Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 2 z 17 PierwszyPierwszy 123412 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 168

Temat: Matki Polki strajkujace

  1. #11
    Toście baby pojechały. Jak rozumiem temat i wypowiedzi rozumieć w krzywym zwierciadle?

  2. #12
    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    Taką ładną masz kwantek sygnaturkę a postępujesz zupełnie wbrew temu, co tam zapisałeś. Właśnie przekonanie, że państwo powinno dawać nam jak najwięcej to jest takie kłamstwo, które stało się prawdą bo wzrosło w potęgę. Ty to niestety potwierdzasz.



    Powiedz mi, że to żart tamta akcja to też chyba jakiś dowcip

    Podział obowiązków w rodzinie polega chyba na tym, że każdy zajmuje się czymś innym z korzyścią dla wszystkich, Ty zajmujesz się domem i dziećmi, a mąż zarabianiem pieniędzy, mąż korzysta z efektów twojej pracy i odwrotnie. Jeżeli ktokolwiek miałby Ci dać pieniądze za zajmowanie się dziećmi to tylko i wyłącznie maż.

    Rozumiem, że postulat, żeby państwo płaciło matkom wychowującym dzieci bierze się z małych dochodów rodziny, ale kurde! na Boga! zacznijcie zdawać sobie ludzie sprawę z tego, że państwo, żeby dać matce zabierze mężowi w podatkach i przy okazji sporą cześć tego roztrwoni na wyłudzone kilometrówki dla posłów, ministerialne ośmiorniczki i tym podobne wydatki.

    Zdecydowanie lepiej jest dla rodziny, jeżeli państwo nic jej nie daje, bo żeby dać rodzinie 1000 zł zabierze 1500 zł, rodzina nic na tym nie zyska, wręcz przeciwnie dopłaci do interesu 500zł. Tak trudno to zrozumieć?
    A co z matkami samotnie wychowującymi dzieci?! Nawet jeśli ma alimenty to są to pieniądze na utrzymanie i wychowanie dziecka,miejsca w żłobku brak lub brak żłobka w pobliżu miejsca zamieszkania,na pomoc dziadków dziecka w opiece nad nim liczyć nie można i co?! Dostanie 400 zł zasiłku wychowawczego i ma tak żyć?! Pewnie zaraz napiszecie że ma iść do mopsu czy gopsu czy innej pomocy,a nie lepiej by było gdyby od razu dostała ten 1000 zł/m-c?

  3. #13
    Cytat Napisał gabi_m1 Zobacz post
    A co z matkami samotnie wychowującymi dzieci?! Nawet jeśli ma alimenty to są to pieniądze na utrzymanie i wychowanie dziecka,miejsca w żłobku brak lub brak żłobka w pobliżu miejsca zamieszkania,na pomoc dziadków dziecka w opiece nad nim liczyć nie można i co?! Dostanie 400 zł zasiłku wychowawczego i ma tak żyć?! Pewnie zaraz napiszecie że ma iść do mopsu czy gopsu czy innej pomocy,a nie lepiej by było gdyby od razu dostała ten 1000 zł/m-c?
    A co z ojcem, który cały miesiąc tyra przy łopacie, w deszczu, mrozie, błocie za minimalną krajową żeby utrzymać dzieci i żonę, a na koniec miesiąca dostaje 1200zł przy czym jego praca jest warta ponad 2000zł, ale resztę zabrało państwo? Co taki człowiek czuje i co ma myśleć kiedy widzi, że jego sąsiadka cały dzień układa klocki z dzieckiem, albo spaceruje po parku, i na koniec miesiąca z tego, co mu zabrano dostanie nie wiele mniej niż on?

    - - - Dopisano - - -

    I drugie pytanie:

    Dlaczego samotna matka nie może poprosić o pomoc np. bezrobotnej sąsiadki, która ma sporo wolnego czasu i bardzo chętnie za drobną opłatą przypilnuje dziecko kiedy matka będzie w pracy? czy przypadkiem nie dlatego, że państwo od razu zrobi z niej przestępcę i zażąda podatków, zusów bo potrzebuje kasę między innymi na opłacenie zasiłków?
    Ostatnio edytowane przez Malkontent ; 04-02-2015 o 14:59
    Kto zbyt często ma słuszność, ma dużo wrogów

  4. #14



    Facet chyba nigdy tego nie zrozumie. Bo przecież dziecko samo się przewinie, samo sobie da jeść, samo pójdzie spać, wyręczy mame w pracach domowych a mamusa leży cycami do góry i pachnie i nic nie robi
    Nie rozumiem Waszego (mężczyzn) podejścia do sprawy.

  5. #15
    Cytat Napisał She6L Zobacz post
    Nie rozumiem Waszego (mężczyzn) podejścia do sprawy.
    Jakiego podejścia? w pełni zgadzam się z tym, że wychowanie dziecka jest tak samo ważne jak zarabianie pieniędzy na utrzymanie rodziny, a praca w domu tak samo ciężka i żonie należy się pensja, ale taką pensję powinien wypłacać maż jako osoba współodpowiedzialna za dom i rodzinę, a nie państwo. Jeżeli męża na to nie stać to właśnie dlatego, że większość zarobku zabiera mu państwo pod pretekstem wypłaty pensji jego żonie.

    Samotnej matce powinni pomagać rodzice, rodzeństwo, przyjaciele, lub ktokolwiek inny, kto robi to dobrowolnie i stać go na to, a nie osoba, która ledwo wiąże koniec z końcem, ale mimo to pod przymusem musi oddać część pieniędzy na pensję dla samotnej matki. Jeżeli ich nie stać to z powodu jak wyżej.
    Ostatnio edytowane przez Malkontent ; 04-02-2015 o 15:27
    Kto zbyt często ma słuszność, ma dużo wrogów

  6. #16
    Cytat Napisał She6L Zobacz post


    Facet chyba nigdy tego nie zrozumie. Bo przecież dziecko samo się przewinie, samo sobie da jeść, samo pójdzie spać, wyręczy mame w pracach domowych a mamusa leży cycami do góry i pachnie i nic nie robi
    Nie rozumiem Waszego (mężczyzn) podejścia do sprawy.
    Nikt nie kwestionuje Waszej ciężkiej pracy w domu a zwłaszcza przy wychowywaniu dzieci, ale temat jest o pieniądzach jakie się Wam należą i o ewentualnych podwyżkach. Napewno nikt sie dobrze nie czuje jak słyszy że jego podatki dostanie ta czy inna grupa społeczna, ale lepiej niech już ta kasa idzie na podtrzymanie populacji a nie na utrzymanie VIP-ów, ministerstw, SM, itd.
    Ale jak to jest że u muzułmanów dzieci się w biedzie rodzą a w pełnej przepychu i luksusów europie nie.

  7. #17
    Chyba się nie rozumiemy. Pieniądze o których mowa ,marne 400 zł wychowawczego może pobierać mama lub tata,w zależności które pozostaje w domu z dzieckiem. Nie zawsze jest możliwość oddania dziecka do żłobka czy tam nie ma pomocy sąsiadek czy rodziny. Są różne sytuacje w życiu. Jest jeszcze coś takiego jak chęć pozostania z dzieckiem w domu. Niestety w Pl wyborów nie mamy,często trzeba wracać do pracy lub zostaje sie w domu bez żadnych pieniędzy bo próg który upoważnia nas do pobrania zasiłku jest przekroczony. tak się burzycie jak bysmy chcieli gwiazdki z nieba. A w wiekszości krajów to normalne jest że płaci się rodzicą normalne pieniądze za to że są z dziećmi w domu do 3 roku życia. Tu nie chodzi o wyłudzenie pieniędzy na niewiadomo co.

    - - - Dopisano - - -

    Cytat Napisał dyszol Zobacz post
    Toście baby pojechały. Jak rozumiem temat i wypowiedzi rozumieć w krzywym zwierciadle?
    A co niby tu ma być w krzywym zwierciadle?

    - - - Dopisano - - -

    Cytat Napisał starocieszyniok Zobacz post
    To poproś męża, niech ci da. Dlaczego ja mam się do ciebie dokładać? Chcesz być w domu - twoja sprawa. Co ja mam do tego? To ty mi też dołóż. Co za chamstwo...

    - - - Dopisano - - -

    Nie kwestionuje ze praca w domu jest ciężka, bo jest. Ale to twoja prywatna sprawa.
    Chamskie to jest to co ty piszesz,i właśnie dlatego lepiej by matki czy ojcowie byli w domu z dziećmi ,aby wychowały ich na porządnych obywateli a nie takich jak Ty
    czasem lepiej ,czasem gorzej...

  8. #18
    W cywilizowanych krajach "pieniądze na dzieci" to konkretna sumka. W niektórych, nawet mniej cywilizowanych, leki darmowe do 18 roku życia.
    W Polsce- bez komentarza.
    Jeśli chcemy, żeby ludzie mieli dzieci, należałoby spojrzeć na to bardziej łaskawym okiem.
    Inaczej nie będzie nam kto miał podcierać tyłków w szpitalach i domach opieki.

    Matka (bądź, jak niektórym trudno byłoby uwierzyć- OJCIEC) wychowująca dziecko do określonego wieku, powinna mieć ten czas zaliczany do emerytury. Myślę, że do trzeciego roku życia, bo potem dziecko można wysłać do przedszkola, a mama do pracy.
    Trudno wypowiadać mi się na temat wysokości ewentualnego zasiłku, ale patrząc na Czechy na przykład, 400 zł to niskie świadczenie.

    Ja tam chętniej dopłaciłabym od siebie dzieckom, niż uprzywilejowanym emerytom (mundurówka np.), na których kasę zasuwać będę prawie do siedemdziesiątki, bo mnie wiek emerytalny mogli przesunąć, a im nie, gdyż dla nich prawo nie działa wstecz.




    P.S. Zaskakuje mnie poziom wypowiedzi niektórych forumowiczów. Jak sądzę, jest to prowokacja, oczekiwanie na jad, sarkastyczny uśmieszek przed monitorem. "Niech się plują, niech się wściekną. Napiszę coś jeszcze bardziej bucowatego".

    Taki jest świat. Ciągle zadziwia

  9. #19
    Czy ja dobrze rozumiem, że macie pretensje do państwa o to, że sypie Wam tylko 400zł zamiast 1000zł na dziecko na które Was nie stać?

  10. #20
    Nie źle rozumiesz. Bo na dziecko nas stać, Nie możemy sobie pozwolić by być z tym dzieckiem np do 3 roku zycia w domu tylko od razu roczniaka sru do żłobka bo państwo nie może nam dołozyć dajmy na to tych 600 zł o to chodzi
    czasem lepiej ,czasem gorzej...

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •