PDA

Zobacz pełną wersję : Dokąd na urlop jesienią?



Melody
09-09-2015, 20:42
Jak w temacie. W tym roku nie udało nam się wyjechać latem, urlopy mamy w planie na październik/listopad dopiero. Chciałabym pojechać gdzieś, gdzie jest słońce, ale nie tropikalny upał i gdzie można też coś fajnego zobaczyć. Lubię poleżeć przy basenie oczywiście, ale po dwóch dniach zwykle zaczyna mnie nosić i szukam pomysłów na zwiedzanie.

Jakie kraje polecacie na jesień? Szukam pomysłu na urlop. :)

Krilady*
09-09-2015, 20:43
Gdziekolwiek :) Ale może góry byłyby fajne?

Rufijok
09-09-2015, 20:48
Jakie kraje polecacie na jesień? Szukam pomysłu na urlop. :)

Nieważne gdzie się wypoczywa, tylko jak się wypoczywa, ja sie wybieram jesienią do Karpacza, no chyba że Ci zależy na fotkach żeby wrzucić na fejsa to musisz udać się za zagramanice.

frezo
09-09-2015, 22:08
Zdecydowanie polecam Teneryfę. W miesiącach które podałaś pogoda bardzo ładna - ciepło ale bez upałów i przede wszystkim nie ma tłoku. Ponadto bardzo dużo możliwości spędzania czasu. Oprócz leżenia przy basenie czy na plaży do zobaczenia jest: wulkan Teide, wąwóz Maska, klify Los Gigantes, Loro Park, Siam Park itp. Krajobrazy bajeczne , pyszna kuchnia, wyborne wina, sympatyczni ludzie. Na prawdę warto odwiedzić.

unreal
10-09-2015, 08:03
Młodemu puściłem kultowe "Wakacje z duchami" i wpadliśmy na pomysł żeby pojechać na weekend do Niedzicy luknąć czy jeszcze jakieś duchy tam są :), obok Czorsztyn, jezioro Czorsztyńskie, Szczawnica, więc kilka zamków jest do zwiedzania, spływ Dunajcem :). W razie braku pomysłu można kilka weekendów zaliczyć zamiast 2 tygodni urlopu, oczywiście nie będzie to już tak ekonomiczne. Można również bardziej hardcorowo jak Poldek i Duduś z "Podróż za jeden uśmiech" :) też byłoby super.

łopica
10-09-2015, 08:16
Młodemu puściłem kultowe "Wakacje z duchami" i wpadliśmy na pomysł żeby pojechać na weekend do Niedzicy luknąć czy jeszcze jakieś duchy tam są :), obok Czorsztyn, jezioro Czorsztyńskie, Szczawnica, więc kilka zamków jest do zwiedzania, spływ Dunajcem :). W razie braku pomysłu można kilka weekendów zaliczyć zamiast 2 tygodni urlopu, oczywiście nie będzie to już tak ekonomiczne. Można również bardziej hardcorowo jak Poldek i Duduś z "Podróż za jeden uśmiech" :) też byłoby super.

Fajny wypad, ale te duchy tam to raczej pic na wodę fotomontaż ;( a szkoda...

jan_122
10-09-2015, 09:45
Zdecydowanie polecam Teneryfę. W miesiącach które podałaś pogoda bardzo ładna - ciepło ale bez upałów i przede wszystkim nie ma tłoku. Ponadto bardzo dużo możliwości spędzania czasu.....Na prawdę warto odwiedzić.

Potwierdzam. Byłem na Teneryfie dwukrotnie. Klimat umiarkowany . Od jesieni do wiosny temperatury w granicach 20 - 25 st.C. Do ciekawych propozycji frezo dodał bym wycieczkę promem Freda Olsena na wyspę K. Kolumba....La Gomerę i zwiedzenie jej. Niesamowity przejazd drogą wykutą w wiszących skałach i tunelach wyglądająca o wiele groźniej niż zjazd z Teide (Teneryfa) drogą Ajajaj i wiele innych atrakcji. Na Teneryfie plaże są kamieniste lub czarnego piasku wulkanicznego z wyjątkiem plaży w okolicach Las Americas i Los Cristianos na którą sprowadzony został żółty piasek z Sahary.

Champion
12-09-2015, 20:51
Ja również polecam Teneryfę, wczesną wiosną, bądź późną jesienią można tam na saksach nieźle zarobić.

- - - Dopisano - - -


Na Teneryfie plaże są kamieniste lub czarnego piasku wulkanicznego z wyjątkiem plaży w okolicach Las Americas i Los Cristianos na którą sprowadzony został żółty piasek z Sahary.


Takie sprowadzenie piasku na wyspę musiało nieźle kosztować, ale czegórz się to dla turystów nie robi.

jan_122
13-09-2015, 08:11
...... wczesną wiosną, bądź późną jesienią można tam na saksach nieźle zarobić.

Jak już nieraz pisałem byłem tam "naście" razy i względnie dobrze poznałem tamtejsze zwyczaje. Na saksy raczej wyjeżdża się do "Bundes Republiki", Włoch, Holandii itp. na zbiory truskawek, szparagów i inne sezonowe roboty. Na Kanarach nie jest to takie proste. Po pierwsze "primo";)). W miejscowościach wczasowych nie ma domów prywatnych, by można było się załapać na nocleg. Są tylko i wyłącznie same hotele, knajpy i sklepy. Pracownicy hotelowi dojeżdżają do pracy z tzw. "sypialni" tzn z oddalonych o kilkanaście kilometrów miejscowości. Po drugie "primo";)). Korporacje zatrudniające pracowników znajdują się z reguły na kontynencie, więc jest problem z załatwieniem czegoś na wyspach. Po trzecie "primo";)). Na wyspach uprawia się ziemniaki, pomidory, banany szczególnie na eksport i rośliny strączkowe i zboże dla własnych potrzeb, których produkcja ze względów na wysokie koszty jest ograniczana. Na plantacjach zatrudniani są tubylcy i przyjezdni z Gambii i Senegalu. Z tego wynika, że Polacy mają tam marne szanse.

Komentarz Championa z tym wyjazdem na saksy można traktować jako żart albo jako literówkę. Może chodziło mu nie o saksy a ........... sexy. Z tym bym się z nim zgodził.

Zapomniałem dopisać, że na niektóre plaże piasek został "nawiany" z Sahary.

Melody
17-09-2015, 11:39
Góry zaliczamy co chwila, więc może niekoniecznie. Na fociach na fejsa mi nie zależy, bo jadę na wakacje dla siebie, a nie dla innych i nie powinno to nikogo obchodzić, co będę robiła ze swoim urlopem. :) Teneryfa brzmi nieźle i z tego co piszesz @jan faktycznie można pozwiedzać i skompletować trochę ładnych wspomnień. A jakiś konkretny hotel byś polecał? Chętnie skorzystam z polecenia takiego. :) I bardzo dziękuję oczywiście za odzew! :)

MarynowanyKapucyn
21-09-2015, 10:35
Melody, a nie myślałaś może na Cyperm? Całkiem ładne miejsce, na jesienny urlop akurat. Co o tym sądzisz?

jan_122
21-09-2015, 18:28
...Teneryfa brzmi nieźle i z tego co piszesz @jan faktycznie można pozwiedzać i skompletować trochę ładnych wspomnień. A jakiś konkretny hotel byś polecał? Chętnie skorzystam z polecenia takiego.

Dzisiaj dopiero odpisuję, gdyż siedzę w Velkim Mederze i nie zaglądałem na nata. Z Cyprem dał bym sobie spokój. Sprawdzając Itakę i Rainbow po 20 października kończy się tam sezon. Jeśli chodzi o Teneryfę, to jak najbardziej w Twoim wybranym terminie temperaturę i pogodę będziesz miała wspaniałą (ok. 22-28 st.) . Hotelu nie mogę Ci polecić, bo biura podróży co jakiś czas je zmieniają. Na wyspach kanaryjskich w zupełności wystarczają hotele 3***. Nie wiem ilu was jedzie i na jaki okres czasu (7 czy 14 dni). Jeśli więcej niż 2 osoby (+ dzieci) to proponował bym zastanowić się nad zarezerwowaniem apartamentu. Mogę Ci jedynie poradzić jaką miejscowość wybrać. Wiele innych przydatnych informacji wolał bym Ci podać na priwie. Tam możemy dokładniej omówić wszelkie Twoje zapytania. Nie każdego na forum może to interesować.Czekam codziennie wieczorkiem mniej więcej o tej porze (19 -20).

Melody
27-09-2015, 02:02
Nie było mnie troszkę, praca, potem goście. Postaram się jakoś tak trafić, żeby Cię spotkać.

Podróż będzie raczej we dwoje i zależy mi na kameralnej, spokojnej atmosferze, sprzyjającej relaksowi. Najchętniej z daleka od zgiełku dyskotek i klubów, które tak mocno kuszą uczestników "Pamiętników z wakacji". ;) Patrzyłam na strony biur podróży i chyba ciekawiej wypada Itaka, z tych, które wymieniłeś. Z którym częściej podróżujesz? :)

@Marynowany - szczerze mówiąc nie brałam pod uwagę, ale może faktycznie ten kierunek lepiej zostawić sobie na późną wiosnę albo lato?

jan_122
27-09-2015, 11:03
...... Patrzyłam na strony biur podróży i chyba ciekawiej wypada Itaka, z tych, które wymieniłeś. Z którym częściej podróżujesz? :)

Najczęstsze moje podróże organizowała mi Itaka. Dalsze wypady były z Sigmą Travel, Exim Tours, Ecco Holiday a najbardziej byłem zadowolony z biura Marka Śliwki- Logos Travel . Bardzo starannie i profesjonalnie przygotowane objazdowe wycieczki 3-4 tygodniowe, ale to już dosyć wysoka półka i dla osób zainteresowanych zabytkami, religią, obyczajami i historią wybranych państw ...oczywiście, nie w pigułce. Z Rainbow Tours wyjeżdżam po raz pierwszy.
Jeśli sama coś wybierzesz, to dobrze by było się z nami podzielić.
Zerknij na priva.

- - - Dopisano - - -

Jeszcze zapomniałem....... Rozmawiając w czasie moich podróży z nowo poznanymi osobami jestem sceptycznie nastawiony do takich biur jak: TUI i Neckermann. Z tego co mi opowiadano, to niezbyt dobrze wspominali opiekę przewodników i rezydentów grup polskich. Wiele propozycji wycieczkowych mają nieco tańszych od innych biur , ale większą uwagę i opiekę sprawowali nad uczestnikami spoza Polski. Znalazłem też wiele niepochlebnych komentarzy o obsłudze polaków tych biur na necie, ale..........różnie to bywa z tymi osądami .

Melody
30-09-2015, 15:55
Imponujesz mi wiedzą i ilością doświadczeń podróżniczych! Jak Cię czytam to mam wrażenie, że ciągle gdzieś podróżujesz, a ja dopiero zaczynam swoją przygodę z tą pasją... Przewodnicy i rezydenci to ważna sprawa, więc na pewno sobie zapamiętam, choć jestem w o tyle dobrej sytuacji, że wszędzie dogadam się i poradzę sobie po angielsku. Mało znanych, tanich biur, zwyczajnie się boję. Nie wiem - może jestem uprzedzona, ale mam gdzieś taką obawę, że mogą szybko zniknąć albo wywinąć jakiś numer. Nie kryję, że pod kątem własnym, bardzo mocno biorę pod uwagę Itakę, a to dlatego, że swoje pierwsze wyjazdy miałam właśnie z nimi i zawsze było ok.

Wracając do Kanarów jednak - biję się z myślami teraz co robić, bo musiałam przesunąć urlop na grudzień, a w grudniu to mi z kolei odradzali, że wietrznie, a z drugiej strony widzę na Itace bardzo fajne oferty na grudzień, więc chyba nie jest tak źle? Co mi radzisz?

jan_122
01-10-2015, 10:20
.... w grudniu to mi z kolei odradzali, że wietrznie, a z drugiej strony widzę na Itace bardzo fajne oferty na grudzień, więc chyba nie jest tak źle? Co mi radzisz?

Guzik prawda. Wiele razy na tym forum pisałem o pogodzie na Wyspach Kanaryjskich. Nigdy nie byłem w grudniu (bo mi nie pasowało) ale bywałem w styczniu, lutym i na początku marca po ...od 14 - 28 dni . Wyspy znajdują się w klimacie podzwrotnikowym suchym i rzadko padają tam deszcze czy bywają silne wiatry.. Temperatura w zimie nie spada w dzień poniżej 20 st.C. Od czasu do czasu przechodzą jakieś chmurki ale mogę Cię zapewnić, że nigdy w ciągu dnia nie zakładałem swetra czy kurtki (poczytaj sobie moje wcześniejsze wpisy). Nie można przewidzieć anomalii pogodowych. Raz gdy byłem Na Fuercie (2013 r.) we wiadomościach dowiedziałem się, że przez Teneryfę przeszedł huragan (nie groźny) i trochę narobił szkód ale trwało do parę godzin i raz (chyba w 1999 r.) na tej wyspie od niepamiętnych czasów w górach (pow. 1000m) spadł w nocy śnieg. Ludzie zwłaszcza młodzi pierwszy raz zobaczyli śnieg. We wszystkich placówkach szkolnych nie odbywały się lekcje. Wszyscy cieszyli się i świętowali. Za niespełna 3 tygodnie na W.Kanaryjskie (z ITAKI) wybiera się nasza forumowa koleżanka wraz z mężem, której starałem się też jak najlepiej potrafiłem doradzić.
Resztę możemy omówić na privie. Zaglądaj tam częściej.

Melody
15-10-2015, 20:29
No właśnie jak już Ci mówiłam na priv, sama nie wiem co robić z tym urlopem. Czy nie poczekać na cieplejsze dni wiosną i powrót Grecji do ofert. Ciągle nam coś w pracach przestawiają, wiecznie jakiś problem, ehhhh aż odechciewa się. :/

Rufijok
15-10-2015, 21:01
sama nie wiem co robić z tym urlopem. Czy nie poczekać na cieplejsze dni wiosną :/

No ale to przecież Ci urlop przepadnie, no chyba że urlopem nazywasz zasłużoną emeryturke ;).


powrót Grecji do ofert :/

Grecję raczej bym odradzał, zbyt niebezpiecznie. ;>

jan_122
16-10-2015, 10:12
No właśnie jak już Ci mówiłam na priv, sama nie wiem co robić z tym urlopem. Czy nie poczekać na cieplejsze dni wiosną i powrót Grecji do ofert. :/

Z tego wynika, że sama nie wiesz czego chcesz. Zbliża się termin Twojego planowanego wyjazdu a Ty do tej pory nie masz uzgodnionego w firmie urlopu nie wspominając o wybranym kierunku wyjazdu. Ja na Twoim miejscu najpierw bym sprecyzował (według zasobności portfela) wraz ze swoją połowicą gdzie chcę jechać. Potem sprawdził na nacie wszelkie dane i propozycje biur podróży (już o tym pisałem) i poszedł do swojego szefa by konkretnie dał mi odpowiedź (i potwierdził) termin urlopu, wcześniej informując go o swoich urlopowych planach. To samo powinna zrobić Twoja połowica. Po otrzymaniu zapewnienia zaliczkuję (lub w Twoim przypadku opłacam całość) odpowiednią imprezę i znów informuję szefa o tym fakcie, by w ciągu najbliższych dni coś znowu nie wymyślił. Ty zaś kombinujesz, że jak nie w październiku to w listopadzie a jak nie w listopadzie to na wiosnę i tak to może trwać latami. Ciekaw jestem korzystając z na wiosnę (Grecja) z urlopu z 2015r. co zrobisz z przysługującym Ci urlopem za 2016r. Chyba go przełożysz na 2017 rok. Decyzje powinny być szybkie, przemyślane i skonsultowane wspólnie z małżonkiem. Inaczej nigdy i nigdzie się nie wybierzesz. Jeśli uważasz, że ton mej wypowiedzi jest zbyt ostry to ...przepraszam, ale moim zamiarem jest zmobilizowanie Cię do tego byś spędziła swe wymarzone wakacje w taki sposób byś była zadowolona i pamiętała je wiele lat. Jeśli naprawdę chcesz gdzieś wyjechać to częściej odpowiadaj na moje privy. Do tej pory to wyglądało to tak, że czekałem 2 -3 tygodnie na odzew.
Jeśli chodzi o Grecję to już raz pisałem. Sprawdź sobie w Rainbow albo w Itace daty imprez.

Czarek.D
29-10-2015, 11:08
Ja osobiście jestem bezgranicznie zakochany w górach i zdecydowanie polecam góry jesienią tym bardziej, że w ostatnich czasach w Polsce pada naprawdę niewiele deszczu, więc myślę, że pogoda w górach będzie pewna:) Ja lubię połączyć turystykę z rekreacją i wypoczynkiem, dlatego właśnie w tym roku zdecydowałem się na wrześniowy urlop w Karpaczu i pobyt w (linki) . Za przystępną cenę za nocleg znalazłem tam basen, pyszne śniadania i obiadokolacje, a także strefę wellness, gdzie można było się maksymalnie odprężyć po wędrówkach po górach:) Polecam, bo sam Karpacz to przepiękne miejsce, wprost cudowne do jesiennego wypoczynku:)

Rufijok
29-10-2015, 11:53
No popatrz ;>..... jak kolega słodzi i nam Karpacz chwali, a ja właśnie wróciłem z Karpacza i jestem nim rozczarowany i z niego wyleczony. Miejsce przereklamowane, nudne.
Wyciąg krzesełkowy na Kope cały październik w remoncie ale firmy remontowej nie widać. Nigdzie żadnych informacji na ten temat.
Dziki wodospad, kościół Wang i inne kościoły, kawałek kamienia na trawie o nazwie "skała marmit" , ślad zdobywców , Lipa Sądowa , dom lalki adoptowanej i inne brednie to żadne atrakcje a to co najbardziej przyciąga czyli góra Snieżka praktycznie niedostępna bo bez wyciągu 4 godz. marszu w jedną stronę to jesienią można "zaćmić".
Szlaki źle oznakowane można się w górach zgubić, myśle że Ustroń, Wisła na łeb, na szyję biją Karpacz , również w czystości hoteli.

http://www.img2.popracy.pl/phpthumb/phpThumb.php?src=/galeria_uzytkownikow/783/768a5d570.jpg&w=200&h=150&q=90&zc=1 http://www.img2.popracy.pl/phpthumb/phpThumb.php?src=/galeria_uzytkownikow/922/344db8160.jpg&w=200&h=150&q=90&zc=1 http://www.img2.popracy.pl/phpthumb/phpThumb.php?src=/galeria_uzytkownikow/842/9b488a930.jpg&w=200&h=150&q=90&zc=1 http://www.img2.popracy.pl/phpthumb/phpThumb.php?src=/galeria_uzytkownikow/842/0722759b0.jpg&w=200&h=150&q=90&zc=1

http://www.img.popracy.pl/fotki_atrakcje/1501/7ac18faa_duzy.jpg

jan_122
29-10-2015, 17:00
..... lubię połączyć turystykę z rekreacją i wypoczynkiem, dlatego właśnie w tym roku zdecydowałem się na wrześniowy urlop w Karpaczu ............ . Za przystępną cenę za nocleg znalazłem tam basen, pyszne śniadania i obiadokolacje, a także strefę wellness, gdzie można było się maksymalnie odprężyć po wędrówkach po górach Polecam, bo sam Karpacz to przepiękne miejsce, wprost cudowne do jesiennego wypoczynku:)

Cieszy mnie, że w tak krótkim i przyjaznym tonie opisałeś swój jesienny pobyt w Karkonoszach. Na pewno będzie mi pomocny w planowaniu krótkiego wypadu na wiosnę. Skoda, że admin zlikwidował link do hotelu w którym przebywałeś ( chyba nie można go zaklasyfikować jako reklamę). Był by on w przyszłości pomocny nie tylko mnie ale i innym, którzy by chcieli się tam wybrać. Szkoda, że tak niewielu dzieli się na tym forum swoimi krótszymi i dłuższymi wypadami.

Nie bój żaby
30-10-2015, 15:56
Na pewno będzie mi pomocny w planowaniu krótkiego wypadu na wiosnę. Skoda, że admin zlikwidował link do hotelu w którym przebywałeś ( chyba nie można go zaklasyfikować jako reklamę).

Przy obecnej mnogości przeróżnych serwisów z ogłoszeniami i opiniami na temat hoteli taki link (od obcej osoby) zupełnie nic nie zmieni, a jeżeli już koniecznie ktoś chce dowiedzieć się jaki to hotel zawsze może zapytać na priv.

jan_122
31-10-2015, 08:27
...... jeżeli już koniecznie ktoś chce dowiedzieć się jaki to hotel zawsze może zapytać na priv.

Dużo w tym co napisałeś jest racji, ale..........żeby się pochwalić w jakim hotelu się przebywało trzeba wymienić jego nazwę. Czy podamy ją w formie np. hotel "taki a taki" czy formie linku nie ma dużego znaczenia.W obydwu przypadkach możemy powiedzieć że jest to forma niedozwolona. Znając już nazwę nie musimy pytać na privie, chyba że chcemy poznać jakieś szczegóły.
Wydaje mi się (może się mylę), że akurat w temacie "Turystyka" zdawkowe podawanie różnych informacji i nazw powinno być usprawiedliwione i dozwolone. Wiele osób chce się podzielić swoimi spostrzeżeniami z pobytu na wakacjach i tak właśnie jest w tym temacie. Podam parę przykładów:
.....Proponuję Ustronie Morskie Ośrodek "Faleza"
.....Mieszkaliśmy w hotelu Novotel Marina - w Gdańsku przy samej plaży
.....Polecam kemping "Laguna" nad Jeziorem Żywieckim
.....I jeszcze Osówka: http://www.osowka.pl/ ------link Żabki

Nie bój żaby
31-10-2015, 09:47
Wszystko zależy od tego, kto taki link wstawia, jaki widać na twoich przykładach można. Czym innym jest jest link wstawiony przez użytkownika z jakimś już stażem na forum, a czym innym link wstawiony przez nowicjusza z kilkoma postami na koncie z czego większość to spam.

jan_122
31-10-2015, 13:40
Wszystko zależy od tego, kto taki link wstawia, jaki widać na twoich przykładach można. Czym innym jest jest link wstawiony przez użytkownika z jakimś już stażem na forum, a czym innym link wstawiony przez nowicjusza z kilkoma postami na koncie z czego większość to spam.

Łoottt........ i mądrego aż miło posłuchać. O to mi od początku chodziło. http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,10_pl_orig.gif http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,11_H4_orig.gif

Czarek.D
03-11-2015, 09:28
Czy ktoś z Was był na urlopie właśnie o takiej porze roku, jak teraz? Niby jest stosunkowo zimno, ale jeszcze są dni dość ciepłe i zastanawiam się czy nie pojechać na kilka dni urlopu w góry? Jak myślicie? Czy szlaki są już oblodzone i niebezpieczne do chodzenia dla turysty amatora? Chciałbym trochę odpocząć bez natłoku turystów i tłumów na szlakach:) Może ktoś podpowie mi czy warto i jakie są teraz warunki w Tatrach? Będę jechał z drugiego końca Polski, więc zależy mi na jakiejś opinii:) Może właśnie ktoś z Was był tam kiedyś w takim okresie, albo w ostatnim czasie?

Anecia
04-11-2015, 09:33
Czarek D. o Tatry to najlepiej pytaj w ich rejonie - my tutaj możemy się o Beskidach wypowiadać - a Beskidy o tej porze roku sa piękne, pogoda na razie nas rozpieszcza bardzo - słonecznie, temperatura około 14-16 st. C i Złota Polska Jesień - kwatery na pewno znajdziesz Ustroń, Wisła, Szczyrk - do wyboru do koloru. Szlaki na ta chwilę dostepne, oczywiście musisz przewidzieć, że rano możliwe są przymrozki - ale jako tako szlaki WSZYSTKIE sa dostępne dla średnio zaawansowanych piechurów, o średniej kondycji :) Zapraszamy!

dyszol
04-11-2015, 22:58
Tatry przez ostatni tydzien były piekne. Zreszta gdzie nie pojedziesz jest pieknie, takiej jesieni dawno nie bylo.

jan_122
06-11-2015, 08:55
.... gdzie nie pojedziesz jest pieknie, takiej jesieni dawno nie bylo.


Dla tego korzystając z tak ładnej pogody i znośnej temperatury - "z dnia na dzień"- zdecydowałem wybrać się nad morze pooddychać nieco jodem. Może przy okazji spacerów po lesie znajdę jakieś grzybki.

- - - Dopisano - - -

"Dlatego" powinno być pisane razem.Techniczny błąd. Sorrrrrry!

kwantan
13-11-2015, 08:49
Nie sądzę ,by bylo az tak tam źle . Powinieneś korzystać z przewodnikow po regionie , wówczas nuda by Cię nie dopadła .
Główny Szlak Sudecki im. M. Orłowicza (http://sudecki.republika.pl/index.htm) to 443 km. Moze wypadałoby ruszyć tyłeczek , i troszkę traperki zakosztować . Nie oczekiwać na wyciąg , a po drodze napotkasz masę ciekawych miejsc :marzy:

To do kolegi powyżej , który tak negatywnie ocenia miejsce w którym rzekomo był :)

aga-d
13-11-2015, 09:05
Super, ale niestety lepiej się włóczyć w kimś kto to również podziela.

kwantan
13-11-2015, 09:16
Włóczęga :marzy: to jest jak dla mnie , wspaniała forma relaksu :)

jan_122
13-11-2015, 15:21
... Moze wypadałoby ruszyć tyłeczek , i troszkę traperki zakosztować . Nie oczekiwać na wyciąg , a po drodze napotkasz masę ciekawych miejsc.....
.....Włóczęga :marzy: to jest jak dla mnie , wspaniała forma relaksu


Właśnie w taki sposób powinno się organizować swój wyjazd. Zaczyna mi się drugi tydzień w Kołobrzegu i nadal nie narzekam na brak atrakcji. Po śniadaniu trzy godzinny spacer -codziennie w innym kierunku, po obiedzie 2 godzinki marszobiegu po plaży, potem basen, jacuzzi, sauna i grota solna a wieczorkiem jeszcze godzinkę na świeżym powietrzu pooddychać jodem. Choć mało miałem czasu na decyzję gdzie wyjechać udało mi się wszystko tak przygotować i zorganizować, by mój dwu tygodniowy wypad był udany a po przyjeździe małżonka nie suszyła mi głowy, że było do d..py.

Rufijok
13-11-2015, 19:28
Po śniadaniu trzy godzinny spacer -codziennie w innym kierunku,

Sorry, że pytam:marzy:, ale jesteś bądź będziesz tam 2 tygodnie i codziennie w innym kierunku to ile kierunków jest w tym Kołobrzegu?;> Bywałem tam kiedyś, byłem niedawno i więcej tam nie jade. Kołobrzeg potrzebuje chyba ze 100 lat żeby dojrzeć do standardu światowej turystyki. Ja przydzielam jedną
https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ-EWCiUZhjdRQvsKgzvXpVe0dvahNet3_6dZ8M4g_ZX16UwaKXm2 9hiw

jan_122
15-11-2015, 17:57
Sorry..... ile kierunków jest w tym Kołobrzegu?


Dokładnie czternaście.
Trochę się dziwię, że wydając swoje ciężko zarobione pieniądze organizujesz sobie (rodzinie) kolejne wczasy w tym samym miejscu (cyt: Kołobrzegu.......Bywałem tam kiedyś, byłem niedawno i więcej tam nie jade.) tylko po to , żeby wrócić z nich niezadowolony. Nie mogę zrozumieć, że gdzie byś nie pojechał (ostatnio Karpacz) wszędzie masz po powrocie wiele zastrzeżeń, nic Ci się nie podobało i w ogóle jest do pyrdeli. Mogę z tego tylko wnioskować (to jest tylko moje zdanie), że masz problemy z organizacją wypoczynku. Wielokrotnie -doradzając innym- pisałem o tym, by każdy swój wyjazd idealnie przygotować, sprawdzić hotel, godz. otwarcia wystaw, wyciągów,kin itp. Tyle jest udogodnień takich jak internet, telefony gdzie uzyskamy wiele interesujących informacji. Ja nie mam z tym żadnych kłopotów. Dziennie wychodzę z hotelu koło 9.30 i wracam by odpocząć o 21.00 (dzisiaj niedziela dlatego krócej). Cały czas poznaję nowe -ciekawe miejsca i nie narzekam na nudę. Wyjeżdżając w nowym wymarzonym kierunku poproś na forum swoich znajomych o pomoc. To nie boli.
Na koniec mam pytanko odnosząc się do Twojego stwierdzenia - cyt: Kołobrzeg potrzebuje chyba ze 100 lat żeby dojrzeć do standardu światowej turystyki..
-jakimi kryteriami kierowałeś się? .... w jakich światowych miejscowościach przebywałeś?.....by wygłaszać tak krytyczny osąd o Kołobrzegu.

Rufijok
15-11-2015, 18:59
Dokładnie czternaście.
Trochę się dziwię, że wydając swoje ciężko zarobione pieniądze organizujesz sobie (rodzinie) kolejne wczasy w tym samym miejscu (cyt: Kołobrzegu.......Bywałem tam kiedyś, byłem niedawno i więcej tam nie jade.) tylko po to , żeby wrócić z nich niezadowolony.

To moja sprawa, lubie odwiedzać miejsca w których kiedyś byłem i zobaczyć jak się zmieniły, niestety, ale niektóre w ogóle się nie zmieniły, no może tylko obsługa jest bardziej opryskliwa, chciwa i pazerna.



Na koniec mam pytanko

Ja też mam do ciebie pytanko.....:marzy:, jak to zrobiłeś że z dwóch nicków jednocześnie o godz. 18,57 dwa posty napisałeś? :lol:
Co jo godóm, co jo godóm, odpowiedź jest bardzo prosta, wystarczą 2 urządzenia żeby jednocześnie kliknąć "wyślij odpowiedź" :lol:

aga-d
15-11-2015, 19:30
ale strzała:hahaha:

Rufijok
15-11-2015, 20:16
Mam małą prośbę :marzy:, osoby które nie były dalej jak w Bielsku żeby poprostu się nie wypowiadały :marzy:.

Jaśko, a tobie mogę jeszcze dopisać, że nie jest ważne gdzie się wypoczywa tylko jak się wypoczywa i mam kilka miejsc w które chętnie jeżdżę i nie należę do osób które przez przypadek znalazły się w San Tropez , sfotografowali się przed słynnym posterunkiem Policji Luisa De Funesa i w Polsce opowiadają że Francje zaliczyli.:)

aga-d
15-11-2015, 20:17
przecież jakościowo też u niego dobrze:marzy:

Ratingen
15-11-2015, 21:29
Trochę się dziwię, że wydając swoje ciężko zarobione pieniądze organizujesz sobie (rodzinie) kolejne wczasy w tym samym miejscu (cyt: Kołobrzegu.......Bywałem tam kiedyś, byłem niedawno i więcej tam nie jade.) tylko po to , żeby wrócić z nich niezadowolony.

Przy odpowiednio zasobnym portfelu wszędzie jest dobrze, ale nie każdego na to stać. Dla wielu rodzin nawet wyjazd nad polskie morze jest sporym wydatkiem i dlatego jadą tam gdzie najtaniej. Stąd się bierze niezadowolenie, zamiast wyśmiewać się z rufijoka podpowiedz mu gdzie może tanio i dobrze spędzić wakacje.

Rufijok
15-11-2015, 21:36
Można jesienią w Bielsku na spotkaniu "Dzień dobry kocham Cię w kinie kobiet" jest ciekawe video z tego wydarzenia na jutubie :)

- - - Dopisano - - -


https://www.youtube.com/watch?v=E0lVwhTH2CI&feature=youtu.be

Ratingen
15-11-2015, 21:40
Często bywasz na takich imprezach?

Rufijok
15-11-2015, 21:41
Ja nie, ale były tam moje znajome :)

aga-d
15-11-2015, 21:41
Przy odpowiednio zasobnym portfelu wszędzie jest dobrze, ale nie każdego na to stać. Dla wielu rodzin nawet wyjazd nad polskie morze jest sporym wydatkiem i dlatego jadą tam gdzie najtaniej. Stąd się bierze niezadowolenie, zamiast wyśmiewać się z rufijoka podpowiedz mu gdzie może tanio i dobrze spędzić wakacje.

Przcież jan pisze gdzie może dobrze spędzić wakacje i martwi się o jego złotówki :marzy:

Rufijok
15-11-2015, 21:48
Przy odpowiednio zasobnym portfelu wszędzie jest dobrze, ale nie każdego na to stać. Dla wielu rodzin nawet wyjazd nad polskie morze jest sporym wydatkiem i dlatego jadą tam gdzie najtaniej. Stąd się bierze niezadowolenie, zamiast wyśmiewać się z rufijoka podpowiedz mu gdzie może tanio i dobrze spędzić wakacje.

Może w Bagladeszu albo w Kongo? :hahaha:

Krzaczek_Malin
15-11-2015, 22:24
Podobno na jesień i zimę nad Bałtyk. Dużo jodu.

Doczytałam...ma być ciepło i miło...to nie pomogę nigdzie nie jechałam.

jan_122
16-11-2015, 20:27
.... mam do ciebie pytanko.....:marzy:, jak to zrobiłeś że z dwóch nicków jednocześnie o godz. 18,57 dwa posty napisałeś?.

W odróżnieniu od Ciebie nie uchylam się od odpowiedzi na zadane pytania. Odpowiem żartobliwie i trochę pokrętnie byś nareszcie zrozumiał.... .Otóż, wyjeżdżając na wczasy zawsze zabieram ze sobą komputer stacjonarny i jako drugi tacham laptop tyko po to, by w razie potrzeby wprawić Ciebie i tylko Ciebie w zakłopotanie. Tak czynię od bez mała 20 lat. :) Jak Ci wiadomo za 2 miesiące z hakiem wybieram się z małżonką na Kubę. Tym razem zabiorę dodatkowo drugi laptop i tablet. Może "nóż a widelec" Rufijokowi trzeba będzie coś wytłumaczyć w czterech osobach. Jeszcze jedno. San Tropez nigdy nie byłem i nigdy nie robię sobie zdjęć na tle zabytków. Dużo kręcę filmów kamerą, składając film po powrocie przy pomocy programu Pinnacle 18. Na stare lata "jak znalazł" można sobie przypomnieć miejsca które się odwiedziło. Poza tym powiem Ci, że jestem zauroczony Kołobrzegiem.

Ratingen.
.......zamiast wyśmiewać się z rufijoka
........Przy odpowiednio zasobnym portfelu wszędzie jest dobrze

Wskaż mi w którym miejscu wyśmiewałem się z niego. Wypowiadając się na temat Kołobrzegu i Karpacza wręcz wskazywałem mu jego niedociągnięcia w organizowaniu wyjazdu i martwiłem się tym, że w tak prosty i naiwny sposób trwoni swoje oszczędności.....ale widać tak chce więc szanuję jego decyzje.
Zasobność portfela wcale nie świadczy o tym, że z wszystkiego będziemy zadowoleni. Bardziej tutaj się przyda zasobność rozumu. Można mieszkać w 7 gwiazdkowym hotelu i marudzić. ale można również spędzać wczasy w namiocie i być zadowolonym.
Zapamiętałem sobie słowa Eli Dzikowskiej z którą podróżowaliśmy po Indiach i Nepalu. Powiedziała: Janek.....udając się na wczasy, złość i frustrację pozostaw w domu. Zabierz ze sobą pozytywne myślenie , pogodę ducha i uśmiech bez względu na to co się może zdarzyć. Tak mniej więcej to brzmiało.

Rufijok
16-11-2015, 20:40
Jaśko, zrób mi przysługe i weź se sobóm jeszcze ze 2-3 smartfony i pore tabletów :lol:

aga-d
16-11-2015, 20:42
Jan Tyś je wporzo :)

jan_122
16-11-2015, 21:39
Jaśko, zrób mi przysługe i weź se sobóm jeszcze ze 2-3 smartfony i pore tabletów

Jeśli mogę Cię prosić, to nie zaśmiecaj niemądrymi komentarzami tego tematu. Niechaj "Turystyka" pozostanie "czystą" pozbawioną insynuacji i złośliwości stroną. Jeśli nie chcesz lub nie możesz dać mi prostej odpowiedzi na zadane Ci pytanie klucząc i zbaczając z tematu:
-jakimi kryteriami kierowałeś się? .... w jakich światowych miejscowościach przebywałeś?.....by wygłaszać tak krytyczny osąd o Kołobrzegu.

....to jakoś sobie wytłumaczę Twoją postawę i skończmy te słowne przepychanki.Moim marzeniem (zapewne i Twoim) jest to, by choć w jednym dziale tego forum był spokój i istniała merytoryczna dyskusja.

Rufijok
17-11-2015, 08:17
Jeśli nie chcesz lub nie możesz dać mi prostej odpowiedzi na zadane Ci pytanie klucząc i zbaczając z tematu:
-jakimi kryteriami kierowałeś się? .... w jakich światowych miejscowościach przebywałeś?.....by wygłaszać tak krytyczny osąd o Kołobrzegu.

Jeżeli ty potrafisz zachwycać się na wczasach jednym krzakiem bądź kamyczkiem przydrożnym to nie mamy o czym dyskutować, ja potrzebuje więcej atrakcji, a przede wszystkim płacąc 380 zł za pokój w **** hotelu który posiada super opinie można wymagać czystego (wyodkurzanego pokoju) nietrzeszczącego łóżka z nie zepsutymi spężynymi, podłączonego telewizora i sprawnego WiFi oraz wymytej , czystej łazienki.




Jeśli mogę Cię prosić, to nie zaśmiecaj niemądrymi komentarzami tego tematu.
Ja ciebie prosze o to samo:) , najlepiej zacznij od siebie i nie chwal się technologią którą ze sobą zabierasz :muzyka:.

aga-d
17-11-2015, 09:14
Najgorzej jak się wymaga coś czego się nie ma nawet w domu. To i potem może być rozczarowanie

Nie bój żaby
17-11-2015, 09:32
a przede wszystkim płacąc 380 zł za pokój w **** hotelu który posiada super opinie można wymagać czystego (wyodkurzanego pokoju) nietrzeszczącego łóżka z nie zepsutymi spężynymi, podłączonego telewizora i sprawnego WiFi oraz wymytej , czystej łazienki.

Za dwuosobowy pokój w sezonie, w czterogwiazdkowym hotelu, w Kołobrzegu to raczej promocyjna cena, tak więc bóg wie jakich cudów nie należy wymagać. Zgadzam się, że cztery gwiazdki do czegoś zobowiązują, ale jeżeli myśl, że przepłaciłeś za hotel psuje ci całe wakacje to radziłbym się zastanowić nad sobą, bo normalne to nie jest.

Rufijok
17-11-2015, 10:06
Najgorzej jak się wymaga coś czego się nie ma nawet w domu. To i potem może być rozczarowanie

Ty to byś się tam czuła jak u siebie w domu, sorry w mieszkaniu.

- - - Dopisano - - -


Za dwuosobowy pokój w sezonie, w czterogwiazdkowym hotelu, w Kołobrzegu to raczej promocyjna cena, tak więc bóg wie jakich cudów nie należy wymagać. Zgadzam się, że cztery gwiazdki do czegoś zobowiązują, ale jeżeli myśl, że przepłaciłeś za hotel psuje ci całe wakacje to radziłbym się zastanowić nad sobą, bo normalne to nie jest.

Znowu chybiłeś, masz rozrzut jak Kałasznikov. To nie był sezon, tylko po sezonie , tak się składa że uwielbiam wypoczywać w górach jesienią jak nie ma tej rozwydrzonej szkolnej ..... , podziwiać wszystkie kolory lasów i nie był to Kołobrzeg lecz Karpacz. :)

- - - Dopisano - - -

Podziwiać piękno lasu , wiesz o czym pisze ?:marzy:

Nie bój żaby
17-11-2015, 10:07
No to trzeba było dopisać, że po sezonie. Poza tym odpowiadałeś na pytanie o Kołobrzeg, od kiedy Kołobrzeg leży w górach? :marzy:

Rufijok
17-11-2015, 10:14
Ja napisałem ogólnie, tylko ty myślałeś o Kołobrzegu

- - - Dopisano - - -







Jeśli mogę Cię prosić, to nie zaśmiecaj niemądrymi komentarzami tego tematu. Niechaj "Turystyka" pozostanie "czystą" pozbawioną insynuacji i złośliwości stroną.


Jaśko, poproś o to samo Age i Zabcie :tancze:

Kometa85
17-12-2015, 12:32
Jesienią jest pięknie w górach - ale musi być jednak trochę słońca bo widoki sa niesamowite wtedy :)

ibis
19-12-2015, 12:33
.... ja potrzebuje więcej atrakcji, a przede wszystkim płacąc 380 zł za pokój w **** hotelu który posiada super opinie można wymagać czystego (wyodkurzanego pokoju) nietrzeszczącego łóżka z nie zepsutymi sprężynami...........


Ja najwięcej za pokój płaciłam 315 zł dziennie w Białce Tatrzańskiej . Dziw mnie bierze, że w 4**** pokoju w łóżkach są jeszcze trzeszczące sprężyny. Płacąc 380 zł dziennie za luksusy miałeś rację, że trzeba było więcej wymagać. Na tym poziomie wszystko powinno grać i błyszczeć.

jagoda343
28-12-2015, 19:55
Jesień jest szczególnie piękna na Kaszubach, byłam tam nie raz w tym okresie i zawsze byłam zachwycona. Jest tam dużo lasów które o tej porze są bardzo kolorowe, wszędzie unosi się piękny leśny zapach :) Dobrze wybrać wtedy jakieś gospodarstwo agroturystyczne, możemy wtedy poczuć się jak w domu. Jeżeli myślicie, że to region, w którym nic ciekawego nie ma, grubo się mylicie, ja też tak myślałam, ale potem zmieniłam zdanie. Więcej o atrakcjach można przeczytać sobie na przykład tutaj (...). Pozdrawiam :)

mmarker
28-12-2015, 20:15
W taką pogodę wszędzie jest tak samo. Ja przepadam za Mazurami ale dziś wszystko jedno gdzie.

andrzej77
17-01-2016, 11:41
Witam :)
Polecam cieplejsze regiony. W ubiegłym tygodniu byłem z żonką w Hiszpanii.. Pierwszy raz, na pewno nie ostatni. Gdyby ktoś wybierał się do Hiszpanii, daję namiary na tanie apartamenty w Hiszpanii [spam]

Katiusza
04-02-2016, 13:50
A ja uważam, że najlepiej jest podładować akumulatory w jakimś fajnym hotelu w zacisznym miejscu - my preferujemy las, jakąś wodę, żeby było zacisznie, ale w komfortowych warunkach. Jak jest na miejscu dobra restauracja, SPA, fitness, sauny, basen - to wypocznie się nawet w ciągu kilku dni.
http://www.hotelnowagdynia.pl/uploads/gallery/hotel/woda-stacja-hotel-nowa-gdynia.jpg (http://www.hotelnowagdynia.pl/)

noncurta
05-02-2016, 15:29
Ja jesienią odwiedzam mniejsze polskie miasta. Tydzień temu byłem w Kruszwicy w, a teraz w weekend planuję zaliczyć Bory Tucholskie.

Katiusza
08-02-2016, 09:28
W Borach Tucholskich byłam sto lat temu, ale wspominam, że było tam pięknie jak w Puszczy Białowieskiej, a znacznie mniej komercyjne podejście do turystów. Fajna sprawa. Chyba poajdę na jesieni - podobno tam są niesamowite warunki dla grzybiarzy. Mój wujek jeżdzi i z wiadrami przyjeżdża.

Rufijok
08-02-2016, 18:03
podobno tam są niesamowite warunki dla grzybiarzy.

Niech zgadne, lektyka ich nosi ? :marzy:


Mój wujek jeżdzi i z wiadrami przyjeżdża.

Ja ostatnio pojechał do Castoramy i z wiadrami przyjechał, także po co mi aż tak daleko do Borów Tucholskich po wiadra jechać.:)

ibis
13-02-2016, 15:33
Wypisz wymaluj , do powyzszej wypowiedzi pasuje zdanie z sygnaturki jednej osoby ale nie zgadniecie ktorej. Nie bede wam podpowiadala.


2) Najwięksi idioci to krytycy, nic nie potrafią robić a wszystko krytykują.​

Rufijok
14-02-2016, 06:11
Wypisz wymaluj , do powyzszej wypowiedzi pasuje zdanie z sygnaturki jednej osoby ale nie zgadniecie ktorej. Nie bede wam podpowiadala.

Niech zgadne :marzy:, do twojej? Czyli nic , zero :), a nawet mniej :muzyka:


https://www.youtube.com/watch?v=nd3Yp4aUU7E

ibis
14-02-2016, 12:04
Niech zgadne :marzy:, do twojej? Czyli nic , zero :), a nawet mniej :muzyka:

Nie jest to ani dowcipne ani miłe - wręcz niegrzeczne, ale przed to zero zawsze dopisuję sobie jakąś liczbę od 1 do 9 i jestem uśmiechnięta.

Rufijok
14-02-2016, 12:07
jestem uśmiechnięta.

SUPER :jupi:, śmiech to zdrowie - tak trzymać :lol: