niestety to co się dzieje przy tym sklepie z tymi menelami to jest istny horror! Nawet w niedziele człowiek nie może spokojnie przejść! Mało tego, na ulicy zaczepiają klną, słowa tak wulgarne, że nie będę powtarzać. Przydałoby się, by patrolowała tą ulicę, plac poza Młynem Straż Miejska oraz więcej patrolów Policji. Strach tam robić zakupy dorosłym, a co dopiero dziecko posłać.

Ty to masz pecha jak nie żule spod Kaufa to jakieś menele pod piekarnią Cię dręczą :przytul:

rambo11
07-07-2013, 22:34
Straz Miejska nie jest od utrzymywania porzadku tylko od mandatow za zle parkowanie .