Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 2 z 408 PierwszyPierwszy 12341252102 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 4073

Temat: MAMA I JA- pierwsze dni, tygodnie i miesiące życia bobasa:)

  1. #11
    Avatar tomi71
    Dołączył
    Mar 2011
    Płeć
    Mieszka w
    Skoczów
    Postów
    1,393
    Wpisów
    18
    isabellko tylko zachowaj zdrowy rozsądek i nie panikuj.
    widzę że zadajesz masę pytań ...nie bój się tylko odetchnij spokojnie, wszystko będzie dobrze

    zostaniemy wszyscy chrzestnymi Twojego maleństwa

    a pozycja spania? ...na plecach z rękami rozłożonymi choć lepiej zawinąć ręce ciasno wzdłuż ciała, żeby nie mogło ich wyciągnąć.
    na razie dziecko nie panuje nad swoimi ruchami więc lepiej jak mu nie przeszkadzają, bo i podrapać się może a z czasem pewnie i smoczek będzie sobie wyciągało ...wszystko nieświadomie i mimowolnie.

    Jak dziecko ma wilgotną szyję-spoconą z tyłu tzn. że mu za ciepło

    choć jestem tylko tatą wiem co nieco

    powodzenia i gratuluję i pozdrawiam
    ...forever young...World is not enough...open your mind ... ZUMBA!

  2. #12

    Mama i ja

    Cześć, fajny temat!
    Jestem już chyba doświadczoną mamą bo mam dwoje dzieci w wieku 13 lat i 16 miesięcy - oboje byli a jedno jest wciąż karmione piersią i chcę Cię zapewnić, że wszystko z karmieniem będzie ok jeżeli Ty wyluzujesz Nie trzeba odciągać pokarmu, by sprawdzić czy dziecko zjadło bo to jest najkrótsza droga do zakończenia karmienia. Sama poczujesz w swoich piersiach, czy ile dziecko zjadło, jeżeli przybiera na wadze, moczy pieluszki i rośnie to wszystko jest ok. Moje dziecki nie jadły "książkowo" tylko rzeczywiście na "żądanie" tzn. chcieli jeść cześciej niż co dwie godziny, ale za to mniej i krócej, bywało więc, że na początku prawie bez przerwy "wisieli" mi na piersi -z czasem oboje sobie wypracujecie własny styl. Nie ma nic cenniejszego niż mleko mamy i nie ma też prostrzego sposobu, by karmić dziecko - kiedy chce i gdzie chce, bo mleko mamy jest zawsze gotowe do podania, no i jak nic innego chroni malucha przed infekcjami.
    Co do wychodzenia z dzieckiem na pole to lepiej unikać zatłoczonych miejsc takich jak sklepy czy restauracje - lepiej wybrać park lub zaciszne uliczki (ograniczysz w ten sposób ryzyko zarażenia się pospolitymi bakteriami i wirusami) Z moimi dziećmi wychodziłam nawet przy zimnej i brzydkiej pogodzie (do - 10 C) przy większym mrozie zostawaliśmy w domu. Maluchy nie chorowały i miały super odporność - mój młodszy maluch nie miał jeszcze nawet kataru. Podstawa to dziecka nie przegrzewać!
    Pozdrawiam wszystkie mamy

  3. #13
    Dziękuję
    Taa smoczek...marzenia. Nie mieści się jej w buźce. Pytam z ciekawości żeby wiedzieć czy robię dobrze Na przykład myślałam, że rączki nie mogą być skrępowane a tu niespodzianka Widać, ze jesteś dobrym tatą skoro wiesz takie rzeczy

  4. #14
    Avatar Iwi
    Dołączył
    Aug 2011
    Płeć
    Mieszka w
    chata za wsią....pod lasem
    Postów
    8,877
    Wpisów
    40
    Łał mamy prawdziwego tatę wśród nas. Brawo, to się chwali.
    Ja tam nigdy nie krępowałam dzieciom rączek, używałam (przy pierwszym dziecku) skarpetek, które zakładałam na rączki, żeby dziecko się nie podrapało, bo panicznie bałam się obcinać takiemu maleństwu paznokcie. Przy następnych dzieciach skarpetki już nie były potrzebne. Ale myślę, że jak mała sypia Ci spokojnie to krępowanie nie jest potrzebne, dzieci lubią spać z rączkami do góry. Co do pozycji to moje najczęściej spały na pleckach ale wciągu dnia, często kładłam je na boczek blokując plecki kocykiem albo kołderką. Na brzuszek warto kłaść dziecko ale tylko pod kontrolą, jestem zdecydowaną przeciwniczką kładzenia noworodków spać na brzuszku. Trzeba je jednak tak układać z dwóch powodów - ważne to jest dla rozwoju mięśni szczególnie pleców i kręgosłupa oraz prawidłowej pracy jelitek szczególnie gdy dzidzia ma wzdęcia, ułatwia to oddanie gazów.

  5. #15
    Co do pozycji do spania,to ja układałam dzieci na boczku,raz na jednym raz na drugim,ponoć to zapobiega zachłyśnięciu się własnymi wymiocinami,jakby dziecku się ulało,podkładałam pod plecki poduszeczkę,żeby dziecko mimowolnie nie odwróciło się na plecki A co do zawijania dziecku rączek to przy synu i starszej córce nie zdawało to egzaminu,bo oni tego BARDZO NIE LUBIELI ,w ogóle "podobało" im się spać "na luzie" tzn ubrani w body i śpioszki, ewentualnie kaftanik i przykryci kocykiem za to najmłodsza pociecha BARDZO LUBIAŁA być ciasno zawinięta w rożek włącznie z przywiniętymi rączkami
    Jeśli chodzi o leżenie na brzuszku to podobno chodzi o to by dziecko trenowało mięśnie pleców i wzmacniało kręgosłup

  6. #16
    Avatar Iwi
    Dołączył
    Aug 2011
    Płeć
    Mieszka w
    chata za wsią....pod lasem
    Postów
    8,877
    Wpisów
    40
    Na odparzenia polecam Ci LINOMAG w maści lub kremie, ale warto też mieć sudocrem w domu, może się przydać wrazie jakiś mocniejszych odparzeń. Na buzię stosowałam - w zimne miesiące bambino krem ochronny, w ciepłe - bambino krem nawilżający. Do całego ciałka po kąpieli oliwkę bambino. O widzisz przypomniało mi się. Jak mała ma sporą czuprynkę może jej się przydarzyć ciemieniucha. To takie nieładne strupki na główce, nie panikuj wtedy bo to nic groźnego chociaż niefajnie wygląda.

  7. #17
    Cytat Napisał gabi_m1 Zobacz post
    A co do zawijania dziecku rączek to przy synu i starszej córce nie zdawało to egzaminu,bo oni tego BARDZO NIE LUBIELI ,w ogóle "podobało" im się spać "na luzie" tzn ubrani w body i śpioszki, ewentualnie kaftanik i przykryci kocykiem za to najmłodsza pociecha BARDZO LUBIAŁA być ciasno zawinięta w rożek włącznie z przywiniętymi rączkami
    Fajne jest to, co napisałaś, bo dowodzi, żeby nie słuchać ślepo rad innych, ale wsłuchać się we własne dziecko...i swoją intuicję.

    ---------- Post dodany o 15:55 ---------- Poprzedni post dodany o 15:55 ----------

    Cytat Napisał Iwi Zobacz post
    Na odparzenia polecam Ci LINOMAG w maści lub kremie, ale warto też mieć sudocrem w domu, może się przydać wrazie jakiś mocniejszych odparzeń. Na buzię stosowałam - w zimne miesiące bambino krem ochronny, w ciepłe - bambino krem nawilżający. Do całego ciałka po kąpieli oliwkę bambino. O widzisz przypomniało mi się. Jak mała ma sporą czuprynkę może jej się przydarzyć ciemieniucha. To takie nieładne strupki na główce, nie panikuj wtedy bo to nic groźnego chociaż niefajnie wygląda.
    W Dojczach chyba Bambina nie znajdzie...

  8. #18
    Avatar Iwi
    Dołączył
    Aug 2011
    Płeć
    Mieszka w
    chata za wsią....pod lasem
    Postów
    8,877
    Wpisów
    40
    Cytat Napisał mimi@ Zobacz post
    W Dojczach chyba Bambina nie znajdzie...
    No ja, fakt. Ale może jej ktoś z Polski przywiezie.......

  9. #19
    Również jestem "tylko" tatą, ale przede wszystkim zalecam zdrowy rozsądek, czasem trochę lektury - ale pamiętaj, że każde dziecko jest inne, ma swoje indywidualne potrzeby (tak jak każdy z nas - ja chodzę w koszulce bo mi ciepło, zona w swetrze, bo jej zimno...) co mój syn ma chyba po mnie, bo ilekroć mamuśka go przykryje, ten po 5 minutach śpi szczęśliwie odkryty, a jak mu jeszcze noga wypada z łóżeczka to rewelacja... Czasem ma swoje widzimisie i spi z "tyłkiem" do góry (oczywiście moja pociecha ma parę miesięcy więcej niz twoja). Generalnie zasada jest jedna, dla dziecka o wiele gorsze jest przegrzanie - ja tam uważam, że niech się młody hartuje oczywiście bez przesady.

    Spacery są wskazane od początku, aczkolwiek, polecam je robić teraz w okresie południowym i wieczorem -popołudniu raczej sie u nas można nawdychać dymu z centralnego ogrzewania, a teraz smrodu palonych liści.

    Do odparzeń polecam sudokrem, a jak ich nie ma to nic oprocz wyczyszczenia i osuszenia ewentualnie jakiś normalny kremik.

    Uważaj na jedno, niektóre położne wmawiają, że dziecko trzeba budzić w nocy na karmiene. Na początku młody i tak się upomni, a idealnie jest kiedy zrobi sobie noc i nie budzi się już tak często. Na początku młody/a nie rozróżnia dnia ani nocy. Po trzech tygodniach nasz junior przespał niemal calą noc, co nas troche martwiło, ale żyje i ma się dobrze - a my mamy do dziś spokój, o 20 już spi i prześpi praktycznie calą noc, czasem budząc sie na coś do picia.

    Pozatym instynkt każdemu z rodziców podpowie co jest dobre dla ich dziecka, szczególnie matki są podatne na dobre rady - mam i ciotek - bo za ich czasów itp - wywalić doradców i robić po swojemu matka nie da krzywdy zrobić swojemu dziecku

  10. #20
    Ja widzę ze wszystko juz zostało napisane Najpierw dokładnie sie wsłuchaj w swoja intuicje i instynkt macierzyński a wtedy wszystko dobrze zrobisz.Z karmieniem tez musiałam budzic swoja dzidzie ze wzgl ze miała słaba wagę i też odciagałam pokarm Pozatym co do spacerku do marketu lepiej nie ryzykować zarażeniem dziecka chodx do 2 tyg ma odpornośc od ciebie po 2 tyg jej nie me i stopniowo znowu nabiera na spacerek od razu przeciez jak wychodziłas ze szpitala to juz maleństwo było chwilkę na polku najlepiej w południe kiedy jest ciepło i na chwilke.Co do ubierania to sprawdzaj na szyi jeśli jest ciepła to dzuiecku jest ciepło jesli jest zimna to dziecko marznie raczki i nózki przewaznie są zimne ma to zwiazek ze słabszym ukrwieniem u niemowlat,tym sie nie sugeruj lepiej dziecko hartować niz przegrzac,a na polko o 1 warstwę ubieraj więcej niż siebie Ze spaniem mój wcześniaczek spał od samego początku na brzuszku,nie dawaj niemowlaczkowi spac na pleckach bo moze sie udusic jeśli sie jej uleje bezpiecznie jest kłasc na boczku i podłożyć pod biodro i plecki zwinieta w rulonik pieluszkę żeby bioderko troszke się opierało no i na odparzenia najlepszy zielony linomag

    ---------- Post dodany o 17:34 ---------- Poprzedni post dodany o 17:33 ----------

    a i pamiętaj nie daj się zwariować )

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •