Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim

  1. Boskim okiem – ty na wózku i ty bez...

    przez w dniu 23-05-2011 o 23:19 (Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim)
    Kiedyś słyszałem pewną przypowieść. Było w niej o tym że szedł sobie człowiek po plaży, było mu dobrze, i koło siebie miał cały czas jakieś ślady stóp koło siebie odciśnięte w piasku. Wiedział że to Bóg szedł obok niego. Pewnego dnia, kiedy tak szedł i dosięgło go nieszczęścia, świat zaczął się mu walić, i nie było odciśniętych śladów stóp na piasku obok niego. Kiedy w końcu znowu wyszedł na prostą, zapytał „Boże, zawsze kroczyłeś tuż obok mnie, a kiedy najbardziej Cię potrzebowałem, nie było ...
  2. Parę słów o tym jak Bóg dba o swoje dzieci

    przez w dniu 22-05-2011 o 03:44 (Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim)
    No i masz. Tuningowanie na dodatkowym akumulatorze niedawno wcale się nie skończyło. Otóż moi drodzy czytelnicy, do tej pory, jako że netbooki mają to do siebie że strasznie cicho grają, zwłaszcza gdy się jedzie wózkiem przy ruchliwej ulicy i co chwilę mija cię auto – zainwestowałem w taki bajer jak głośniczki zasilane z gniazda USB. Grały całkiem całkiem, mieściły mi się idealnie między nogi a boczne podpórki ramion wózka. Grało już o niebo lepiej. No ale piski itd. itp., hmm... Co mnie dzisiaj ...

    Updated 22-05-2011 at 11:31 by masterpascaler (Dodanie zdjęć i filmiku)

    Kategorie
    Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim
  3. Marker, pusta szafa i nadzieja w roli matki głupich

    przez w dniu 20-05-2011 o 17:32 (Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim)
    Ostatnio wspomniałem o tym jak wszyscy „przyjaciele” odwrócili się ode mnie po wypadku. No to stała się rzecz jeszcze gorsza. Otóż po wypadku musiałem się przeprowadzić, ponieważ nie byłem w stanie utrzymać całego wynajmowanego domu, wynajmuję teraz więc pokój w Wilamowicach. Była też opcja powrotu do mamy, ale sęk w tym że mama mieszka na 2 piętrze w bloku, a to dla mnie ilość schodów nie do pokonania. Wkrótce po wprowadzeniu się tutaj ze względu na mój stan fizyczny wprowadziła się ...
  4. Jak daleko do nieba ?

    przez w dniu 18-05-2011 o 22:56 (Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim)
    Wykształcenie - elektronik. Przydało się wczoraj. Dołożyłem do mojego wózka elektrycznego jeszcze jeden akumulator. Spasował idealnie za tylne oparcie. No to nic - stestujmy sobie zasięg. W prawej ręce joystick sterujący wózkiem, w lewej klikacz z Axe. Jak na reklamie - średni wynik koło 60 osób to norma. Bo tak już jest, że ludzie albo patrzą na takiego inwalidę pomykającego na wózku z litością w oczach, albo jak na zwierzątko w zoo - możesz oglądać, ale nie podchodź pod szybę. Wyłączając takie ...
  5. Wstępniak

    przez w dniu 16-05-2011 o 07:28 (Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim)
    Wstępniak czyli parę słów o mnie.
    Nazywam się Paweł i mam 26 lat. Kilka miesięcy temu miałem wypadek samochodowy. Zasnąłem za kierownicą na ulicy Kiczyckiej, przez co zderzyłem się czołowo z samochodem jadącym z naprzeciwka. Przyniosło to ze sobą spore konsekwencje - miałem pękniętą opłucną, pękła mi przepuklina i kość udowa w lewej nodze. Okazało się na szczęście że chirurdzy w Śląskim w Cieszynie nie są tacy źli jak mówi wiele osób. Opłucną zszyto (zmniejszając mi lekko płuca z konieczności), ...
Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 456