PDA

Zobacz pełną wersję : Dziwny ptaszek



dyszol
14-06-2015, 22:03
Koło godziny 20, czyli kiedy nie ma już ludzi i powoli zmierzcha w korycie Wisły w Ustroniu zaobserwowałem ciekawego ptaszka którego nigdy w okolicy nie widziałem. Był jasno szary, miał długi spiczasty dziób, wielkością troszkę większy od dzikiej kaczki. Był bardzo ostrożny, nie wiem czy z natury czy dlatego że akurat łowił ryby. Czy ktoś wie co to mógł być za model?

łopica
14-06-2015, 22:12
Rybitwa :D

dyszol
14-06-2015, 22:15
Szary nie biały, ze spiczastym dziobem :P Coś jak czapla ale nie wiem.

łopica
14-06-2015, 22:16
Może zmazano:marzy:


A kaj mosz fotke? :D

dyszol
14-06-2015, 22:18
Hehhe dobre. Uwalona od popiołu z jakiego grila. Lunety nie miołech, a to gówno w komórce to wiadomo..

4ever
14-06-2015, 22:19
Może wrona siwa? :smiech2:


A tak na poważnie to mógł to być łęczak

http://www.jerzygrzesiak.pl/lato2008/IMG_8866-leczak-d.jpg

dyszol
14-06-2015, 22:26
Tyy to mogło być to. Tylko Ten łęczak bardziej brązowy jest i jakby grubszy chyba.

4ever
14-06-2015, 22:31
Tyy wiysz co, sie mi zdo że jop go też tam widzioł , w okolicach mostu na Skalice.
Czapla siwa też tam urzęduje :)

dyszol
14-06-2015, 22:33
To musiała być w takim razie czapla siwa, całkiem niecodzienny widok.

Nie bój żaby
15-06-2015, 08:11
Był bardzo ostrożny, nie wiem czy z natury czy dlatego że akurat łowił ryby. Czy ktoś wie co to mógł być za model?

Nazywa się kłusownik rzeczny, bardzo trudno go spotkać, z uwagi na srebrną pandę, która jeździ wzdłuż Wisły w te i wewte w celu wyłapania wszystkich ptaszków z tego gatunku.

dyszol
15-06-2015, 08:21
Chyba nie zrozumiałem żartu.

4ever
15-06-2015, 08:44
To musiała być w takim razie czapla siwa, całkiem niecodzienny widok.

Tyy, ale czapla siwa jest prawie wielkości bociana a nie jak pisałeś kaczki, no chyba że Ci tylko o wage tułowia chodziło.:lol:

Te czaple można tam często spotkać, kurki wodne, bażanty mają tam w krzakach gniazda a w Nierodzimiu na Wiśle urzęduje bóbr.:)

- - - Dopisano - - -

Przyznam , że jest to niecodzienne zjawisko gdyż czapla jest dosyć płochliwa a spacerowała koło mnie w odległości ok. 20 metrów.

Na Równicy idąc szlakiem w kierunku Orłowej spotkałem dwa lata temu głuszca, to był dopiero niecodzienny widok.

dyszol
15-06-2015, 09:20
Tyy, ale czapla siwa jest prawie wielkości bociana a nie jak pisałeś kaczki, no chyba że Ci tylko o wage tułowia chodziło.:lol:
Korpus to miało całkiem podobnej wielkości co bocian, oczywiście nogi krótsze ;)


Te czaple można tam często spotkać, kurki wodne, bażanty mają tam w krzakach gniazda a w Nierodzimiu na Wiśle urzęduje bóbr.:)
Tego bobra to ja bym chętnie zobaczył na żywo. Widziałeś?


Przyznam , że jest to niecodzienne zjawisko gdyż czapla jest dosyć płochliwa a spacerowała koło mnie w odległości ok. 20 metrów.
Tutaj podobnie - dokładnie na drugim brzegu rzeki.

Nie bój żaby
15-06-2015, 10:08
Chyba nie zrozumiałem żartu.

Kłusownik rzeczny - specyficzny osobnik, którego przy odrobinie szczęścia można spotkać nad Wisłą, charakteryzuje się tym, że jest bardzo ostrożny i łowi ryby

Srebrna panda - samochód RZGW w Gliwicach, którym pracownicy całymi dniami patrolują wały wiślane celem wyłapania tych ptaszków.

4ever
15-06-2015, 11:42
Tego bobra to ja bym chętnie zobaczył na żywo. Widziałeś?



Nie, niestety Pana bobra na wlasne oczy nie widziałem. Widziałem tylko drzewa które bezkarnie ściął.
No może nie drzewa ino przybrzeżną wiyrzbine.:lol:

wisiketa
15-06-2015, 14:26
A może to bocian po tuningu?

Bibulec
16-06-2015, 13:18
Obstawiam na czaplę szarą lub siwą. Pojawia ie ich coraz więcej na naszym ternie. W Cieszynie na Olzie w bardzo ruchliwym miejscu (jakim jest okolica różowej kładki) pojawia się dość często. Powiem więcej - bywa tam również Czapla biała - chyba rzadszy gatunek. Bobry na Olzie też urzędują - chyba to znak, że trochę lepszej jakości jest woda skoro takie gatunki powracają i mogą sie utrzymać.

gabi_m1
16-06-2015, 15:21
Nie, niestety Pana bobra na wlasne oczy nie widziałem. Widziałem tylko drzewa które bezkarnie ściął.
No może nie drzewa ino przybrzeżną wiyrzbine.:lol:

A ja widziałam bobra na żywo,głównie późnym wieczorem albo w nocy można je zobaczyć,za dnia raczej ciężko :) i wydry widziałam bo też w Wiśle urzędują :)

dyszol
16-06-2015, 22:34
Zazdroszcze tego bobra

Katiusza
04-02-2016, 14:55
Ślady bobrów widziałam, ale na żywo - nigdy. Pewnie trzeba bardzo rano wstać, nie?