Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 3 z 17 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 169

Temat: Kurs " Alfa"

  1. #21
    Nie wiesz o czym mówisz bo nie byłeś na weselu bezalko zielonych światków ani nie ładowałeś sobie po kablach dlatego nie masz porównania i nie wiesz o czym mówisz. Jakiś niekumaty jesteś przez tę sektę.
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  2. #22
    1 porównuje Alfe do czegokolwiek innego
    2 to nie sekta
    3 niby w internetach jest zasada "nie karmić troli" ale dyszol, ty też jesteś zaproszony na kolacje alfową

    pozdrawiam serdecznie

  3. #23
    dyszol, wąchał zioło od zielonych to mu teraz z oczu źle patrzy i jeszcze się w kocimiętce wymazał to linieje. Zazdrościsz i się siłujesz na kable i wesele. Phi, słabo.

  4. #24
    Ale się spinacie chrześcijanie
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  5. #25
    Czym się spinać Dyszolku , niema czym . Ktoś tam idzie bo odczuwa taka potrzebę , czy to katol czy ewangelik czy ktoś z kościoła zielonoświątkowego , czy też człowiek nie wierzący może sobie przyjść posłuchać o czym mowa ,moze zabrać głos w jakiejś kwestii.

    No nie są to pogadanki typu " wiesz co Władek ? ale my dali wczoraj w dynie , kurcze po dwa browary i 0,75 na łeb , kuż.. Franek rzygoł , Wojtek społ na ławce itd. " Nie ma też mowy jak obrobić kiosk ruchu , czy jak wydymać żonę koledze

    Są miedzy nami ludzie którzy w jakis sposób powątpiewają , stracili czy tracą sens wiary . Idą i na zasadzie świadectw jakie dają zebrani i rozmów odzyskują równowagę i jest im przynajmniej duchowo lepiej . Nikt nikogo nie zmusza i nie namawia , no moze informuje ze jest takie miejsce , są tacy ludzie którzy chcą rozmawiać na tematy związane z Bogiem .

    Poco się spinać ? nie widzę potrzeby Ktoś odczuwa silę i szczęście poprzez Boga a ktoś poprzez kartę bankomatową . A przecież i tak wiadomo że :
    Niczego nie posiada człowiek czego nie dał by mu Bóg .

  6. #26
    Niektórzy nic bogu, Bogu ani bogom nie zawdzięczają. Miej na uwadze
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  7. #27
    Cytat Napisał dyszol Zobacz post
    Niektórzy nic bogu, Bogu ani bogom nie zawdzięczają.
    Mylisz się. Niektórzy (większość) zawdzięczają.... i to dużo. Wszelkie wojny, kataklizmy nie wspominając i gwałtach, chorobach itp . "Ktoś" tym wszystkim z góry kieruje i nieźle daje nam popalić.
    .........mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało.

  8. #28
    dyszol Też tak kiedyś myślałem , ale to wynikało z tego, że mój analityczny rozum miał za mało danych. Teraz mogę powiedzieć, że dawno temu postawiona teza dotycząca istnienia Boga jest już dla mnie udowodniona.

    Metanoia, takie greckie słowo, oznacza nie tylko nawrócenie, ale przede wszystkim otwarcie umysłu, zmianę sposobu myślenia. Bardzo często brakuje tego otwarcia właśnie tym ludziom, którzy najbardziej ufają swojemu intelektowi. Pisze to na własnym przykładzie, żeby nie było że się spinam



    jacek
    ".........mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało."

    Mylisz się.

  9. #29
    Cytat Napisał orme1 Zobacz post
    dyszol Też tak kiedyś myślałem , ale to wynikało z tego, że mój analityczny rozum miał za mało danych. Teraz mogę powiedzieć, że dawno temu postawiona teza dotycząca istnienia Boga jest już dla mnie udowodniona.
    Nie wiem jak to udowodniłeś, bo byłbyś chyba pierwszym człowiekiem na świecie w dziejach który tego dokonał. Może po prostu Twój rozum się poddał
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  10. #30
    Z wiarą jest trochę jak z miłością, wiesz że istnieje takie uczucie, prawdopodobnie go doświadczasz lub doświadczałeś, ale trudno było by ci udowodnić komuś w ogóle nie zna tego uczucia, że miłość, czy przyjaźń istnieje. W takiej sytuacji mimo tego, że nie ma namacalnego dowodu istnienia miłości, wierzymy w jej istnienie bo jej doświadczyliśmy.

    Trochę mi to przypomina takiego mieszkańca jakiego afrykańskiego buszu, który nigdy nie widział śniegu i uparcie twierdzi, że coś takiego nie może istnieć, ale nie ma ochoty tego sprawdzić.

    Napisałem, że teza jest DLA MNIE potwierdzona, dlatego, że w pewnym momencie życia wybrałem się w alpy i zobaczyłem śnieg na własne oczy, dotknąłem, spróbowałem i teraz wiem, że on istnieje.

    Alfa już w tą środę, zapraszam
    Ostatnio edytowane przez orme1 ; 29-09-2016 o 22:35

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •