Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 3 z 23 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 222

Temat: Deklaracja wiary

  1. #21
    Avatar wisiketa
    Dołączył
    Mar 2011
    Płeć
    Mieszka w
    na ulicy ślepej
    Postów
    6,865
    Wpisów
    1
    Cytat Napisał warzónka Zobacz post
    Wiara czyni cuda
    To niech ci co się zadeklarowali że nie będą leczyć, niech rozwiążą umowy o pracę NFZ i po kłopocie, nie jakieś deklaracje Ktoś kiedyś powiedział w kabarecie: jak chorujesz to tak choruj żeby się twój lekarz nie dowiedział
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  2. #22
    Cytat Napisał Krisgw. Zobacz post
    Odmówił całkowicie leczenia narażając twoje życie i zdrowie? naruszył w takim razie etykę lekarską i złamał przyrzeczenie lekarskie.
    Ale działał w imieniu dobra i ratowania życia mojego hipotetycznego dziecka.
    Zawsze się znajdzie wytłumaczenie, zawsze, i dlatego ta deklaracja jest zła!

  3. #23
    Avatar Sophie
    Dołączył
    Mar 2011
    Mieszka w
    Między piekłem a niebem...
    Postów
    800
    Wpisów
    2
    Cytat Napisał justys258 Zobacz post
    Takie rozumowanie, że jak ma kontrakt z NFZ to musi wszystko narusza jego prawo do wolności.
    A co z prawami pacjenta?...jak ktoś nie potrafi pogodzić sumienia z wymogami pracy na kontrakcie NFZ to kto mu broni otworzyć praktykę prywatną i leczyć zgodnie z sumieniem...a skoro już o sumieniu mowa...to co się z nim dzieje w momencie kiedy lekarz odmawia przyjęcia pacjenta bo się mu kontrakt skończył, ale od razu zaprasza na prywatną wizytę nieraz w tym samym gabinecie i na tym samym sprzęcie...wtedy sumienie mu nie przeszkadza?
    Życie jest przygodą dla odważnych - albo niczym...

    H. Keller

  4. #24
    Cytat Napisał Tortilla Zobacz post
    Punkt drugi "Deklaracji Wiary":

    "UZNAJĘ, iż ciało ludzkie i życie, będąc darem Boga, jest święte i nietykalne: ciało podlega prawom natury, ale naturę stworzył Stwórca, moment poczęcia człowieka i zejścia z tego świata zależy wyłącznie od decyzji Boga. Jeżeli decyzję taką podejmuje człowiek, to gwałci nie tylko podstawowe przykazania Dekalogu, popełniając czyny takie jak aborcja, antykoncepcja, sztuczne zapłodnienie, eutanazja, ale poprzez zapłodnienie in vitro odrzuca samego Stwórcę".
    Moim zdaniem odnosi się to do aborcji spowodowanej fanaberią, a nie koniecznością ratowania życia matki, ale to jest mało istotne, ponieważ deklaracje ideowe, a przestrzeganie obowiązującego prawa to są dwie różne rzeczy.

    - - - Dopisano - - -

    Jeżeli świeckie prawo przewiduje wykonanie aborcji w przypadku zagrożenia życia matki to lekarz ma obowiązek wykonać i nie ma żadnych podstaw, żeby twierdzić, że tego nie zrobi skoro ślubował, że będzie ratował życie ludzkie.
    Ostatnio edytowane przez Krisgw. ; 02-06-2014 o 21:07

  5. #25
    Cytat Napisał justys258 Zobacz post
    To, że jakiś ginekolog nie chce przepisywać tabletek antykoncepcyjnych, bo mu wiara na to nie pozwala to w cale nie dyskwalifikuje go jako lekarza. Jak nie ten to kobieta znajdzie sobie innego. Takie rozumowanie, że jak ma kontrakt z NFZ to musi wszystko narusza jego prawo do wolności.
    Oczywiście, jako lekarza nie. Ale niech wtedy otworzy sobie prywatną praktykę, lub pójdzie pracować do katolickiego szpitala, bo nie po to płacę co miesiąc składkę zdrowotną, żeby iść do lekarza i usłyszeć "sorry, ale nie przepiszę Ci tych tabletek, bo mi wiara zabrania".

  6. #26
    Avatar Sophie
    Dołączył
    Mar 2011
    Mieszka w
    Między piekłem a niebem...
    Postów
    800
    Wpisów
    2
    Cytat Napisał Krisgw. Zobacz post
    Jeżeli świeckie prawo przewiduje wykonanie aborcji w przypadku zagrożenia życia matki to lekarz ma obowiązek wykonać i nie ma żadnych podstaw, żeby twierdzić, że tego nie zrobi skoro ślubował, że będzie ratował życie ludzkie.
    Mie sie zdo, że kapke idealizujesz...albo urwołeś się z choinki...

    http://wyborcza.pl/1,76842,5288282,Odmowili_aborcji_zgwalconej_14_lat ce.html

    no i np Alicja Tysiąc...kilka lat walki o odszkodowanie...book ci zapłać za taką perspektywę...bo kogoś sumienie...
    Życie jest przygodą dla odważnych - albo niczym...

    H. Keller

  7. #27
    Cytat Napisał Sophie Zobacz post
    jak ktoś nie potrafi pogodzić sumienia z wymogami pracy na kontrakcie NFZ to kto mu broni otworzyć praktykę prywatną i leczyć zgodnie z sumieniem
    100% zgoda.
    Ostatnio edytowane przez Tortilla ; 02-06-2014 o 21:32 Powód: literówka

  8. #28
    krilady.
    Guest
    No ja bym chyba nie chciała do takiego lekarza chodzić - chodzisz ileś tam lat, zna Ciebie, Twój organizm od podszewki a w krytycznej sytuacji powie "sorki"? Dla mnie to się nie mieści w głowie. To tak jak Jehowi nie przetaczają krwi - to jak lekarz będzie tej wiary to mi nie przetoczy?

    Nie chcę nikomu odmawiać prawa do wiary, ale jeśli jego wiara ma wpływ na zdrowie i życie innych ludzi (i to negatywny) to ja się z tym nie zgadzam.
    A swoją drogą jak leczy to też ingeruje w długość życia, a może Bóg chciał by ten człowiek umarł se na tę grypę a nie żarł jakieś antybiotyki i się wyleczył?

  9. #29
    Cytat Napisał Sophie Zobacz post
    Mie sie zdo, że kapke idealizujesz...albo urwołeś się z choinki...
    Nie idealizuję, tylko uważam, że takie kwestie powinny być rozwiązane prawnie, problem Alicji Tysiąc polega na tym, że Polskie prawo kolejny raz jest o kant doopy rozbić. Gdyby doprecyzować prawo i ustalić konkretne rozwiązania w tym zakresie, zamiast prowadzić wieczne wojenki polityczne (tak, jak w tym przypadku) nie byłoby problemu.

    Moim zdaniem wolny człowiek ma prawo wyboru w kwestii aborcji jaki i w kwestiach światopoglądowych, a o sposobie rozwiązywania ewentualnego konfliktu interesów ma decydować prawo. Jednym słowem ustalamy, kiedy dopuszczalna jest aborcja i każda kobieta w ciąży, która wyrazi taką wolę ma prawo zażądać aborcji i każdy lekarz w placówce publicznej ma obowiązek takową wykonać bez względu na to co podpisał na Jasnej Górze. I w drugą stronę identycznie, każdy może podpisać sobie na Jasnej Górze co tylko zechce i nie ma to wpływu na jego karierę zawodową pod warunkiem, że przestrzega obowiązującego prawa.

    - - - Dopisano - - -

    Cytat Napisał Sophie Zobacz post
    A co z prawami pacjenta?...jak ktoś nie potrafi pogodzić sumienia z wymogami pracy na kontrakcie NFZ to kto mu broni otworzyć praktykę prywatną i leczyć zgodnie z sumieniem...
    System mu broni... przy obecnym systemie służby zdrowia z leczenia prywatnie bez kontraktów z NFZ nie da się wyżyć. Można to zmienić, ale trzeba by było dopuścić do władzy ludzi, których Ty chyba raczej nie popierasz.
    Ostatnio edytowane przez Krisgw. ; 02-06-2014 o 21:58

  10. #30
    Avatar Sophie
    Dołączył
    Mar 2011
    Mieszka w
    Między piekłem a niebem...
    Postów
    800
    Wpisów
    2
    Cytat Napisał Krisgw. Zobacz post
    Nie idealizuję, tylko uważam, że takie kwestie powinny być rozwiązane prawnie, problem Alicji Tysiąc polega na tym, że Polskie prawo kolejny raz jest o kant doopy rozbić. Gdyby doprecyzować prawo i ustalić konkretne rozwiązania w tym zakresie, zamiast prowadzić wieczne wojenki polityczne (tak, jak w tym przypadku) nie byłoby problemu.

    Moim zdaniem wolny człowiek ma prawo wyboru w kwestii aborcji jaki i w kwestiach światopoglądowych, a o sposobie rozwiązywania ewentualnego konfliktu interesów ma decydować prawo. Jednym słowem ustalamy, kiedy dopuszczalna jest aborcja i każda kobieta w ciąży, która wyrazi taką wolę ma prawo zażądać aborcji i każdy lekarz w placówce publicznej ma obowiązek takową wykonać bez względu na to co podpisał na Jasnej Górze. I w drugą stronę identycznie, każdy może podpisać sobie na Jasnej Górze co tylko zechce i nie ma to wpływu na jego karierę zawodową pod warunkiem, że przestrzega obowiązującego prawa.
    A mi się wydawało,że mówimy o stanie faktycznym, a nie o mrzonkach...Zgadzam się z Twoim zdaniem jednak pozostaje ono w sferze życzeń.




    System mu broni... przy obecnym systemie służby zdrowia z leczenia prywatnie bez kontraktów z NFZ nie da się wyżyć. Można to zmienić, ale trzeba by było dopuścić do władzy ludzi, których Ty chyba raczej nie popierasz.
    No toś pojechoł po bandzie...spytej się tych wszystkich dziołuszek w ciąży, ile kasy wydają na gina i różne zlecone badania...
    Życie jest przygodą dla odważnych - albo niczym...

    H. Keller

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •