Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Temat: Co z tym Cieszynem???

  1. #1

    Co z tym Cieszynem???

    Nie było mnie w Cieszynie przez kilka lat, niedawno wróciłem i... jestem w szoku. Co się stało z tym miejscem? Mam wrażenie, że to miejsce moglo by być dzisiaj symbolem bylejakości, cwaniactwa i prymitywizmu.
    Idę do Centrum. Przechodzę kilka ulic. Na żadnym przejściu dla pieszych nie zatrzymuje się ani jeden samochód. Nawet, gdy stawiam nogę na jezdni. Wszystkie były świetnie oświetlone.
    Idę na zakupy. W Biedronce na Kolejowej biorę kilka rzeczy i idę do kasy. Kolejka na pół marketu. Stoję i stoję, kolejka nie posuwa się nawet o centymetr do przodu. Okazuje się, że jest jakiś problem. Pytam o kierownika, żeby problem rozwiązał, usiadł do kasy, zrobil cokolwiek. Okazuje się, że przechodzi za moimi plecami, gość z kućką i znudzoną miną. Idzie nie żeby pomóc w obsłudze, tylko żeby ułożyć towar na półce z surowkami. Zwracam mu uwagę, że teraz powinien zadbać o klientów, byc proaktywny, skoro jest moment kryzysowy. Olewa temat, za to jakiś pryszczaty klient przede mną zwraca uwagę mi, że jak mi się nie podoba, mogę zostawić zakupy i sobie pójść. Mentalność niewolnika, który gdy nie jest odpowiednio obslugiwany, zostawia zakupy i przeprasza że żyje. Nikt inny nie reaguje. Widocznie jestem odosobniony w opinii, że w handlu klient jest najważniejszy.
    W końcu kryzys mija. Bez zainteresowania kierownika. Płacę i wychodzę.
    Przed marketem z rykiem i ogromnym pędem mija mnie jakaś stuningowana beemka. Podjeżdża na parking powyzej Biedry. Tam już czeka kilku wygolonych wieśniaków z podobnymi autami. Już o tym słyszałem. Regularne wieczorne wyscigi. Oczywiście zadnego zainteresowania policji. Ci już wywalczyli podwyżki, co będą się łysolom narażać. Najwyżej jak kogoś zabiją, to przyjadą na interwencję.
    Niby świeci się nowa galeria i dworzec, niby jest ciągle sporo fajnych miejsc, a jednak mam wrażenie, że to miasto cofnęło się w rozwoju o kilka epok. Panuje nihilizm i tumiwisizm. Ludzie spokojnie godzą się, że to miasto stacza się do jakości Polski B czy nawet C.
    To tylko kilka przykładów. Takich sprzed chwili. Ale jest ich znacznie więcej z każdego dnia i różnych dziedzin życia.
    Co o tym sądzicie?
    Macie jeszcze ochotę walczyć o to miasto, czy odpuszczacie?

  2. #2
    Myślę że poprostu mieszkasz w dużym mieście i wracając do Cieszyna widzisz jego zaściankowość. W takim Wrocławiu Poznaniu czy Warszawie ludzie żyją innym życiem.
    To niezwykłe, jak można kłamać, przyznając sobie rację.

    Jean-Paul Sartre

  3. #3
    Avatar Nie bój żaby
    Dołączył
    May 2015
    Płeć
    Mieszka w
    twojej wyobraźni
    Postów
    1,171
    Wpisów
    2
    Cytat Napisał tommy Zobacz post
    Mentalność niewolnika, który gdy nie jest odpowiednio obslugiwany, zostawia zakupy i przeprasza że żyje.
    Mylisz się, tak postępuje człowiek wolny i pewny swojej wartości. Rezygnuje z zakupów w tym sklepie i udaje się tam, gdzie obsłużą go w sposób należyty. Ty natomiast postanowiłeś zostać na miejscu i żebrać o odrobinę uwagi ze strony obsługi sklepu. Biedronka na Kolejowej to nie jest jedyny market spożywczy w Cieszynie, to nawet nie jest jedyna Biedronka w Cieszynie, tak więc masz wybór i masz prawo wyboru z którego dobrowolnie zrezygnowałeś godząc się na niewłaściwe traktowanie przez obsługę. To właśnie jest przykład mentalności niewolnika.

    Cytat Napisał tommy Zobacz post
    Przed marketem z rykiem i ogromnym pędem mija mnie jakaś stuningowana beemka. Podjeżdża na parking powyzej Biedry. Tam już czeka kilku wygolonych wieśniaków z podobnymi autami. Już o tym słyszałem. Regularne wieczorne wyscigi. Oczywiście zadnego zainteresowania policji. Ci już wywalczyli podwyżki, co będą się łysolom narażać. Najwyżej jak kogoś zabiją, to przyjadą na interwencję.
    No, jak kogoś zabiją, to przyjadą, ale jak na razie nikogo nie zabili, a fakt, że jeżdżą ryczącymi beemkami i mają wygolone głowy to nie jest wystarczający powód, aby domagać się interwencji ze strony policji.
    Błogosławieni ci, którzy się gubią, albowiem to oni wyznaczają nowe drogi.


  4. #4
    Cytat Napisał Nie bój żaby Zobacz post
    Mylisz się, tak postępuje człowiek wolny i pewny swojej wartości. Rezygnuje z zakupów w tym sklepie i udaje się tam, gdzie obsłużą go w sposób należyty. Ty natomiast postanowiłeś zostać na miejscu i żebrać o odrobinę uwagi ze strony obsługi sklepu.
    Trochę to niedorzeczne. Straciłeś czas na przyjazd i zakupy, a następnie czekanie w kolejce. Człowiek świadomy wartości wlasnego czasu żąda (a nie żebrze) odpowiedniej organizacji pracy sprzedawcy, podobnie jak żąda (a nie żebrze) towarów świeżych a nie zepsutych. Tym bardziej, że marża Jeronimo Martins nie należy do niskich, więc za tę "uwagę" płacisz.

    Cytat Napisał Nie bój żaby Zobacz post
    No, jak kogoś zabiją, to przyjadą, ale jak na razie nikogo nie zabili, a fakt, że jeżdżą ryczącymi beemkami i mają wygolone głowy to nie jest wystarczający powód, aby domagać się interwencji ze strony policji.
    Gdy się jeździ takimi ryczacymi beemkami, to trzeba się spodziewać, że 99% z nich nie spełnia warunków dopuszczenia do ruchu ze względu na przeróbki. To przetestowała już policja w wielu innych miastach i takie podejście działa. Tylko trzeba ruszyć tyłki z komendy, a to jak widać w Cieszynie problem. O prędkościach i łamaniu wszelkich innych zasad ruchu nawet nie wspominając.

  5. #5
    Cytat Napisał tommy Zobacz post
    Nie było mnie w Cieszynie przez kilka lat, niedawno wróciłem i... jestem w szoku. Co się stało z tym miejscem? Mam wrażenie, że to miejsce moglo by być dzisiaj symbolem bylejakości, cwaniactwa i prymitywizmu.
    Idę do Centrum. Przechodzę kilka ulic. Na żadnym przejściu dla pieszych nie zatrzymuje się ani jeden samochód. Nawet, gdy stawiam nogę na jezdni. Wszystkie były świetnie oświetlone.
    Idę na zakupy. W Biedronce na Kolejowej biorę kilka rzeczy i idę do kasy. Kolejka na pół marketu. Stoję i stoję, kolejka nie posuwa się nawet o centymetr do przodu. Okazuje się, że jest jakiś problem. Pytam o kierownika, żeby problem rozwiązał, usiadł do kasy, zrobil cokolwiek. Okazuje się, że przechodzi za moimi plecami, gość z kućką i znudzoną miną. Idzie nie żeby pomóc w obsłudze, tylko żeby ułożyć towar na półce z surowkami. Zwracam mu uwagę, że teraz powinien zadbać o klientów, byc proaktywny, skoro jest moment kryzysowy. Olewa temat, za to jakiś pryszczaty klient przede mną zwraca uwagę mi, że jak mi się nie podoba, mogę zostawić zakupy i sobie pójść. Mentalność niewolnika, który gdy nie jest odpowiednio obslugiwany, zostawia zakupy i przeprasza że żyje. Nikt inny nie reaguje. Widocznie jestem odosobniony w opinii, że w handlu klient jest najważniejszy.
    W końcu kryzys mija. Bez zainteresowania kierownika. Płacę i wychodzę.
    Przed marketem z rykiem i ogromnym pędem mija mnie jakaś stuningowana beemka. Podjeżdża na parking powyzej Biedry. Tam już czeka kilku wygolonych wieśniaków z podobnymi autami. Już o tym słyszałem. Regularne wieczorne wyscigi. Oczywiście zadnego zainteresowania policji. Ci już wywalczyli podwyżki, co będą się łysolom narażać. Najwyżej jak kogoś zabiją, to przyjadą na interwencję.
    Niby świeci się nowa galeria i dworzec, niby jest ciągle sporo fajnych miejsc, a jednak mam wrażenie, że to miasto cofnęło się w rozwoju o kilka epok. Panuje nihilizm i tumiwisizm. Ludzie spokojnie godzą się, że to miasto stacza się do jakości Polski B czy nawet C.
    To tylko kilka przykładów. Takich sprzed chwili. Ale jest ich znacznie więcej z każdego dnia i różnych dziedzin życia.
    Co o tym sądzicie?
    Macie jeszcze ochotę walczyć o to miasto, czy odpuszczacie?
    Jeżdżę po całej Polsce często jestem biedach czy innych sklepach jest różnie raz byłem w Katowicach obsługiwało tam 2 ludzi nie pomogły lamety ludzi kolejka ludzi 50 m ,nie ma reguły czy Cieszyn czy Poznań co się dziwisz że jakiś koleś cię olewa robi tam przeważnie Ukainiec czy jakiś Polak za grosze ( nie wiem czy pryszczaty ci to przeszkadza bo ty jakiś światowy jesteś, pewnie muszą cię obsługiwać jacyś wytypowani ,a biedra to sklep dla ubogich przypominam ) Co znaczy polska b lub c chcesz żeby Cieszyn był Warszawą .Pewnie jesteś z lepszego sortu. Osobiście Cieszyn podoba mi się taki jak jest mieszkam tu 40 lat widze że jest coraz lepiej.
    Ostatnio edytowane przez prałat ; 11-12-2018 o 21:25

  6. #6
    Avatar jan_122
    Dołączył
    Mar 2011
    Płeć
    Mieszka w
    Cieszyn
    Postów
    2,652
    Wpisów
    2
    Cytat Napisał prałat Zobacz post
    ......chcesz żeby Cieszyn był Warszawą .Pewnie jesteś z lepszego sortu. Osobiście Cieszyn podoba mi się taki jak jest mieszkam tu 40 lat widze że jest coraz lepiej.
    Łot.....jak to dobrze mądrego posłuchać (poczytać).
    Boze mój, Boze mój, dej mi takom zonke
    ej, coby mi warzyła na obiod warzonke!

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •