Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 37

Temat: Temat myślę NIE NOWY - OSZUKIWANIE LUDZI PRZEZ POLSKI PRZEMYSŁ...

  1. #1

    Temat myślę NIE NOWY - OSZUKIWANIE LUDZI PRZEZ POLSKI PRZEMYSŁ...

    Witam wszystkich - po rez kolejny przekonałem się, że nasz przemysł w tym wypadku spożywczy robi NAS WSZYSTKICH W BALONA, nspewno napiszecie NIC NOWEGO i macie rację. Mnie chodzi tylko o zawartość Waszych i mojego portfeli, jeśli za coś płacę to ma to odpowiadać napisom na etykiecie. wCZORAJ kupiłem w Cieszynie butelkę 0,7 litra wódki "ŻOŁĄDKOWA GORZKA CZYSTA DE LUXE" wyprodukowana przez POLMOS LUBLIN, napis na etykiecie głosi PRODUKT NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI 40 %. Nie reklamuję w żadnym wypadku alkocholu i spożywam go jak wielu z nas "od święta" no bo po to on jest. Umieściłem butelkę w przeciętnym zamrażalniku i WÓDKA PO 4 GODZINACH ZAMARZŁA CAŁKOWICIE AŻ PO NAKRĘTKĘ. Wiem od znajomych, że mieli w ostatnich miesiącach podobne wypadki z tą akurat wódką. Rozmroziłem zawartość i zmierzyłem alkocholomierzem %-ty w wodzie - WYNIK OKOŁO 35 %. Spróbujcie sami, alkocholomierze można kupić np. na Ul. Zamkowej u p. Kudyniuka w sklepie z artykułami szklanymi i metalowymi, koszt parę złotych. Napewno nie jeden z Was stwierdził już, że albo ma taką mocną głowę albo ten alkochol to jakaś ściema. Z jednej strony różne "gangi" faszerują nas skarzonym alkocholem a z drugiej przemysł monopolowy zamiast wódki za którą płacimy leje nam w kieliszki wodę - tu chodzi chyba o wychowywanie narodu w trzeżwości....a sprawą mógłby zająć się np. RZECZNIK KONSUMENTA albo inne organizacje np. SANEPID... pozdrawiam wszystkich

  2. #2
    krilady.
    Guest
    To może faktycznie gdzieś to zgłosić?

  3. #3
    Na węglu tyż bujają.

    Nigdy pełnej tony nie dostaniesz, choć za tonę płacisz.

    Na każdym kroku, za każdym winklem czai się ktoś kto chce Cię obskubać jak kurę
    "Ludzie sadzą pogardę czekając na szacunek Ale jak siejesz trawę nie licz, że wyrosną róże"

    Niby miasto a świnie luzem chodzą !

    A to też czerwony !

  4. #4
    A ja mam wątpliwości. No bo jaką dokładność może mieć ten alkoholomierz kupiony za kilka złotych? Ponadto czy zamarznięta w całości (jak piszesz) wódka nie powinna rozsadzić butelki? No i podaj może jeszcze jaką temperaturę masz w tym "przeciętnym" zamrażalniku, bo to bardzo istotna informacja.

  5. #5
    Avatar wisiketa
    Dołączył
    Mar 2011
    Płeć
    Mieszka w
    na ulicy ślepej
    Postów
    6,865
    Wpisów
    1
    Kolorowe alkohole u nas są niejadalne, to tak jak z grzybami też są jadalne i nie jadalne, najlepiej pić czystą.

  6. #6

    Watpiwości uzasadnione

    Cytat Napisał Jędruś :/ Zobacz post
    A ja mam wątpliwości. No bo jaką dokładność może mieć ten alkoholomierz kupiony za kilka złotych? Ponadto czy zamarznięta w całości (jak piszesz) wódka nie powinna rozsadzić butelki? No i podaj może jeszcze jaką temperaturę masz w tym "przeciętnym" zamrażalniku, bo to bardzo istotna informacja.
    Twoje wątpliwości są uzasadnione.
    1. Alkoholomierz w postaci areometru (taki z pływakiem) pokazuje wynik zbliżony do rzeczywistego w temperaturze +20 stopni. Alkoholomierz powinien być z termometrem i należy uwzględnić poprawkę z tablic wzorcowych. Najlepiej używać legalizowanego alkoholomierza (kosztuje ponad 100 zł) i cylindra pomiarowego {nie wiem ile kosztuje :-) }
    2. Czysty etanol zamarza w temperaturze -115 stopni lecz bardzo trudno go uzyskać. Spirytus ma różne stężenia ale zawsze zawiera wodę. Czysta chemicznie woda może nie zamarznąć nawet przy -35 stopniach {CZYSTA CHEMICZNIE, bez najmniejszego zanieczyszczenia co też jest niesłychanie trudne do osiągniecia}
    3. Wódka to mieszanina etanolu z wodą i dodatkami smakowymi (w zależności od gatunku).
    4. 40% objętościowo mieszanina etanolu i czystej wody {ale nie destylowanej tylko czystej w sensie spożywczym} zamarza w temperaturze około -25 stopni (to wartość przybliżona , wzięta z wykresu). Jak wpływają na temperaturę krzepnięcia dodatki smakowe nie wiem :-)
    5. W zamrażalniku można osiągnąć temperatury poniżej -25 stopni
    6. Wg. mnie wódka może zamarznąć w zamrażalniku {mocno chłodzącym} i wcale nie musi być "ochrzczona" :-)

  7. #7

    Dołączył
    May 2013
    Płeć
    Mieszka w
    Cieszyn
    Postów
    1,117
    Wpisów
    6
    Cytat Napisał wisiketa Zobacz post
    Kolorowe alkohole u nas są niejadalne, to tak jak z grzybami też są jadalne i nie jadalne, najlepiej pić czystą.
    autor wątku właśnie o czystej pisze...

  8. #8
    A z czym konkretnie masz kolego problem? z tym, że twój wątpliwej jakości i dokładności wskaźnik zawartości alkoholu za kilka zł wskazał o 5% mniejszą zawartość od deklarowanej? czy może te kilka mililitrów alkoholu zabrakło ci do tego, żeby się urżnąć?

    - - - Dopisano - - -

    Po za tym napisz cóż to masz za zamrażalnik bo w moim przeciętnym zamrażalniku po 4 godzinach to nawet piwo raczej nie zamarzłoby w całości.

  9. #9
    Witam wszystkich,
    tak macie w zupełności rację, fakty "ŚWIEŻAKA" zaczerpnięte jak przypuszczam z inernetu (bez obrazy proszę) są niezbite, masz rację ale ten alkocholomierz nie jest taki wcale zły, jest prosty ale to nie znaczy że zły, używany był na długo przed znalezieniem tych wysokiej klasy podobnie jak nie tak dawno jeszcze tradycyjne termometry rtęciowe do mierzenia temperatury ciała, zastąpione obecnie elektronicznymi ale macie rację zgadzam się z Wami i ja miałbym wątpliwości, jednak wczoraj dla porównania kupiłem butelkę czystego krupniku. Na nim też pisze 40 %. Nie powiem Wam jakiej marki jest moja lodówka bo jest zabudowana i z przodu pokryta płytą ale osobno jest lodówka i osobno w dolnej części 4 szuflady zamrażarki. Wasze wątpliwości i pytania przyjołem z całą powagą sytuacji. Poprosiłem kolegę który ma "fioła" na punkcie fizycznych i chemicznych doświadczeń, przyniósł miernik temperatur, "czytnik" na długim przewodzie umieścił w dolnej części mojej lodówki prawie całkiem w jej tylnej części. Po pół godzinie gdy temperatura po uprzednim otwarciu lodówki ustaliła się na nowo, wskazywana temperatura to rozdział między +2,55 a )1,0 stopniem C i ponoć to dobry wynik. Regulator w lodówce jest nastawiony na ok. 3/4. Potem to samo zrobiliśmy w zamrażarce w dolnej szufladzie ale nie czekaliśmy tak długo z odczytem, temperatura ustaliła się na -18 st. C. Po zakupie "Krupnika" mierzyłem tym prostym alkocholomierzem zawartość %-ów i na podziałce wskazywało prawie 40 % czyli przyjmuję 40%. Dziś rano wyciągnołem "Krupnik" z lodówki - NIE ZAMARZŁ ! - MA TYLKO JAK ZAWSZE BYWAŁO OLEISTĄ KONSYSTENCJĘ a "ŻOŁĄDKOWA" JEST NADAL ZAMARZNIĘTA. Dokładnie się przyglądając między szkłem butelki a lodem przewracając butelkę przepływa trochę płynu czyli wytrąconego czystego alkocholu - jak widzicie moje doświadczenie dało wynik oszustwa w przypadku ŻOŁĄDKOWEJ". Wczoraj poruszyłem ten temat u znajomych i dowiedziałem się, że jakiś czas temu, ktoś inny wpadł na podobny trop i też była to "ŻOŁĄDKOWA DE LUXE", było ponoć trochę szumu, ZA MAŁO CHYBA, mówiono coś o wycofaniu jakiejś jej partii a potem wszystko ucichło i... pcoceder POLEPSZANIA WÓDKI trwa nadal A TY NARODZIE MYŚL, ŻE MASZ MOCNIEJSZĄ GŁOWĘ I MOŻESZ WIĘCEJ.
    Pozdrawiam serdecznie

  10. #10
    krilady.
    Guest
    Cytat Napisał ...?... Zobacz post
    A z czym konkretnie masz kolego problem? z tym, że twój wątpliwej jakości i dokładności wskaźnik zawartości alkoholu za kilka zł wskazał o 5% mniejszą zawartość od deklarowanej? czy może te kilka mililitrów alkoholu zabrakło ci do tego, żeby się urżnąć?
    kris, to nie było ładne




    Przeproś Pana...

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •