Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Debra

Rocznica

Oceń wpis
W sumie już po północy.... Czyli niech będzie, że wczoraj minęły dwa lata odkąd nasze życie rozpadło się na kawałki. By potem we łzach i nadziei posklejać się do kupy. Dwa lata temu, drugiego września, dowiedzieliśmy się, że nasz wymarzony syn urodzi się z rozszczepem. Pamiętam ten szok , strach i żal. ... Jakby to było wczoraj. Z drugiej strony to takie odległe. Teraz nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej... Dwa lata temu nie pomyślałabym ,że tak dzielnie to zniesiemy. Wtedy rozszczep był dla mnie tragedią, końcem świata. Dziś jest tylko rozszczepem. Codziennością.
Życie pisze nam takie niespodziewane scenariudze. Nie pozwala żyć w nudzie. Jak już człowiek do czegoś przywyknie , oswoi się , los wyciąga z worka nowy 'prezent'...
Może z nowym nie należy się oswajać coby nie dostać kolejnego?
Z drugiej strony jak żyć bez zaakceptowania tego na co nie mamy wpływu a co staje się nową rzeczywistością?
Czy warto w ogóle pytać?
Zawsze jesteśmy silniejsi niż nam się wydaje. Ile jednak można udźwignąć?

13.07 Sebastian miał małą operację. Założono nowe dreny. W nocy mial małe krwawienie z uszek , wyciel ropy.. Po kuracji , kolejnej , antybiotykiem wszystko wróciło do normy.
W końcu wyzdrowiał i mamy termin przeszczepu. 17.11... tyle czekania. Ale cóż zrobić.
To będzie jego piąta operacja. Trzecia poważna.
Po za tym wszystko z nim dobrze. Jest nieziemskim brojaczem
Kategorie
Uncategorized

Komentarzy

  1. Avatar wronka
    Debra Kochana
  2. Avatar aga-d
    dzielni