PDA

Zobacz pełną wersję : Szukają zwyrodnialca, który skazal na smierc psa - apel fundacji o pomoc



Madlene
31-01-2014, 09:59
http://www.lubin.pl/aktualnosci,29145,zwiazal_wyrzucil_skazal_na_smier c.html



Kolejny dramat psa!
APELUJEMY szukamy właściciela psa UDOSTĘPNIAJCIE, może i tym razem dzięki Waszej pomocy znajdzie się właściciel.

Tragedia nie dotyczy Cieszyna, ale jest apel o pomoc wszystkich i może tutaj ktoś rozpozna zwyrodnialca.


Z takim okrucieństwem nie zetknęli się od dawna, choć od lat pomagają zwierzętom. Ktoś skrępował młodemu psu łapy nylonowym sznurkiem i przywiązał do szyi, raniąc zwierzaka do krwi. A potem wyrzucił na mróz. Ta historia nie ma dobrego zakończenia – piesek zdechł dziś rano. Sprawa trafi na policję.Skrępowanego sznurem psa znalazła wczoraj około godziny 12.30 pewna kobieta, a właściwie jej pies, z którym wybrała się na spacer. Zwierzak leżał w śniegu w okolicach Starego Lubina. Kobieta wezwała straż miejską.– Pies miał skrępowane tylne łapy opaską. Wydaje nam się, że może to być pozostałość po smyczy do telefonu z napisem „Uwolnijmy foki, przyłącz się do nas!”. Tylne łapy były dodatkowo przywiązane do szyi, która była czterokrotnie owiązana dookoła sznurkiem nylonowym i taśmą budowlaną – mówi Angelika Janosik z Fundacji „Podaj łapę”, która pomagała w ratowaniu psa.Ledwo żywym zwierzakiem zajęła się weterynarz Mirosława Nowacka, współpracująca z lubińskim urzędem miejskim. Trzeba było podać mu dużo płynów i ogrzać.
– Po około sześciu godzinach piesek miał siłę pomachać ogonem do zbliżającej się pani weterynarz, która go ratowała – dodaje Angelika Janosik.Piesek już wcześniej musiał być źle traktowany i głodzony. Był bardzo wychudzony, pod skórą było widać żebra. Weterynarz oceniła, że samiec ma około dwóch, trzech lat. Ten mieszaniec podobny do owczarka, gdy go znaleziono ważył zaledwie 6 kilogramów.
Osoby, które ratowały psa, miały nadzieję, że uda się mu pomóc. Dostał nawet imię - Fuks. Jednak dziś rano, gdy zajrzała do niego weterynarz, piesek już nie żył.
– Sprawa zostanie przez nas skierowana na policję – informuje Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina. – Zdarzają się przypadki złego traktowania zwierząt, wyrzucania ich na śmietnik czy, raz mieliśmy taki przypadek, do studzienki kanalizacyjnej. Są to jednak odosobnione przypadki. Teraz jednak mamy do czynienia z wyjątkowym okrucieństwem – dodaje.
Otrzymaliśmy kilka zdjęć psa i jego ran, ale zdecydowaliśmy się opublikować tylko dwa, ze względu na zbyt drastyczny widok. Być może ktoś rozpozna zwierzaka i w ten sposób uda się dotrzeć do jego właściciela, który potraktował go w tak okrutny sposób.







Autor: MRT


http://www.lubin.pl/files/newsphotos/b67200553fc39576ec9a8cc3b538d69d.jpg

http://www.lubin.pl/files/newsphotos/dbf1d7a4e957599acfbdd13d93f6ad9b.jpg

starocieszyniok
31-01-2014, 10:31
Mam nadzieję, ze ta nowa ustawa 'trynkiewiczowa' będzie miała zastosowanie w przypadku tego jegomościa...

Iwi
31-01-2014, 10:36
Matko......
Jaki to musi być człowiek....skoro tak potraktował słabszą od siebie istotę....

Madlene
31-01-2014, 10:48
kochani, fundacje zajmujące się ratowaniem tych biednych bezbronnych aniołków proszą o pomoc - by umieszczać ich apel o pomoc gdzie tylko się da w ustaleniu i zatrzymaniu zwyrodnialca.
Starocieszyniok zgadzam się z Tobą. Tu w ogóle potrzebne są ogromne zmiany. Ludzi trzeba karać za znęcanie się nad zwierzętami tak jak nad ludzmi. I powinna być kara dożywocia.
Codziennie tragedia za tragedią!
IWI to nie człowiek, to bestia ;((

Iwi
31-01-2014, 10:51
Na fejsie jest akcja?
Podaj linka jak możesz..

krilady.
31-01-2014, 11:04
Ja już gdzieś mówiłam, że przynajmniej co jakis czas powinno być tak, że sądy wlepiają maksymalne kary - za jakiekolwiek przestępstwo, wtedy ludzie może by się pobali, bo tak to on to ma w doopie, bo dostanie w zawieszeniu - a cóż to dla takiego bydlaka znaczy...

starocieszyniok
31-01-2014, 11:24
Najgorsze jest to, że pies nie rozumie co się stało i myśli, że to on cos źle zrobił. Człowiek w analogicznej sytuacji poprzysięgnie zemstę. Pies... ma pretensje do siebie... Malo kto zdaje sobie z tego sprawę. To bardzo smutne i dlatego psy powinny być objęte szczególną ochroną prawną. To co jest w tej chwili uważam za niewystarczające.

Madlene
31-01-2014, 11:29
https://www.facebook.com/SDZ.ORG

- - - Dopisano - - -

https://www.facebook.com/SDZ.ORG

Iwi
31-01-2014, 11:38
Dzięki :) Już udostępniam :)

Mam trochę znajomych z Dolnego Śląska....

gabi_m1
31-01-2014, 11:38
Moi znajomi w zeszłym roku dzwonili na policję,bo ich sąsiad trzymał w szopie w czasie mrozów szczeniaka,piesek nie miał jedzenia ani picia,ani żadnego koca w który mógłby się zakopać. Policja przyjechała,pooglądała,faceta upomniała i na tym się skończyło a piesek po kilku dniach już nie żył, najprawdopodobniej zamarzł,bo jego właściciel nic nie zrobił by poprawić jego warunki :(

Madlene
31-01-2014, 11:51
Iwi to dobrze, razem damy rade, każdy ma znajomych w całej Polsce i jest w stanie pomóc
gabi_m1 tak to się niestety kończy. Barak myślenia, często jest ono zbyt płytkie. Jak się coś dzieje, to warto od razu szukać numeru do fundacji zajmujących się interwencjami, które zabiorą od razu zwierzątko zanim będzie za późno. U nas działa Fundacja ''Lepszy Świat''

gabi_m1
31-01-2014, 11:57
Teraz już wiemy i następnym razem to w tej fundacji będziemy szukać ratunku dla zwierzaczka. Znajomi przygarnęli by tego pieska, ale ten ich sąsiad to w ogóle podły jest i mściwy i myśleli że bezpieczniej będzie załatwić sprawę przez policję a tu taka lipa :(

grand
31-01-2014, 19:40
Powinno się chronić każdą żywą istotę w takim stopniu jak to jest tylko możliwe aby nie cierpiała.
Takiego jegomościa gdybym spotkał osobiście bym mu wyznaczył karę bez względu na to co by mi za to groziło,
jak widzę coś takiego to mnie szlag trafia :mad:

Madlene
31-01-2014, 20:46
3 dni temu znaleziono psa za Dąbrową Górniczą - 15 km w lesie przywiązanego do drzewa. Gdy przyjechała grupa interwencyjna na miejscu zmierzono temperaturę - było -17 stopni! Pies nie ruszał łapami nie był w stanie przełykać, ruszać się, myśleli, że zamarzł. Jednak żył i szybko zaczęli go ratować. Pojawiło się ogłoszenie, że szukają własciciela- zwyrodnialca. Nagle na drugi dzien własciciel sie odezwał do fundacji i powiedział, że pies za suną uciekł. Bardzo trudno w to uwierzyć, wyjaśniają tą sprawę.


Przedwczoraj pod Białymstokiem wyłowiono białego pieska - właściciel podciął mu gardło i wrzucił do wody związanego sznurem. Pokazali zdjęcia, są bardzo drastyczne, całą noc nad nimi płakałam, gdy wyłowili pieska, żył, ale czy teraz żyje nie wiadomo.
Pani z fundacji mówiła, że piesek jest panicznie lękliwy, boi się ludzi, odgłosów, szelestu, boi się schodów, piszczy gdy widzi schody, sądzą po tym, że znęcano się nad nim kopiąc go po schodach, tak wskazują obrażenia na jego ciele.
Codziennie umierają pieski i to w 95% nie jest śmierć naturalna, ale jest wynikiem bestialstwa ''ludzi.'' ;((

Ludzie okazują sie być bestiami, w ostatnim czasie znęcanie nad zwierzętami, podobnie jak dziećmi się nasiliło w całej Polsce, Uważam, że obecnie obowiązująca ustawa o ochronie zwierząt jest zbyt łagodna. Kary łagodne. Co to jest grzywna, a maksymalnie dwa lata za zabicie psa jest nieporozumieniem, brakiem świadomości, że zwierzę tak samo a nawet bardziej cierpi, bo czuje się winne, jak już wspomniano.
Prawo powinno zostać zmienione, tak by wymiar kary znęcanie się nad zwierzątkiem była ciężarem równa jak za znęcanie się nad człowiekiem. Trzeba będzie przejąć inicjatywę i walczyć ''u góry'' o nową ustawę.

krilady.
31-01-2014, 20:59
Dokładnie. To samo jeśli chodzi o dzieci - one też nie rozumieją, że to dorosły jest winien, że to on sobie ze stresem nie radzi...

Zdecydowanie kary powinny być większe oraz częściej przyznawane!

Madlene
31-01-2014, 21:21
Dzisiaj w Jastrzębiu - Zdroju znaleziono pieska 3 miesięcznego. Został wrzucony do śmietnika. Żyje. Drugi pies - został wyrzucony na mróz bo przeszkadzał wg rodziców niemowlęcia, którzy po narodzinach dziecka wyrzucili psa. Gdzie tu jest myślenie, gdzie moralność?

krilady.
31-01-2014, 21:24
Przecież to można oddać do schroniska i już... Nie rozumiem takiego zachowania :(

starocieszyniok
31-01-2014, 22:59
Zabicie lub znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem - do 3 lat pozbawienia wolności.

Niewpisanie zegarka do oświadczenia majątkowego (minister Nowak) - do 3 lat pozbawienia wolności.

Iwi
01-02-2014, 11:36
A jak już ktoś chce pomóc.....to mur....

http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3317348,debowiec-chcial-pomoc-bezpanskiemu-psu-zostal-posadzony-o-wyludzenie,1,2,id,t,sm,sg.html?cookie=1#galeria-material