Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim

  1. Majówka, góry i klip

    przez w dniu 02-05-2013 o 22:51 (Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim)
    Przyszedł czas majówki. Ludzie zajechali czy w góry, czy nad morze. Ja zajechałem w góry. Powodem było kręcenie przeze mnie od jakiegoś czasu zdjęć do klipu do mojej nowej piosenki „Wierz”. Z pewnością wstawię tu gdy tylko będzie gotowy. I tak spędziliśmy po słowackiej stronie granicy cały dzień w górach. Kto by przypuszczał, że tak szybko będę mógł wrócić do gór i zaśpiewać za Domem o Zielonych Progach : „Wokół góry, góry i góry, i całe moje życie w górach(...)”. Boże jaki ...
  2. Powszechny spis wydarzeń 2013

    przez w dniu 26-04-2013 o 16:34 (Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim)
    Cześć, kochani (po roku) ! Tak, wiem, długo mnie tu nie było. Co się działo ? Więc po kolei. Najpierw przyszedł czas zwątpienia, czas, kiedy mimo że już na własnych nogach, miałem ochotę zrobić sobie krzywdę. Powód był może śmieszny, więc do rzeczy. Po prostu po tylu miesiącach na wózku marzeniem moim było CHODZIĆ. I oto wstałem na własne nogi, czasem jeszcze potrzebowałem kul, ale było dobrze. Nie wiem, czy każdy niepełnosprawny tak ma, ale ja łudziłem się, że kiedy będę w pełni sprawny, wszystko ...
  3. Rok po wypadku – stabilizacja

    przez w dniu 24-05-2012 o 05:48 (Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim)
    Minął już ponad rok od wypadku. Fizycznie czuję się bardzo sprawny, naprawdę daję sobie nieźle radę. Wczoraj rano jechałem z Lipowca do Skoczowa moim Stormem wałami. Przy zaporze jest jedyne problemowe miejsce – wjazd na murek przy zaporze. I oto mogłem zrobić coś co dotąd było nieosiągalne – zejść z wózka i samym tylko joystickiem kazać mu wjechać, bez dodatkowych kilogramów. Dał radę. Ja też. Wózek jest obecnie na sprzedaż, zakonserwowałem go dokładnie, sprawdziłem baterie i nie chcę ...
  4. Chodzę !!!!!!!

    przez w dniu 11-05-2012 o 22:21 (Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim)
    Dla zainteresowanych – śmigam Wam ja ! Nie potrzebuję już kul, nie potrzebuję wózka ! Jestem w stanie zrobić dobrych kilka kilometrów po mieście z lekkim ledwie zmęczeniem – ostatnio zrobiłem około 6-u i było ok. Fakt, dalej mam problem na schodach, ale jest dobrze. Mam z Opieki załatwioną rehabilitację w DPS-ie przy stadionie, u dr. Rottermanna i powiem Wam że daje mi to niesamowicie dużo. Nauczyłem się już prawidłowo chodzić – stawiać stopę pięta, środek, palce, przenosić ciężar ...
  5. Rok po wypadku

    przez w dniu 11-04-2012 o 18:57 (Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim)
    A mówili że może za 3 lata... Co tu dużo mówić, kochani ! Zresztą, zobaczcie sami :

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni