Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 12 z 12 PierwszyPierwszy ... 2101112
Pokaż wyniki od 111 do 114 z 114

Temat: Depresja poporodowa- wstydliwe tabu.

  1. #111
    wsciekla debride
    Guest
    Jak widać, dziewczyny, nie tylko my wstydzimy przyznać się do depresji.
    Zachęcam do przeczytania
    http://zyciegwiazd.onet.pl/364501,13...ws_detail.html

  2. #112
    wsciekla debride
    Guest
    Może niektórzy sie zastanawiają, czy w mojej obecnej sytuacji, deprecha sie o mnei nie upomina

    Ku pociesze innym zdepresjonowanym i ku wiadomości pozostałym melduję, że jest dobrze

    Mimo wszystko jest bardzo dobrze

    Śmiało mogę przyznać, że jestem teraz chyba najszczęśliwsza w całym moim życiu.

    Był czas kiedy uparcie twierdziłam, że nigdy juz nie chcę drugiego dziecka. Później dzięki namowom męża ( chwała mu za to) zdecydowałam sie jednak na drugiego bobasa. Jednak strach towarzyszył mi ciągle. Tym bardziej kiedy dowiedziałam sie o wadzie małego.

    Na szczęście wszystko jest w porządku. Ogromna w tym zasługa mojego męża, który daje mi największe wsparcie i bardzo pomaga we wszystkim.
    Moja depresja zmieniła nas oboje. Wada synka dodatkowo zafundowała nam przyspieszony kurs dojrzałości

    Także dziewczyny, które obawiacie się, że spotka Was deprecha po raz drugi...
    Nie bójcie się.
    Ja dopiero po drugim porodzie poczułam się matką. Odnalazłam w sobie uczucia macierzyńskie i poczułam się bardzo spełniona. Odnalazłam w sobie prawdziwą, nie znająca granic miłość do dzieci.
    I tego życzę każdej matce

    Oczywiście gdyby którakolwiek znalazła się w sytuacji w jakiej ja byłam dwa lata temu, służę pomocną dłonią.
    Ostatnio edytowane przez wsciekla debride ; 23-05-2014 o 20:22

  3. #113
    ja to chyba mam taką deprechę przy każdym gorszym dniu moim czy młodego
    "Ludzie sadzą pogardę czekając na szacunek Ale jak siejesz trawę nie licz, że wyrosną róże"

    Niby miasto a świnie luzem chodzą !

    A to też czerwony !

  4. #114
    krilady.
    Guest
    No ja myślę, że przy drugim to i mniej czasu na to jest...


    I napisać jeszcze mogę, że miłość do dziecka jakby szybciej przychodzi - albo takie oswojenie z nową sytuacją. Przy pierwszym to się bałam z małym zostać sama, bo się zastanawiałam co mam z nim zrobić jak się obudzi, hehe.

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •