Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 1 z 96 1231151 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 960

Temat: Jest ponarzekajmy to może - co dziś fajnego sie zdarzyło

  1. #1

    Jest ponarzekajmy to może - co dziś fajnego sie zdarzyło

    ja zaczynam - super bo świeci dziś słońce

    ---------- Post dodany o 12:28 ---------- Poprzedni post dodany o 12:28 ----------

    aha i jeszcze zupa pomidorowa na obiad

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2012
    Płeć
    Mieszka w
    Dojczach
    Postów
    525
    Wpisów
    2
    Miałam bardzo smaczny obiadek. Dzidzia pierwszy raz sama zrobiła kosi łapci
    Umm też uwielbiam pomidorową.

  3. #3
    Cytat Napisał wronka Zobacz post
    ja zaczynam - super bo świeci dziś słońce

    ---------- Post dodany o 12:28 ---------- Poprzedni post dodany o 12:28 ----------

    aha i jeszcze zupa pomidorowa na obiad
    He he ja tez miałem pomidorówke,wczora i dzisio - pychotka
    Dzis dobry dzień,bo .... ni mogym zdradzić,bo byście wiedzieli kaj robie .W każdym razie wpadło kapke kasy

  4. #4
    A ja się cieszę, że się boguś cieszy- naprawdę miły dzień...

  5. #5
    Cytat Napisał mimi@ Zobacz post
    A ja się cieszę, że się boguś cieszy- naprawdę miły dzień...
    mimi , jo mom zawsze dobry humorek..hehe Chyba,że mnie się juz wszystko na głowę wali to wtedy je kapke gorzej-ale to rzadko się zdarza Ty chba tez należysz do tych pozytywnie nastawionych ludzi ? Takie przynajmniej odnoszę wrażenie

  6. #6
    Ty chba tez należysz do tych pozytywnie nastawionych ludzi ?
    Trudno powiedzieć , ale na pewno nie jestem typem narzekacza. Ale czy zawsze taka zadowolona? Chyba nie- chyba tylko wariaci tak mają hehe...

  7. #7
    Cytat Napisał mimi@ Zobacz post
    Trudno powiedzieć , ale na pewno nie jestem typem narzekacza. Ale czy zawsze taka zadowolona? Chyba nie- chyba tylko wariaci tak mają hehe...
    Wszystko zależy jak podchodzisz do życia i jego codziennych, mniejszych czy większych problemów.Kiedyś byłem bardziej nerwowy-jednak to nie pomagało mi w rozwiązywaniu problemów.Wiem,że czasami się nie da ale można to wyrobić w sobie.Dużo zależy od własnej wiedzy i argumentów jakimi jesteśmy sobie w stanie cos wywalczyć czy załatwić.Na dużo spraw trzeba przymknąc oko lub wogóle pozwolić by toczyły sie same.Wiadamo,że o swoje trzeba walczyć - tylko umiejętnie.Często uśmiech,odpowiednie podejście czy żart załatwia wszystko

  8. #8
    boguś-dobra rada pisze:
    Wiem,że czasami się nie da ale można to wyrobić w sobie.Dużo zależy od własnej wiedzy i argumentów jakimi jesteśmy sobie w stanie cos wywalczyć czy załatwić.Na dużo spraw trzeba przymknąc oko lub wogóle pozwolić by toczyły sie same.Wiadamo,że o swoje trzeba walczyć - tylko umiejętnie.Często uśmiech,odpowiednie podejście czy żart załatwia wszystko
    Właśnie dlatego trzeba wiedzieć, co nam w życiu nieodpowiada, nazwać rzecz po imieniu i albo rozwiązać problem, albo ominąć szerokim łukiem. Nie mam żadnych problemów z ludźmi, łatwo się ze mną dogadać, ale na pewno nie chodzę wyszczerzona niezależnie od sytuacji. Ba! Mam nawet głęboką rezerwę wobec takich ludzi- to nie jest normalne. Po prosu są sytuacje, czy ludzie, którzy mi nie odpowiadają i nie zamierzam udawać, że jest inaczej. Dzięki temu mam spokój sumienia i bezproblemowe towarzystwo wokół siebie. Znam niejedną wiecznie uśmiechniętą i "przemiłą" osobę, za którą tylko drzwi się zamkną, to obrobi każdemu tyłek. Ja nie muszę- po prostu unikam męczących mnie ludzi. I nie musiałam wcale do tego dorastać- mam tak od zawsze. Nigdy nie miałam fałszywych psiapsiółek, ani większych (a nawet mniejszych) konfliktów z innymi. To, że nie zawsze jestem hurraoptymistycznie nastawiona do życia, wynika z powagi samego życia . Na pewno nie z braku umiejętności cieszenia się pierdołami .

  9. #9
    To ,że trzeba miec do ludzi dystans to wiadoma sprawa,każdy jest inny.Trzeba jednak starać byc się życzliwym i dobrze nastawionym,pełnym energii i optymizmu każdego dnia - chociaz nie raz się nie da.

    Tys ni ma po jakich studiach psychologicznych czasem

  10. #10
    Cieszę się bo właśnie zaczynają się trudne sprawy hehe
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •