Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 2 z 133 PierwszyPierwszy 12341252102 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 1326

Temat: Kawały,śmieszności etc...

  1. #11
    Przychodzi lokaj do hrabiego i mówi:
    - Hrabio, może podam obiad?
    - Bez sensu...
    - To może hrabio pójdziemy na spacer?
    - Bez sensu...
    - No to może opowiem zagadkę?
    - Dobra, niech będzie...
    - Hrabio, co to jest: "owłosione i wchodzi do dziury?"
    - ch&j
    - A nie, bo mysz!
    - Mysz?.. W piździe?.. Bez sensu..

    ---------- Post dodany o 21:14 ---------- Poprzedni post dodany o 21:13 ----------

    Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili
    przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych
    złodziei świata: z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków.
    Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty.
    Jeżeli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać
    zawartość.
    Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Następnie
    próbują Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć.
    Niemcy próbują, światło się zapala - nic...
    Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło -
    nic. Próbują po raz kolejny- nic. Z mroku słychać tylko cichy szept:
    - Ku... Stefan, mamy tyle szmalu... na ch... ci jeszcze ta pieprzona żarówka?

    ---------- Post dodany o 21:15 ---------- Poprzedni post dodany o 21:14 ----------

    Stoi tirówka przy trasie E-7 zrezygnowana, gdyż od ośmiu godzin nikt
    się nie zatrzymuje.
    Już miała zejść z trasy, a tu nagle zatrzymuje się kierowca.
    - Ile?
    - 120.
    - A co za to zrobisz?
    - Wszystko.
    - No to jedziemy... murować.

    ---------- Post dodany o 21:16 ---------- Poprzedni post dodany o 21:15 ----------

    Trzy fazy otyłości męskiej:
    a) nie widać, jak wisi;
    b) nie widać, jak stoi;
    c) nie widać kto ciągnie.

  2. #12
    Jadą zakonnice na rowerkach przez las. Wszystkie zadowolone, uśmiechnięte.
    Nagle siostra przełożona zatrzymuje wycieczkę i mówi:

    - Koniec przyjemności siostry - zakładamy siodełka
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------

    ---------- Post dodany o 07:14 ---------- Poprzedni post dodany o 07:13 ----------

    Dwaj funkcjonariusze widzą pijanego faceta, który tapla się w kałuży.
    Podchodzą do niego, próbują go wyciągnąć.
    On na to:
    - Nie! Ratujcie najpierw kobiety i dzieci!

    ---------- Post dodany o 07:15 ---------- Poprzedni post dodany o 07:14 ----------

    -------------------------------------------------------------------------
    Synku posłuchaj, czy ty masz problemy z narkotykami
    - Nie mamusiu ... dzwonię i po chwili mam wszystko, czego potrzebuję.

    ---------- Post dodany o 07:15 ---------- Poprzedni post dodany o 07:15 ----------



    ---------- Post dodany o 07:28 ---------- Poprzedni post dodany o 07:15 ----------

    *Jedzie kierowca nową Beemką, a że auto dobre to jedzie 120...
    160... nagle* *z za zakrętu wyłania się furmanka i rozpierdziuuuu,
    kierowca nie wyrobił.* *Wysiada z auta, patrzy - konie zmasakrowane,
    no to je dobił, żeby się nie* *męczyły. Podchodzi do bacy z strzelbą
    w dłoni i pyta:*
    -Baco, jak z Wami?*
    -Na to baca, przykrywając urwane obie nogi:*
    -Nic a nic, nawet mnie kurwa nie drasnęło!*

  3. #13
    Facet siedzi w pokoju, pije piwko, wcina orzeszki, ogląda TV, a tu mu nagle baba zaczyna się drzeć do ucha, że to, że tamto.
    Odwraca się do niej i z uśmiechem manifestacyjnie wpycha sobie orzeszki do ucha. Kobieta się wkurza i wychodzi, a on chce te orzeszki wyjąć, ale się nie da. Woła żonę, drze się, wrzeszczy. W tym czasie przychodzą do domu jego córka i jej chłopak i pytają, co się dzieje. Wiec mama odpowiada:
    — Jedziemy do szpitala, bo ojcu utknął orzeszek w uchu.
    Na to chłopak dziewczyny odpowiada, że wie, jak sobie z tym poradzić. Wkłada dwa palce ojcu do nosa i karze mu dmuchać.
    I faktycznie, orzeszki wypadają! Mama jest wniebowzięta, że chłopak córki jest taki inteligentny i pyta go, kim chce zostać w przyszłości. Na to ojciec — Sadząc po zapachu jego palców, naszym zięciem.

    ---------- Post dodany o 16:28 ---------- Poprzedni post dodany o 16:22 ----------

    Jedzie facet z dziewczyną samochodem. Pyta ją, czy jeśli wdepnie do 100 km/h, to ona zdejmie ubranie? Kobieta zgodziła się i rozebrała. Kierowca za bardzo zapatrzył się na nią i samochód zjechał z drogi wprost na drzewo. Mężczyzna został uwięziony, kobieta wydostała się, ale nago. Jedyną dostępną częścią garderoby był but faceta. Więc kobieta wzięła but, przykryła nim łono i pobiegła po pomoc na pobliską stację paliw.
    — Panowie, potrzebuję pomocy, mój chłopak jest uwięziony! — woła.
    Na co zdziwiony pracownik odpowiada:
    — Dobra kobieto, jeżeli aż tak głęboko utknął, to my nie damy rady go wyciągnąć.

    ---------- Post dodany o 16:31 ---------- Poprzedni post dodany o 16:28 ----------

    Pożyteczna małpka... http://www.hotszot.pl/blog/Perelki_Youtube/10.html

    ---------- Post dodany o 16:51 ---------- Poprzedni post dodany o 16:31 ----------

    Dziewczyna u ginekologa. Młody, przystojny lekarz zaczyna badanie, zakłada jednorazową rękawiczkę, wkłada palce. Zwykłe badanie. Nagle dzwoni telefon. Lekarz jedną ręka odbiera, a jako że czas to pieniądz, drugą kontynuuje badanie:
    — Halo! Tu Heniek… ze studiów… jestem w twoim mieście.
    — Nie może być. Przyjeżdżaj, trza to oblać.
    — A jak do ciie dojechać? Dzwonię z dworca.
    — Z dworca to pojedziesz prosto, później w lewo, będzie rondo, na rondzie w prawo, następne rondo i dalej to prosto, prosto i jesteś u mnie…
    Na to wyraźnie podjarana pacjentka:
    — Panie do...do… dokto...ooooooo...rze czy jeszcze jedno rondo mogę prooooo...ooooo...osić?
    Ostatnio edytowane przez mimi@ ; 26-02-2012 o 16:24

  4. #14
    małpa
    ---------------
    Proboszcz dał młodemu wikaremu książkę, w której zapisał jaką pokutę należy zadawać za odpowiedni grzech. Przyszła do spowiedzi młoda dziewczyna i mówi:
    - Robiłam swojemu chłopakowi loda.
    Wikary szuka , szuka i nie może znaleźć takiego grzechu. Wychyla się z konfesjonału, patrzy przez kościół idzie siostra zakonna, więc pyta:
    - Siostro co ksiądz proboszcz daje za loda?
    - Snikersa.

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Żona wróciła wcześniej do domu i zastała męża w wyrku z piękną, młodą seksowną dziewczyną.
    - Ty niewierna świnio - wydziera się na całe mieszkanie.
    - Jak śmiesz to robić MI, matce twoich dzieci ?!? Wychodzę, chcę rozwodu!
    Mąż woła za nią:
    - Poczekaj chwilkę, wyjaśnię ci jak to było...
    - Nie wiem w sumie na co mam czekać, ale to będzie ostatnia rzecz jaką od ciebie słyszę, streszczaj się.
    - Jadąc do domu z pracy zobaczyłem jak ta młoda dama łapie stopa, zlitowałem się i zabrałem.
    Już w samochodzie zauważyłem, że jest chuda, obskurnie ubrana i brudna. Wyznała mi, że nie jadła od trzech dni.
    Tak się wzruszyłem, że przywiozłem ją do domu i dałem jej twoją wczorajszą kolację, której nie zjadłaś bo się odchudzasz.
    Biedaczka pochłonęła ją w dosłownie dwie minuty.
    Popatrzyłem na jej umorusaną twarz i zapytałem, czy nie chce się wykąpać.
    Kiedy brała prysznic, zauważyłem, że jej ubrania też są brudne i jest w nich pełno dziur więc dałem jej twoje jeansy, których nie nosisz od kilku lat bo w nie wchodzisz.
    Dałem jej też koszulkę, którą kupiłem ci na imieniny, ale ty jej nie nosisz bo twierdzisz, że "nie mam dobrego gustu".
    Dałem jej sweter, który dostałaś od mojej siostry na święta a ty go nie nosisz tylko dlatego żeby ją denerwować.
    Do kompletu dorzuciłem jeszcze buty, które kupiłem ci w drogim sklepie a ty ich nie nosisz od czasu jak zauważyłaś, że twoja psiapsiuła ma takie same...
    Była mi bardzo wdzięczna i kiedy odprowadzałem ją do drzwi zapytała się ze łzami w oczach: ma pan jeszcze coś, czego żona nie używa ?
    -----------------------------------------------------------------------------------------------------


    Pierwsza lekcja po zimowych feriach w klasie IV d. Nauczycielka pyta

    dzieci:
    - Gdzie spedziliscie zimowe wakacje? Roman, prosze.
    > - Ja bylem na zimowisku w Alpach.
    - Ooo, pieknie. A kto zafundowal ci taki wypoczynek.
    - Mama.
    - A gdzie pracuje mama?
    -Roman troche sie zarumienil, spuscil glowe i cicho powiedzial:
    - Mama jest prostytutka.
    - No cóz - wesolo odpowiedziala pani - Zapamietajcie sobie dzieci, ze zadna praca nie hanbi. Malgosiu co ty robilas?
    - Tata wyslal mnie na wczasy na Majorke.
    - Pieknie, a co robi tata?
    - Pracuje jako inspektor w ITD (Inspekcja Transportu Drogowego)
    - A ty Zdzisiu?
    Mój tata jest kierowca TIRa i powiedzial, ze pewnie tez by mnie gdzies wyslal gdyby nie prostytutki i te ku...y z ITD...

    Ostatnio edytowane przez konto ; 26-02-2012 o 18:29

  5. #15

    Gafy w teleturniejach

    Ale się uśmiałam

    - Ile w języku polskim rozróżniamy przypadków w liczbie pojedynczej, a ile w liczbie mnogiej?
    - Tyle samo

    - Co robią koty?
    - Skakają


    Pytanie: Dokąd rodzice nie zabierają ze sobą dzieci?
    Odp.: Do agencji towarzyskiej.

    - Owoc z pestką?
    - Truskawka!

    - Biblijna para?
    - Zeus i Hera!


    Odgadujący musiał być nieźle "stremowany":
    - Dokąd jechał słynny pociąg o 15.10?"
    - Do Garwolina...
    Prowadzący zgłupiał:
    - Dlaczego do Garwolina?
    - A bo ja tam mieszkam.

    - Coś osobowego
    - Człowiek

    -Przyrząd księdza?
    - Celibat

    -Synonim kolegi
    - Koleżanka

    ---------- Post dodany o 17:32 ---------- Poprzedni post dodany o 17:24 ----------

    cd...

    - Co się dzieje pod wpływem Słońca ?
    - Wrze woda .. ;D

    [P]rowadzący : Najcięższa rzecz w twoim domu
    [U]Mąż


    P - Ssak, który znosi jaja?
    U - Pies!


    Owoc, z którego wyciskamy nektar?
    - Karton


    - Ile trzeba zjeść soli aby kogoś lepiej poznać?
    - Kilogram

    - Jak brzmi mianownik liczby pojedynczej wyrazu " nożyce " ?
    - Nożyc

    - Co ma śmigło?
    - Pralka

    <Prowadzący> Przykład żółto-czarnego owada w paski?
    <Zawodnik> Żyrafa

  6. #16
    Avatar Iwi
    Dołączył
    Aug 2011
    Płeć
    Mieszka w
    chata za wsią....pod lasem
    Postów
    8,877
    Wpisów
    40
    Rozmawiają dwaj kumple:

    - Trzeba mieć dystans i umieć się śmiać z samego siebie. Mnie na przykład śmieszą moje dwa penisy....
    - To Ty masz dwa penisy
    - Nie trzy.....ale tylko dwa są śmieszne


  7. #17
    Avatar arnika
    Dołączył
    May 2011
    Płeć
    Mieszka w
    Głównie wieś
    Postów
    3,281
    Wpisów
    131
    Jak się nazywa mężczyzna, któremu amputowano 90% mózgu?
    - Eunuch

  8. #18
    Blondynka rozpoczęła pracę, jako szkolny psycholog. Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami tylko stał samotnie. Podeszła do niego i pyta:
    - Dobrze się czujesz?
    - Dobrze.
    - To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?
    - Bo jestem bramkarzem.

    ---------- Post dodany o 15:00 ---------- Poprzedni post dodany o 14:57 ----------

    W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku i czekała na doktora. Gdy ten wreszcie przyszedł, zbadał dziecko, zważył je i stwierdził, że bobas waży znacznie poniżej normy.
    - Dziecko jest karmione piersią czy z butelki? - spytał lekarz.
    - Piersią - odpowiedziała kobieta.
    - W takim razie proszę się rozebrać od pasa w górę. Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać
    jej piersi. Przez chwilę je ugniatał, masował kolistymi ruchami dłoni, kilka razy uszczypnąl sutki. Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i powiedział:
    - Nic dziwnego że dziecko ma niedowagę. Pani nie ma mleka!
    - Wiem - odpowiedziała - jestem jego babcią, ale cieszę się że przyszłam.

  9. #19
    krilady.
    Guest
    Cytat Napisał mimi@ Zobacz post

    W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku i czekała na doktora. Gdy ten wreszcie przyszedł, zbadał dziecko, zważył je i stwierdził, że bobas waży znacznie poniżej normy.
    - Dziecko jest karmione piersią czy z butelki? - spytał lekarz.
    - Piersią - odpowiedziała kobieta.
    - W takim razie proszę się rozebrać od pasa w górę. Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać
    jej piersi. Przez chwilę je ugniatał, masował kolistymi ruchami dłoni, kilka razy uszczypnąl sutki. Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i powiedział:
    - Nic dziwnego że dziecko ma niedowagę. Pani nie ma mleka!
    - Wiem - odpowiedziała - jestem jego babcią, ale cieszę się że przyszłam.

  10. #20
    |^^^^^^^^^^^^^^^| ||"""\
    | ZIMNA WÓDKA |.||"""|\__
    |_______________|_|I'__|___|)<
    | (@)******(@)(@)***(@)**|
    To jest samochód z zimną wódką!

    Szklanka wódki (250 g) zabija około 1000-2000 komórek nerwowych w naszym
    mózgu.

    Komórki nerwowe się nie regenerują.

    Ludzki mózg składa się z około 3 miliardów komórek nerwowych, z czego
    używamy na co dzień około 10% z nich.
    Zatem około 2,7 miliarda komórek jest niepotrzebnych.
    Szklanka wódki zabija 1000 komórek nerwowych. Człowiek może bez obawy o
    swoje zdrowie wypić 2 700 000 szklanek wódki.

    Przeliczamy:
    1 butelka (750 g) = 3 szklanki, zatem 2 700 000/3 = 900 000 butelek.

    Zakładając, że maksymalny wiek przeciętnego alkoholika wynosi 55 lat, a
    zaczyna on pić, powiedzmy mając 15 lat, to mamy 40 lat stażu.

    Przeliczamy lata na dni:
    40 * 365 = 14.600 dni picia.

    Jeżeli możemy wypić 900 000 butelek bez obawy o nasze komórki
    nerwowe to:
    900000/14600 = 62 butelki wódki dziennie!

    Wniosek:
    Aby umrzeć z braku komórek nerwowych musielibyśmy pić po
    22 butelki wódki na śniadanie,
    20 - na obiad
    i 20 - na kolację...

    KAMIEŃ Z SERCA! GORZAŁKA DLA WSZYSTKICH!

    ---------- Post dodany o 18:22 ---------- Poprzedni post dodany o 18:20 ----------

    -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    W synagodze kontrola z Urzędu Skarbowego.
    Kontroler nic nie znalazł i bardzo chce jakoś zagiąć rabina. Pyta więc:
    - A co robicie z niedopalonymi resztkami świec?
    - Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta, a on, raz
    w roku, przysyła nam świece za darmo.
    - Aha!
    Po chwili namysłu:
    - A co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu?
    - Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian
    raz w roku dostajemy bochenek chleba za darmo.
    - Aha!
    Kontroler myśli, myśli i ... w końcu:
    - A co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu?
    - Wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do Urzędu Skarbowego i
    raz w roku przysyłają nam takiego ch…. na kontrolę..

    ---------- Post dodany o 18:25 ---------- Poprzedni post dodany o 18:22 ----------

    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------


    Drogi Jacku mam nadzieję że będziesz mi w stanie pomóc. Pewnego dnia wybrałam się do pracy, zostawiając mojego męża w domu oglądającego telewizję. W drodze do pracy zgasł mi silnik i samochód został unieruchomiony jakieś dwa kilometry od domu - musiałam wrócić aby poprosić męża o pomoc. Kiedy dotarłam do domu nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Był w łóżku z córką naszego sąsiada! Mam 32 lata, mój mąż 34, a córka sąsiada ma 19.

    Pobraliśmy się 10 lat temu. Mąż przyznał mi się, że romansuje przez ostatnie pół roku. Mąż nie zamierza iść do poradni małżeńskiej.

    Jestem kompletnym wrakiem człowieka. Potrzebuję pilnej porady. Możesz mi pomóc?

    Magda.



    Droga Magdo,

    zgaśnięcie silnika po krótkiej jeździe może być spowodowane przez wiele czynników. Najpierw sprawdź czy nie jest zapchany przewód paliwowy. Jeśli jest czysty, sprawdź wszystkie przewody i rury doprowadzające powietrze do silnika. Sprawdź też przewody masowe. Jeśli to nie rozwiąże twojego problemu to należy sprawdzić czy pompa paliwowa nie jest uszkodzona i czy dostarcza prawidłową ilość paliwa do wtryskiwaczy.

    Mam nadzieję, że byłem pomocny.

    Jacek

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


    ---------- Post dodany o 18:26 ---------- Poprzedni post dodany o 18:25 ----------

    Babcia mająca problemy z pamięcią pyta wnuczka:
    - Co to jest ten sex?
    Wnuczek chcąc uniknąć kłopotliwej odpowiedzi mówi:
    - To tak jakby się babcia najadła ogórków i popiła maślanką.
    Więc babcia spróbowała jak mówił wnuczek i dostała rozwolnienia.
    W drodze do kościoła tak ją przycisnęło, że już nie mogła wytrzymać, więc załatwiła się w rowie.
    Kawałek dalej znowu.
    Idąc dalej kolejny raz ją dopadło, więc zaszła się załatwić na pobliską budowę.
    W końcu dotarła do kościoła, ale było już niestety po mszy.
    Na to ksiądz podchodzi do babci i pyta:
    - Babciu co się stało, zawsze byłaś pierwsza, jeszcze przed mszą, a teraz na koniec przychodzisz?
    A babcia na to:
    - Bo to, proszę księdza, wszystko przez ten sex! Dwa razy w rowie! Raz na budowie! I jeszcze mi się chce!

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •