Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Temat: Pogwizdów/Kaczyce - Psy zamknięte na ternie byłej KWK Morcinek

  1. #1

    Pogwizdów/Kaczyce - Psy zamknięte na ternie byłej KWK Morcinek

    Potrzebuję pomocy osób z Kaczyc lub Pogwizdowa. Na terenie byłej KWK Morcinek w budynku dawnej lokomotywowni (żółty blaszak otoczony betonowym ogrodzeniem) są zamknięte przynajmniej 3 psy - widziałam 2 w typie owczarków niemieckich i trzeci chyba mniejszy kundelek. Mam pytanie: czy to są psy stróżujące? Czy ktoś się nimi opiekuje? Czyją własnością jest budynek? Czy jest tam jakiś cieć/dozorca? Czy może nie powinno ich tam być a ktoś celowo się ich pozbył zamykając je? proszę o informację bo możliwe, że będzie w sprawie tych psów potrzebna interwencja.

  2. #2
    Sugeruję telefon na policję z informacją, że podejrzewasz zagrożenie zdrowia lub życia zwierzaków.

  3. #3
    Jak napisał dyszol. Nie zastanawiaj się, tylko telefon na policję. Oni to sprawdzą, co i jak.

  4. #4
    Ja uważam że Anecia powinna sama sprawdzić co i jak żeby po daremnu nie fatygować panów funkcjionariuszy którzy i tak mają pełne ręce roboty.
    Nie karmię trolli !

  5. #5
    Uważać to se możesz, Anecie nie ma prawa wchodzić na teren prywatny (zwłaszcza ogrodzony) i zaglądać w okna. Od tego są panowie funkcjonariusze
    Kto zbyt często ma słuszność, ma dużo wrogów

  6. #6
    Nikt ciebie o zdanie nie pytał a ja sobie będę uważał co będę chciał i będę się moimi myślami z innymi dzielił.
    Nie karmię trolli !

  7. #7
    Oczywiście, niczego nie zabraniam, pisałem przecież, że uważać se możesz
    Kto zbyt często ma słuszność, ma dużo wrogów

  8. #8

  9. #9
    Spokojnie. Nie ma się co kłócić i hejtować. Dzisiaj pojechaliśmy sprawdzić, czy są tam nadal, bo mogły tam przebywać chwilowo.Obejrzeliśmy teren, psy są nadal. podeszliśmy bliżej zobaczyć jak wyglądają. Nie wyglądają na zagłodzone ani przerażone. Jednak nie zmienia to faktu, że przebywają w zamkniętym budynku bez nadzoru. Wszystkie okna są powybijane a psy zawieszają się łapami na ramach okiem z resztkami szkła i to jest niepokojące. Po niedzieli będziemy interweniować bo raczej nie ma bezpośredniego zagrożenia życia. Niemniej jednak jeśli ktoś wie do kogo budynek należy, lub kto nim administruje proszę o informację, bo na razie nie wiadomo do kogo się zgłosić na interwencję.

  10. #10
    Z tego co wiem to one po prostu pilnują tego terenu. Ciągle je słychać, mieszkam nieopodal i są już tam dobrych parę lat. Ale fakt, zawsze jak tam idę to trochę strach, tym bardziej, że ogrodzenia tam nie ma...

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •