PDA

Zobacz pełną wersję : Lot samolotem



mexx
11-06-2014, 17:08
Czy ktos z forumowiczów moze mi powiedziec dokładnie i w miare zrozumiale co robic na lotnisku, gdzie sie najpierw skierowac itp. Czyli ogolnie krok po kroku od wejscia na lotnisko po wejscie na poklad samolotu.Chodzi mi o lotnisko Katowice Pyrzowice a lot do strefy Schengen.To moj pierwszy lot i zjada mnie stres i troche sie boje ze sie tam pogubie.Dziękuje :)

Vossler28
11-06-2014, 17:30
https://www.youtube.com/watch?v=vnTKXfnfuQM

skogAB
11-06-2014, 19:00
Krok:
1.Udajesz się do hali odlotów A lub B
2.Odprawa bagażowa,stanowiska są ponumerowane,podajesz bagaż,bilet,paszport,musisz poszukać swojego miejsca docelowego.Będzie na monitorze wyświetlona informacja.Jeżeli lecisz bez bagażu pomijasz krok nr2.
3.Kontrola osobista wyjmujesz wszystkie rzeczy metalowe,pasek ze spodni,zegarek,laptop,kasa,itp.
4.Wchodzisz na górę jest poczekalnia,sklepy,restauracje,itp na ścianach są umieszczone monitory na nich informacje,z której bramki odlatuje samolot,o której godzinie,pod taki numer się udajesz.
5.Czekasz pod bramką na otwarcie,jeszcze sprawdzenie biletu,paszportu lub dowodu i droga wolna,można wsiadać.
6.Na lotnisku musisz być 2h wcześniej niż odlot,jeżeli masz bagaż.Bez bagażu możesz być troszkę póżniej.
7.Zajmujesz miejsce,w tanich liniach nie ma przypisanych numerów siedzeń.Siadasz gdzie chcesz.Zapinasz pasy,i heja.
8.Miłego lotu.
To tak w skrócie,bez paniki.Powodzenia.

ukweli
11-06-2014, 20:21
I przepuszczejcie rodziców z dzieckami, bo to je w Polsce hołota. :marzy: Pchają sie, jakby stoć w samolocie mieli. :marzy:

A to tak na marginesie. :D

Miłych lotów. Weź se cuksy do cyckania. :D

skogAB
11-06-2014, 20:27
Albo gumę.

ukweli
11-06-2014, 20:33
Ale do żucia. :D

mexx
11-06-2014, 20:52
Dzięki, może tam nie zginę :(

prałat
11-06-2014, 21:28
ja pierwsze lecę do wolnocłówki po alkohol ,dla mnie lot na trzeźwo nie do przejścia :nie_powiem:

nata27
11-06-2014, 22:22
Mnie też niebawem czeka pierwszy lot samolotem z Pyrzowic. Być może się teraz wygłupię, ale mam pytanie odnośnie tych bramek wykrywających metal. Pasek, zegarek zdejmuję - ok, to wiem. Ale co jeśli po zdjęciu tych rzeczy i opróżnieniu kieszeni, bramka i tak zapiszczy? Wezmą mnie na jakąś rewizję czy coś? Bo przecież są metalowe guziki w spodniach, druty w staniku czy spinki we włosach...
Aha i czy można wnieść na pokład butelkę z napojem? Bo słyszałam że nie...
Proszę - darujcie sobie kpiny. Ja się tym naprawdę trochę denerwuję.

gellwetka
11-06-2014, 23:32
nata nie wiem na jakiej zasadzie to działa, ale mi jeszcze metalowe guziki ani fiszbiny nie zapiszczały :) Ale czasem przy bramkach każą zdjąć buty, jeśli masz nad kostkę.
Na rewizję Cię tak od razu nie wezmą, tylko zapytają czy coś Ci może piszczeć i poproszą być przeszła raz jeszcze. Luz, nie traktują wszystkich jak bandytów ;)
Co do wody, wiem że malutka butelka (100 ml) przechodzi bez problemów w bagażu podręcznym, nie wiem niestety jak w innych opcjach/pojemnościach. Chętnie się dowiem, jeśli ktoś próbował :)

kochana
12-06-2014, 06:01
Mnie też niebawem czeka pierwszy lot samolotem z Pyrzowic. Być może się teraz wygłupię, ale mam pytanie odnośnie tych bramek wykrywających metal. Pasek, zegarek zdejmuję - ok, to wiem. Ale co jeśli po zdjęciu tych rzeczy i opróżnieniu kieszeni, bramka i tak zapiszczy? Wezmą mnie na jakąś rewizję czy coś? Bo przecież są metalowe guziki w spodniach, druty w staniku czy spinki we włosach...
Aha i czy można wnieść na pokład butelkę z napojem? Bo słyszałam że nie...
Proszę - darujcie sobie kpiny. Ja się tym naprawdę trochę denerwuję.


Ja miałam taką sytuację, że pomimo zdjęcia metalowych rzeczy, przechodziłam 2 razy przez bramke i piszczało. No i niestety mnie wzięli na rewizję. Ale spokojnie nie stresuj się. To się rzadko zdarza. Jakby Ci raz zapiszczało, to mogą Ci kazać zdjąć buty i skarpetki-facet w kolejce miał tak przede mną. Też odlatywałam z Pyrzowic.

aga-d
12-06-2014, 06:02
Ja wam powiem, takie seblekanie się jest krępujące;|

kochana
12-06-2014, 06:21
No nie jest fajne. Ale ja akurat trafiłam na spoko babkę. Szybko poszło.

megan990
12-06-2014, 06:24
hehe mojemu też kazali zdjąć buty ;) na szczęście bez rewizji, butelke z napojem zostawiliśmy w pojemniku :marzy: i kupowaliśmy potem już po odprawie na wolnocłowym :) jak jest mleko do dziecka to często każą zrobić łyka ;)

kochana
12-06-2014, 07:01
U nas to jeszcze w miarę da się przeżyc odprawę, ale np. jak kiedyś wracałam z Hurghady, to dopiero tam "przeczesali" mi wszystko. O mało co, aby mi złote kolczyki zatrzymali i portfel, a jeszcze oni tak kaleczą angielski, że ledwo się mogłam tam z nimi dogadać. No, ale takie są uroki podróży. :)

warzónka
12-06-2014, 07:39
Te kontrole na lotniskach rozpoczęły sie od momentu ataku na World Trade Center i niby wojny z terroryzmem.
Wcześniej tego nie było, jeszcze do roku 2000 tylko loty do Izraela były mocno kontrolowane a na reszcie był luz totalny.

*gosia*
12-06-2014, 07:42
Heh, widzę , że muszę wkroczyć do akcji :) No więc tak: jeśli chodzi o napoje i inne płyny w tym kosmetyki możesz ze sobą wziąć w pojemniku do 100 ml w innym wypadku każą Ci wyrzucić. Nawet jeśli będzie to nowe nie otwarte - nie ważne. Pamiętaj aby każdy płyn, kosmetyk zapakować razem do jednego woreczka foliowego, nawet lakier do paznokci. Tak żebyś nie musiała w popłochu szukać w podręcznym bagaży wszystkich kosmetyków przy kontroli. To, że "zapiszczysz" przy bramkach to nic złego się nie dzieje. Będą kazali ściągnąć Ci pasek do spodni, kurtkę, zegarek, czasem nawet biżuterię, buty i przejść przez bramkę jeszcze raz. A jeśli mimo tego "zapiszczysz" wezmą Cie na bok kolejki i obmacają. Jak nie znajdą broni to jesteś wolna :)))). I tyle. Nie ma co się bać i panikować. Pamiętaj, że nie możesz też mieć spakowanych przedmiotów ostrych, którymi mogłabyś zrobić krzywdę to tak, ze względów bezpieczeństwa. Jeśli masz dziecko i przygotowaną wodę w butelce na mleko to będą kazali Ci spróbować tej wody. Dla dziecka możesz mieć łącznie 1 litr płynu, ale nie w jednym pojemniku. Wszystko zależy od lilii lotniczych. To jeśli chodzi o bagaż podręczny czyli ten do 10 kilo. Jeśli chodzi o bagaż rejestrowy (duży) to tam możesz spokojnie mieć płyny większej pojemności. Pamiętaj, że nie wolno Ci wziąć do bagażu rejestrowego niczego w kształcie broni NAWET ZABAWKOWEGO PLASTIKOWEGO PISTOLETU, bo najnormalniej wezwą Cię przez megafon i każą Ci się tłumaczyć i wyrzucić do śmieci. No to chyba tyle. Zawsze jeśli nie jesteś pewna co możesz a co nie poczytaj informacje na stronie linii lotniczych z których będziesz korzystała. Mam nadzieję, że pomogłam. Powodzenia !

kwantq
12-06-2014, 08:11
Czy ktos z forumowiczów moze mi powiedziec dokładnie i w miare zrozumiale co robic na lotnisku, gdzie sie najpierw skierowac itp. Czyli ogolnie krok po kroku od wejscia na lotnisko po wejscie na poklad samolotu.Chodzi mi o lotnisko Katowice Pyrzowice a lot do strefy Schengen.To moj pierwszy lot i zjada mnie stres i troche sie boje ze sie tam pogubie.Dziękuje :)

W Pyrzowicach jest małe lotnisko i poradzisz sobie :marzy:. A pilotowi daj gęś ,kilka jajek to pomału poleci ,głupi żart :nie_powiem: Dasz radę wiesz przypomnij sobie swój pierwszy raz ;)

nata27
12-06-2014, 09:28
Dzięki za pomoc :) Przynajmniej trochę się uspokoiłam. Soczek w kartoniku przejdzie :)
Jak mi się jeszcze coś przypomni to się do Was zwrócę ;)

tomi71
12-06-2014, 09:29
I przepuszczejcie rodziców z dzieckami, bo to je w Polsce hołota. :marzy: Pchają sie, jakby stoć w samolocie mieli. :marzy:

no należy przepuścić rodziny z dziećmi bezwzględnie i choć niektóre buraki się plują to jednak na wielu lotniskach poza naszym krajem pasażerowie przestrzegają tego i nikt poza "naszymi" nie pyskuje.
Zresztą są często oznakowane stanowiska do odprawy z dziećmi.

W sumie nie zależy mi, aby się przeciskać i wysłuchiwać potem tych, co to na wolnocłówce boją się, że im wykupię całą gorzołke
albo zajmę miejsce do siedzenia, bo to jednak trochę czasu na ziemi niczyjej zawsze trzeba spędzić.

To nie jest wymysł rodzin z dziećmi, ale norma :)

...a zamiast cuksów do cyckania lepsze są gumy ...do żucia :)

i tak jeszcze ogólnie powiem, że raczej samoloty/czartery nie startują bez pasażerów i jak już ktoś odbierze bilet, to potem go szukają, więc nie ma się co obawiać, że odleci bez was :)

jan_122
12-06-2014, 10:05
Wszyscy Ci dokładnie opisali co i jak. Ja dodam swoje 2 grosze.
Obojętnie pod które wejście (A,B,) Cię podwiozą w hali odlotów to w środku znajdują się ekrany z informacją o miejscu docelowym, numerze lotu i stanowisku odprawy. Jeśli chodzi o bramki to w zależności na jaką czułość są nastawione to piszczą. Na metalowe guziki i zapinki raczej nie reagują. Jeśli bramka zapiszczy to każą Ci jeszcze raz sprawdzić czy czegoś metalowego nie masz przechodzisz drugi raz, potem mają jeszcze czujnik ręczny, którym Cię "obwąchają :-)" i w tym miejscu w którym zapiszczy sprawdzą czy coś masz. Cały posiadany metal i sprzęt elektroniczny taki jak kamery, aparaty fot. komórki, tablety itp. wkłada się do plastikowych pojemników, który jest prześwietlany. Prześwietlanie nie uszkadza w żaden sposób tych urządzeń.
W sklepach wolnocłowych przy towarach podane są dwie ceny. Jedna droższa, która obowiązuje w strefie Schengen i o wiele niższa poza strefą + Wyspy Kanaryjskie.
Życzę Ci spokojnych (bez turbulencji) i wysokich lotów.

mexx
12-06-2014, 10:50
No dzięki za pocieszenie i dobre rady.Lece z córką 6 lat, myślę ze nie bede musiala gonic do samolotu zeby siedziała obok mnie.Lecę liniami wizzair, bagaz podreczny duży.A czy tam podwoża autobusami? Sorki za głupie pytania :) Jak przezyje ten pierwszy lot to mysle ze łatwiej mi juz bedzie wrócić?, bo powrót za dwa tygodnie tez samolotem :(

jan_122
12-06-2014, 11:09
Z reguły w Katowicach samoloty mają stanowiska przy samym wyjściu z terminalu, więc dziesięć kroków na piechotkę. W miejscu docelowym, albo wysiadasz przez rękaw, albo dowożą Cię autobusem na stanowisko przylotu.
Gdzie wybywasz?

mholis
12-06-2014, 11:39
Lotnisko w Katowicach Pyrzowicach jest tak male ze nie masz szans zeby sie zgubic.
Pamietaj o prawidlowych wymiarach bagazu podrecznego i o tym zeby nie pakowac do niego plynow w pojemnikach wiekszych niz 100ml (to dotyczy tez pasty do zebow itd ) A to co zakupisz w strefie wolnoclowej tez ma sie znalezc w bagazu poderecznym ( wymogi wymog np Ryanaira nie wiem jakimi liniami lecisz , czartery wakacyjne pewnie nie maja takich wymogow )
W Kato jest jeden poziom lotniska (na gorze tylko restauracje).

nata27
12-06-2014, 12:33
Pamietaj o prawidlowych wymiarach bagazu podrecznego i o tym zeby nie pakowac do niego plynow w pojemnikach wiekszych niz 100ml (to dotyczy tez pasty do zebow itd )
A do bagażu rejestrowanego mogę włożyć pojemniki większe niż 100ml? Np. szampon do włosów czy żel pod prysznic?

- - - Dopisano - - -

Ja lecę właśnie Ryanair.

katia77
12-06-2014, 12:51
Ej, a jak jest z przesiadkami? Przykładowo lecę do Johanesburga i mam przesiadkę w Kairze. Normalnie odbieram bagaże i potem znowu wszystko od nowa?
A międzylądowania?:marzy:

jan_122
12-06-2014, 13:48
A do bagażu rejestrowanego mogę włożyć pojemniki większe niż 100ml? Np. szampon do włosów czy żel pod prysznic?


Wszystkie większe pojemniki i ostre rzeczy jak pilniczek, nożyczki itp w bagażu, który oddajesz na samym początku. Z szamponami trzeba ostrożnie. Walizami na lotnisko rzucają (nieraz widziałem jak spadały z wózków na płytę lotniska) i trzeba zdać sobie sprawę z tego, że może pojemnik pęknąć i zaleje Ci wszystkie ciuchy.

tomi71
12-06-2014, 13:49
bagaże lecą poza Twoją ingerencją i powinnaś je odebrać dopiero ...w Johanesburgu. Automatycznie są przeładowywane.

jan_122
12-06-2014, 13:53
Ej, a jak jest z przesiadkami? Przykładowo lecę do Johanesburga i mam przesiadkę w Kairze. Normalnie odbieram bagaże i potem znowu wszystko od nowa?
A międzylądowania?:marzy:


Jak masz jeden bilet (od - do) do miejsca docelowego to bagaże sami przeładowują. Przynajmniej tak było w mojej sytuacji. Ja do Johanesburga leciałem przez Amsterdam i miałem przy sobie tylko bilet i bagaż podręczny. Odprawa taż szczątkowa, prawie żadna.

skogAB
12-06-2014, 17:50
Radzę dobrze zabezpieczyć,wszystkie płyny i inne ciekłe rzeczy.Obsługa lotniska nie przejmuje się bagażami,i co tam w nich się znajduje.Ostatnio rozwalili mi już 2 walizki,urwane kółka,zamek rozpruty.Muszę powiedzieć że Wizzair,strasznie przestrzega co do wymiarów bagaży.Większość ludzi ma ze sobą plecak,jak jest nabity do pełna to jest szansa że każą ci go wsadzić czy wejdzie do takiego niby stelaża.Turbulencje każdy nowy pasażer musi przeżyć,ale takie spokojne.Pierwszy raz to fajne przeżycie,coś nowego.

bebok2506
12-06-2014, 18:16
ja lecę z Enter Air, w każdym badź razie waga max 20 kg a wymiary chyba nie sa istotne.
Ale jak jest z bagażem podręcznym? waga max 5 kg ale to muszę mieć specjalną torbę jakąś zamykaną czy może być zwykła torebka?

aga-d
12-06-2014, 18:18
5 kg torebka o wow :D Ale wiem ,że to jest możliwe :D

skogAB
12-06-2014, 18:44
Bagaż rejestrowany,każda linia ma limit wagowy.Rozmiar tutaj nie jest ważny.Bagaz podręczny,tutaj jest inaczej np.Wizzair ma mały bagaż podręczny darmowy ale musi mieć wymiary,jest też duży podręczny za który trza zapłacić i tez musi mieć odpowiedni wymiar.Co do wagi nie jest określona.Choć jak kiedyś wracałem za Stockholmu to plecak wylądował na wadze,nie wiem dlaczego.