Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 31

Temat: Sklepik ze zdrową żywnością

  1. #21
    krilady.
    Guest
    Powiedzcie gdzie kupować warzywa i owoce dla małego dziecka?

  2. #22
    Avatar Iwi
    Dołączył
    Aug 2011
    Płeć
    Mieszka w
    chata za wsią....pod lasem
    Postów
    8,877
    Wpisów
    40
    W małych warzywniakach. A w sezonie w swoim ogródku
    Nie wiem jednak czy w zimie nie lepiej byłoby zastąpić je owocami w słoiczku.....przynajmniej owoce....

  3. #23
    Avatar caczorekwakwa
    Dołączył
    Dec 2012
    Płeć
    Mieszka w
    W butelce po TEQUILI.
    Postów
    712
    Żyj byś mógł pić,pij byś mógł żyć...

  4. #24
    krilady.
    Guest
    Cytat Napisał Iwi Zobacz post
    W małych warzywniakach. A w sezonie w swoim ogródku
    Nie wiem jednak czy w zimie nie lepiej byłoby zastąpić je owocami w słoiczku.....przynajmniej owoce....
    Ale w tych warzywniakach też są przywożone z hurtowni, skąd można mieć pewność, że to są dobre warzywa? A z drugiej strony nie można się tak chyba dać zwariować....
    Tak samo ze swojego ogródka - tyle się mówi o skażonej ziemi, w sumie za chwilę nic byśmy nie mogli jeść

  5. #25
    Avatar Iwi
    Dołączył
    Aug 2011
    Płeć
    Mieszka w
    chata za wsią....pod lasem
    Postów
    8,877
    Wpisów
    40
    Cytat Napisał krilady. Zobacz post
    Ale w tych warzywniakach też są przywożone z hurtowni, skąd można mieć pewność, że to są dobre warzywa? A z drugiej strony nie można się tak chyba dać zwariować....
    Tak samo ze swojego ogródka - tyle się mówi o skażonej ziemi, w sumie za chwilę nic byśmy nie mogli jeść
    Otóż to. Nie dać się zwariować Pamiętaj tylko o jednym jeśli chodzi o warzywa - nie podaje się dzieciom nowalijek....

  6. #26

    Dołączył
    Nov 2012
    Płeć
    Mieszka w
    Priv gabinet OX-Beskidy!!
    Postów
    1,573
    popytaj wśród znajomych..są jeszcze małe gospodarstwa gdzie bez chemii mają uprawy.w spiżarkach na pewno się coś znajdzie a na ten okres małe dziecko nie będzie potrzebować dużo.nie wiem czy na mnisztwie nie było takiego gospodarstwa.w pruchnej wiem kto ma być może ale to na pw

  7. #27
    ja owoce i warzywa kupowałam normalnie w sklepie przeważnie markecie ,wychodzę z założenia że nie ma co przesadzać teraz będzie dziecko jadło wszystko zdrowe i sterylne będzie szło do szkoły zje coś niezdrowego i efekt będzie marny niech się uodparnia od małego,nic moim dzieciom po takim jedzeniu nie było. A poza tym jak ma być zdrowe jedzenie to musiało by być z robaczkiem bo co jak co ale do na proszkowanego jabłka robak nie wejdzie za to jabłko będzie wyglądać pięknie z ogródka tez dawałam warzywa ale niedaleko dwupas jest więc pewnie zdrowe mimo ze z własnej hodowli i bez sztucznego nawozu te warzywa nie były

  8. #28
    Cytat Napisał malgoska282 Zobacz post
    będzie szło do szkoły zje coś niezdrowego i efekt będzie marny niech się uodparnia od małego,nic moim dzieciom po takim jedzeniu nie było.
    Uodpornić, to najwyżej można się na bakterie i z tym się akurat zgodzę (vide: sterylność, wyparzanie dzieciom wszystkich sprzętów, łyżek etc.- totalny bezsens, dziecko łapie później każde świństwo).
    W uodpornienie się na pestycydy z marchewki z supermarketu poprzez jej jedzenie- wątpię.
    Ostatnio edytowane przez Tortilla ; 03-02-2013 o 21:18

  9. #29
    moja kolezanka otwiera restauracje w takim stylu

  10. #30
    krilady.
    Guest
    Napisz gdzie

    My mamy ogródek, mama cos tam sadzi, ale to dopiero na wiosnę. Za niedługo przyjdzie mi kupować warzywka i chyba faktycznie pierwsze będę kupować w mniejszych sklepach (i tak wiem, że są one przywożone z hurtowni, pewnie z Bzia - pracowałam w sklepie to wiem).

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •