Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 33

Temat: Wierszyk dobrym tematem do dyskusji dla wieku każdego

  1. #11
    M53
    Guest
    No i widzisz- teraz napisałeś tekst (ten drugi), który jest "do przeczytania" bez odruchu frustracji.
    Po prostu, gdybyś uporządkował stylistycznie i gramatycznie oraz powstawiał znaki interpunkcyjne do swoich wierszy, pewnie coś interesującego wyłoniłoby się.
    Nie każdy wiersz pisany pod wpływem "galopu myśli" jest od razu klasycznym białym wierszem.

    I jeszcze jedno- nie ulegam żadnym presjom, nie mam na imię Maria, nie mam 53 lat i nikogo nie zaszczuwam....
    Poza tym, niepotrzebnie kreujesz się na ofiarę, bo, przynajmniej ja, wcale nie mam zamiaru zrobić z Ciebie takiej osoby. Piszesz jak piszesz, próbuję jakoś to rozgryźć, piszę uwagi na ten temat- krytyczne, fakt, ale chyba czytelnik nie ma obowiązku głaskać po główce twórcy, jak mu się coś w jego twórczości nie podoba, prawda?
    No i zastanów się, o co Ci chodzi- jak nie czytam- źle, jak czytam i odnoszę się do tekstów, źle....

    jak na razie to ja jedyna tu zaczęłam polemikę z Toba, czyli wsadzanie mnie na siłę do jakiegoś "stada" tez jest nietrafione... i jeszcze porównywanie do dresiarzy...ech

  2. #12
    kwantq
    Guest
    jacagat w Tobie jakaś dusza romantyka się ukrywa

  3. #13
    Może nie romantyka, ale wiedząca kim jest, znająca swoją duchową tożsamość i powinności. Wklejam post, na który odpowiedziałem przed chwilą na innym portalu.

    Ona miała ph
    Za czyny cielesne się ucieleśniła,
    astralnym ciałem zdominowana
    jako fałszywe ego egzystowała.
    Zamknięto do więziennej celi go,
    podwójny dopadł ignoranta pech,
    czy może siedzieć już zamknięty?

    Podwójnie narodzona
    Z łona samicy przyjęła narodziny,
    a umysł nie pozwolił na pamiętanie,
    że wieczną osobą jest w ciał okrywie,
    olśnieniem wiedzy duchowej skąpana,
    ucieleśniona, a odrodziła się duchowo.
    Nurza się w gnoju wykąpana świnia,
    duchowo zrealizowany w barłóg wraca,
    w materializmie na powrót się zatraca,
    czy umierasz, skoro duchowo nie ożyłeś?

    Dodane przez jacagad dnia 21.06.2014 00:35 ˇ 2 Komentarzy · 43 Czytań · Drukuj

    Juliusz Karowadzi dnia 21.06.2014 09:14
    ot i zagwozdka. świnia ubita i zjedzona, a dusza jej... no co z nią? życie jakie ma ph, u jednego kwaśne, u innego półsłodkie, bez pół litra nie rozbieriosz, kurna.

    jacagad dnia 21.06.2014 09:41
    Od tego zacznijmy, iż ciało, jako materia nietrwała jest elementem tymczasowym. Dusza jest wieczna i to ona ożywia materialne ciała, więc jest istotą. Gdy wsiadasz do auta i jedziesz, przechodnie ciebie wewnątrz nie postrzegają, tylko wypasioną furę, więc kto posiada auto, ty, czy auto ciebie. Postrzegasz logikę? Jeżeli, to rozumiesz, to powinieneś także zrozumieć, że ty jesteś posiadaczem ciała, ogłupionym jego postrzegalnymi walorami. Zatem Juliuszu zjedli świnie, a dusza, której pozbawiono ciała i odbierania reakcji karmicznych, które zostały nagromadzone podczas pobytu w ludzkiej formie ciała, jest zmuszona prawami natury do przyjęcia narodzin w następnej formie może świńskiej, albo niższej od świńskiej. Jest 4mln.800tyś for cielesnych, które dusza przyjmuje w drodze degradacji i ewolucji, w tym 400tyś form ludzkich. Jest to wieczne koło narodzin i śmierci, zatem my od niepamiętnych czasów obracamy się w nim staczając się, względnie ewoluujemy, aż nie przeciwstawimy się zjawisku reinkarnacyjnemu, ale to potem, bo są tacy forumowicze, których przytłacza wielość słów i zdań, a ja jednak pragnę pisać i odsłaniać tajniki dla ich korzyści. Więc z tym pół litrem się powstrzymaj, bo przy otępiałym umyśle dopiero nic nie załapiesz
    Ostatnio edytowane przez jacagat ; 21-06-2014 o 09:01

  4. #14
    Avatar wisiketa
    Dołączył
    Mar 2011
    Płeć
    Mieszka w
    na ulicy ślepej
    Postów
    6,865
    Wpisów
    1
    Ja na razie nie mam weny, jak wrócę z Czech to na pewno coś sklecę, dobra ja lecę
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  5. #15
    Ten wpis jest również z innego forum.
    Kiedyś unikano mówienia komuś prawdy w oczy. Dlaczego mam kręcić kota ogonem i nie powiedzieć, iż ktoś jest głupi, bo czy mądrym może być ten, który nie zastanawia się nad kategorią swego pokarmu? Jeżeli jesteś chrześcijaninem, racz przeczytać List św. Pawła do Rzymian. Wiele innych wersetów można znaleźć w Biblii na temat pokarmów z zabitych zwierząt i więc o tym również, że to Pismo było nie jeden raz ocenzurowywane dla wygody, tych, którzy chcieli żyć wygodnie bez zbędnych stresów dyktowanych kanonami, zatem te kanony usuwano, albo przekręcano, tak by stawały się dla nich wygodne. Jeżeli historia nowożytna została przekłamana i ciężko ją sobie uzmysłowić niektórym, to pomyśl ile razy i przez ilu Biblia była przepisywana. Gdybyś chciał, to możesz tego wszystkiego się dowiedzieć wertując kroniki Chrześcijanizmu. Czy obrona żyjących i rozumnych istnień jest religią? Otóż nie, ale jest to w myśl zasad miłosierdzia głoszonego przez kościół chrześcijański i nie tylko. Jeżeli piszę o nie zabijaniu zwierząt, to ze względu na rozsądek rozumnych i miłosiernych dwunogich, którzy uzurpują sobie prawo w kwestii życia i śmierci wydających na świat potomstwo zwierząt. Cóż świnię, krowę, konia itd., itp. można utuczyć, utłuc i zjeść bez konsekwencji. Ale jaki to absurd, gdy ktoś zabije psa, czy milusińskiego kotka, ile z tego powodu szumu w mediach. Czy nie jest to dla inteligentnego człowieka totalną bzdurą?

  6. #16
    Jeśli przygarniesz zdychającego z głodu psa i zapewnisz mu dobrobyt, nigdy Cię nie ugryzie. Oto naczelna różnica między psem a człowiekiem.
    Małolat Aga w mega długim twoim poście znalazła słówko pies, absurd, życie zatem krótko Ci kwituje
    "Ludzie sadzą pogardę czekając na szacunek Ale jak siejesz trawę nie licz, że wyrosną róże"

    Niby miasto a świnie luzem chodzą !

    A to też czerwony !

  7. #17
    Jeśli przygarniesz świnkę, to nią się posilisz i pojje przygarnięty piesio. To jest paradoks życia.

  8. #18
    tylko ja nigdy nie przygarniam świni
    "Ludzie sadzą pogardę czekając na szacunek Ale jak siejesz trawę nie licz, że wyrosną róże"

    Niby miasto a świnie luzem chodzą !

    A to też czerwony !

  9. #19
    Oczywiście, że nie przygarniasz świni, ale jest ci ona droga na talerzu.

  10. #20
    nie wiem czy ona taka mi droga
    "Ludzie sadzą pogardę czekając na szacunek Ale jak siejesz trawę nie licz, że wyrosną róże"

    Niby miasto a świnie luzem chodzą !

    A to też czerwony !

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •