Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 25

Temat: Znikające skarpetki

  1. #11
    Jako barman to robi Keta a jo tańcujym na rurce.


  2. #12
    krilady.
    Guest
    gabi, ekstra pomysł

    A co do tematu to jak to jest, że wyciągasz z pralki ubrania, bierzesz ile się da i zawsze te skarpetki spadną? Może one już uciekają? Właśnie doszłam do wniosku, że może one nie lubią się prać..... Spróbujcie raz nie prać skarpetek - na pewno będą wszystkie...co do jednej..

  3. #13
    Mam tak samo przerażające!

    - - - Dopisano - - -

    Mi giną od dzieci najczsciej...męża mniej..a najmniej mi. Wnisoek jeden: nie śmierdzą mi stopy skoro skarpetowy potwór lubi zapaszek...

  4. #14
    Myśmy kiedyś rozebrali całą pralkę (była zepsuta i z bębna mój chciał zrobić grilla) i ani jedna zguba się nie znalazła,no nigdzie żadnej zagubionej skarpetki nie było

  5. #15
    Wasze skarpetki piją RedBulla albo mocie gupie pralki i uciekają Jo zawsze mom wszystkie skiery

  6. #16
    ja piore już dawno w workach do prania albo w poszewkach z poduszek na zamek, jak wkładam do pralki to zawinięte , takim sposobem gubię zaledwie kilka na miesiąc ale potem się znajdują
    wcześniej traciła sie co druga chyba

  7. #17
    MI zawsze giną, ale przy następnym praniu zawsze sie znajdują ;D


    Między mężczyzną a kobietą przyjaźń nie jest możliwa.
    Namiętność, wrogość, uwielbienie, miłość - tak, lecz nie przyjaźń.

  8. #18
    Ja się znajdują to znaczy, ż se przypomniały drogę do domu.

  9. #19
    ukweli
    Guest
    Cytat Napisał gabi_m1 Zobacz post
    Dlatego ja mam woreczki na pranie,ewentualnie poszewkę z podusi,wiszą sobie na haczyku w łazience,koło pralki i do nich wrzucamy skarpetki do prania,potem zapinam zameczek i po praniu mam nadal komplety
    Tak se myślym, że Tobie to musiały nieźle nawiewać, skoroś je do takiego więźnia wpakowała.

    - - - Dopisano - - -

    Cytat Napisał Kasiorek186 Zobacz post
    MI zawsze giną, ale przy następnym praniu zawsze sie znajdują ;D
    Zdziwione pewnie...

    - - - Dopisano - - -

    Cytat Napisał krilady. Zobacz post
    Właśnie doszłam do wniosku, że może one nie lubią się prać..... Spróbujcie raz nie prać skarpetek - na pewno będą wszystkie...co do jednej..
    Mój synek to przetestowoł, chowając po kątach. Wynik taki, że poginęło jeszcze więcej. Teoria niestety upada.

    - - - Dopisano - - -

    Cytat Napisał zbicho Zobacz post
    Powiedzcie mi jak to jest, że jak chcę ubrać po pracy te same skarpety na te same nogi to zawsze lewa trafia na prawą i odwrotnie?
    To pewnie sprawka tego samego ducha, co każe mojemu synkowi ubierać piżamę na lewą stronę. I do tego tyłem na przód!

  10. #20
    Mam zgryz...wyleciała mi dziura w skarpecie. Pytanie: mam za długie paznokcie czy skarpetka stwierdziła, że czas się rozerwać, wakacje są?!

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •