Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Blog na kółkach - czyli z życia na wózku inwalidzkim

Wstępniak

Rating: 3 votes, 5.00 average.
Wstępniak czyli parę słów o mnie.
Nazywam się Paweł i mam 26 lat. Kilka miesięcy temu miałem wypadek samochodowy. Zasnąłem za kierownicą na ulicy Kiczyckiej, przez co zderzyłem się czołowo z samochodem jadącym z naprzeciwka. Przyniosło to ze sobą spore konsekwencje - miałem pękniętą opłucną, pękła mi przepuklina i kość udowa w lewej nodze. Okazało się na szczęście że chirurdzy w Śląskim w Cieszynie nie są tacy źli jak mówi wiele osób. Opłucną zszyto (zmniejszając mi lekko płuca z konieczności), przepuklinę również, a kość udową złączono dożywotnio gwoździem 43x1cm. Obecny stan - rehabilitacja. Zdaniem lekarzy być może za rok będę w stanie sam chodzić. Obecnie pracuję nad kątem zgięcia nogi w kolanie - wynosi już około 45 stopni,co jest skutkiem długich, bolesnych i żmudnych ćwiczeń, nie mniej dla mnie to osobisty sukces. Poruszam się na wózku inwalidzkim. W domu na aktywnym :

Obraz%20005.jpg

, a po mieście elektrycznym, i tu duży uśmiech w stronę brata, który był w stanie wyłożyć taką niemałą sumę pieniędzy potrzebną na zakup wspaniałego Storm Euro, który wygląda tak :



Być może nawet mijaliśmy się gdzieś na mieście. Niniejszy wózek ma zasięg co najmniej 20 km i to w terenie górzystym, co pozwala mi na odbywanie spacerów nawet około 8 km w jedną stronę (zawsze zostawiam sobie zapas), i rozwija prędkość pieszego tj. 6km/godz. W mojej obecnej sytuacji jest swego rodzaju "nogami zastępczymi", co dla mnie jest dużym krokiem do samodzielności.
Na niniejszym blogu postaram się opisywać wszystkie ciekawostki i spostrzeżenia związane z życiem na wózku, a także ot, choćby moje uczucia w danym dniu. Do przeczytania,
Paweł

Komentarzy

  1. Avatar konwalia
    Witaj Pawle!
    Ja na pewno będę często odwiedzała Twój blog,dziekuję,że zdecydowałeś się na opisywanie swego niełatwego życia na wózku.Mam nadzieję,że doda Ci wiele siły na pokonanie trudności wsparcie życzliwych forumowiczów,bo wielu tu takich jest,a nam Twoje wpisy pozwolą na zatrzymanie się choćby na chwilkę w tym zwariowanym świecie i chwilkę refleksji,aby docenić to,co najważniejsze.
    Życzę Ci jak najszybszego powrotu do pełnego zdrowia i czekam na kolejne wpisy.
    Pozdrawiam gorąco!
  2. Avatar crasher
    Witaj Pawle!
    Szaleńcza ilość pracy nie pozwoliła mi przez jakiś czas zaglądać na blogi. Uświadomiłeś mi jak jedna chwila szybko może zmienić życie każdego...

    Pozdrawiam
  3. Avatar janbrt
    Pawle, W zasadzie miało mnie tu nie być, miałem iść spać, bo już przecież grubo po 24:00, ale jednak zajrzałem, bo historie innych ludzi czasem więcej dobrego wnoszą niż ludzkie mądrości i zasady. Jestem zbudowany Twoją postawą. Walką o normalne życie, o przywrócenie sprawności ruchowej. Jakbyś miał jednak chwile zwątpienia, pamiętaj, że warto iść dalej, bo tym co dotychczas napisałeś, już dobre ziarno zasiałeś. Takie ciepłe i puchate, jak to jest w pewnej historii.
  4. Avatar sympatyczny
    Witaj.Podoba mi się to co piszesz i jak piszesz.Jestem kierowcą i w każdej chwili może mnie to spotkać.
    Pozdrawiam.
  5. Avatar adamasio
    Jesteśmy z Tobą
  6. Avatar yoshiko
    Trzymam mocno kciuki abys za ten rok juz mógł samodzielnie chodzić