Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 3 z 15 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 144

Temat: MILICYJNE MANEWRY- zapraszam do solidnej lektury

  1. #21
    A ja ostatnio byłem kontrolowany i panowie policjanci byli bardzo mili, kazali dmuchnąć do alkomatu , sprawdzili stan opon, nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości, życzyli mi miłego dnia i mogłem dalej jechać. Całość trwała jakieś 3-4 minuty.
    Nie mam nic przeciwko temu, więcej takich akcji. Brawo Policja.
    Nie karmię trolli !

  2. #22
    Akurat w twoim przypadku, sądząc po tym co czynisz, kontrole na każdym kroku są jak najbardziej wskazane
    Kto zbyt często ma słuszność, ma dużo wrogów

  3. #23
    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    Jeżeli chodzi o łapanki to najbardziej znaną łapanką są masowe kontrole alkomatem.
    Popieram. Nic mnie nie kosztuje zatrzymać się na 30 sekund i dmuchnąć, bo przynajmniej od czasu do czasu złapią jakiegoś ciula, który z dwoma promilami może zasnąć za kółkiem i wyleci mi na czołówkę.

    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    Nie jest też żadną tajemnicą, że po ulicach większych miast, urządzają sobie łapanki policyjni tajniacy (szczególnie nocą). Wystarczy, ze krzywo się uśmiechniesz, masz bluzę z kapturem, wieziesz autem kumpli, itp. i już masz trzepanko... tak powinno być?
    Malkontent nie osłabiaj mnie. W Łodzi czy gdzieś był temat że goście podjechali w centrum miasta pod dicho i wyskoczyli z siekierami żeby kogoś tam ubić. Po krakowie latają z maczetami. Jak policjant bez kontroli auta wyładowanego chłopami ma wykluczyć, że to właśnie nie oni jadą ze swoim testosteronem pod dicho wyładować jego nadmiar?
    W stolicy grasuje poyeb boguś z m3, który po centrum poooopierdddala 200kmh między autami, na czerwonym i po chodniku, a potem wstawia filmiki jak go dojeżdża 5 radiowozów żeby sprawdzić kto siedzi za kółkiem jego samochodu (on jest pasażerem bo ma zakaz). W normalnym kraju ciul jeździłby taczkami po kamieniołomie, ale że ustawodawstwo nie daje narzędzi któe pozwolą wariata wykluczyć ze społeczeństwa, to lata z kumplami swoją furą po mieście i prowokuje policjantów, bo de facto mogą mu tylko naskoczyć.

    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    Ja sam, z racji tego, że lubię nocą pospacerować sobie po mieście, bywałem legitymowany i przeszukiwany bo akurat znalazłem się w zasięgu wzroku jakiego patrolu.
    Rozumiem, że policjanci znając miejscówki dilerów albo innych ustawek spotykając tam Ciebie powinni grzecznie zagaić czy przypadkiem nie jesteś jedną z osób, z której powodu ten rejon patrolują, bo absolutnie nie chcieliby się narzucać, a już co gorsza zmuszać Cię na katusze związane z legitymacją? Albo w ogóle nie powinni zagajać, bo przecież masz na czole napisane "poza wszelkimi podejrzeniami". Czy tak?

    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    W normalnym kraju powinieneś być wylegitymowany i przeszukany tylko i wyłącznie wtedy, kiedy popełniłeś jakieś wykroczenie, przestępstwo, lub są jakieś inne uzasadnione podstawy, konkretne podstawy, a nie jakieś widzi mi się policjanta.
    W normalnym kraju jest normalne ustawodawstwo i degeneraci społeczni siedzą w ciupie, zamiast łazić po ulicach z zawiasami, co znaczy że i działania prewencyjne różnią się od polskich. W jakich cywilizowanych krajach byłeś i spotkałeś się z wzorową policją?

    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    No niestety... prawda jest taka, że policjant w Polsce kojarzy się z opresją i mandatami, w cywilizowanych krajach jeżeli masz jakiś problem pierwsze co robisz to zwracasz się do policjanta z prośbą o pomoc. W Polsce każdy od policjanta trzyma się z daleka bo nigdy nic dobrego z kontaktu z nim nie wynika.
    Żadna to prawda. Opresję w tym przypadku wybitnie mylisz z prewencją która jest jednym ze strategicznych elementów działalności policji w każdym kraju. Ja od czasu do czasu stykam się z policją i absolutnie nie powiem że nic dobrego z tego kontaktu nie wynika. Z wojskiem podobnie, a fakt, że mógłbym być niezadowolony z tych kontaktów wynika przede wszystkim z kretyńskiego ustawodawstwa i zarządzania.

    Taki ot przykład. Operator gromu wystrzeliwuje tygodniowo kilkaset nabojów na strzelnicy. Policjanci jak dobrze idzie idą raz na pół roku z paczką naboi, a na codzień zdarza się, że chodzą z zardzewiałą bronią, bo jej w ogóle z kabury nie wyciągają. USTAWODAWSTWO I ZARZĄDZANIE.
    Ostatnio edytowane przez dyszol ; 05-04-2015 o 12:01
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  4. #24
    Cytat Napisał dyszol Zobacz post
    USTAWODAWSTWO I ZARZĄDZANIE.
    A czym innym ja piszę?

    Cytat Napisał dyszol Zobacz post
    Rozumiem, że policjanci znając miejscówki dilerów albo innych ustawek spotykając tam Ciebie powinni grzecznie zagaić czy przypadkiem nie jesteś jedną z osób.
    Otóż to Dyszolu jeżeli nie popełniłem wykroczenia, nie wzbudzam uzasadnionych podejrzeń i nie jestem znany policji, to powinien co najwyżej podejść i zapytać co tu robię i czy nie potrzebuję pomocy.

    Cytat Napisał dyszol Zobacz post
    W Łodzi czy gdzieś był temat że goście podjechali w centrum miasta pod dicho i wyskoczyli z siekierami żeby kogoś tam ubić. Po krakowie latają z maczetami. Jak policjant bez kontroli auta wyładowanego chłopami ma wykluczyć, że to właśnie nie oni jadą ze swoim testosteronem pod dicho wyładować jego nadmiar?
    Z tego co piszesz wnioskuję, że twoim zdaniem każdy Polak to maczeterro i handlarz prochami, który lubi czasem odrąbać komuś łeb. Jedynym sposobem zapanowania nad tą bandą przestępców i degeneratów jest państwo policyjne oraz zasada zbiorowej odpowiedzialności? zgadza się?
    Kto zbyt często ma słuszność, ma dużo wrogów

  5. #25
    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    A czym innym ja piszę?
    Miałem wrażenie, że wyłącznie narzekasz na policję

    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    Otóż to Dyszolu jeżeli nie popełniłem wykroczenia, nie wzbudzam uzasadnionych podejrzeń i nie jestem znany policji, to powinien co najwyżej podejść i zapytać co tu robię i czy nie potrzebuję pomocy.
    A Ty na to, nie dziękuję, ja tu tylko udaję że nie diluję hehe. A powiedz mi jak mają wiedzieć czy jesteś znany policji bez wylegitymowania Cię?

    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    Z tego co piszesz wnioskuję, że twoim zdaniem każdy Polak to maczeterro i handlarz prochami, który lubi czasem odrąbać komuś łeb. Jedynym sposobem zapanowania nad tą bandą przestępców i degeneratów jest państwo policyjne oraz zasada zbiorowej odpowiedzialności? zgadza się?
    Nie, problem jest w ustawodawstwie i zarządzaniu. Musimy mieć tego świadomość, a nie mieć pretensje do policji, że operuje w takich a nie innych warunkach, na takich a nie innych zasadach, i że przestępcy są bezkarni
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  6. #26
    Cytat Napisał dyszol Zobacz post
    Miałem wrażenie, że wyłącznie narzekasz na policję
    Nie narzekam, jestem przeciwny nadmiernej kontroli policyjnej i traktowaniu wszystkich obywateli jak potencjalnych przestępców.

    Cytat Napisał dyszol Zobacz post
    A Ty na to, nie dziękuję, ja tu tylko udaję że nie diluję hehe. A powiedz mi jak mają wiedzieć czy jesteś znany policji bez wylegitymowania Cię?
    Pisząc o kimś znanym policji miałem na myśli sytuację, kiedy policjanci napotykają gościa, którego już kiedyś zgarniali za coś, wiedzą, że był notowany, jest poszukiwany, albo wiedzą, że obraca się w podejrzanych kręgach, itp.

    Dobrze wyszkolony policjant jest w stanie, albo przynajmniej powinien być w stanie po reakcji takiej osoby zorientować się czy ma ona coś na sumieniu (mam nadzieję, ze są szkoleni pod tym kątem). Jeżeli po krótkiej rozmowie nie zauważy nic podejrzanego to po cholerę kogoś legitymować i przeszukiwać?
    Kto zbyt często ma słuszność, ma dużo wrogów

  7. #27
    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    A ja go wprost nie lubię, moi zdaniem to cwaniak, który większość rzeczy robi pod publiczkę. Uważam jednak, że w takich sprawach nie należy kierować się uprzedzeniami i odczuciami na temat danej osoby.



    A gdzie mają lecieć i co ma piernik do wiatraka?

    Uważasz ceuer, że ktoś, kto domaga się, żeby policja przestrzegała prawa i służyła obywatelom, a nie nękała ich jest antypolicyjny?

    - - - Dopisano - - -

    Pogląd, że policjantom wszystko wolno bo nas chronią to naczelny argument tzw. gimbazy, myślałem, że jesteś mądrzejszy
    Nie rozumiesz mnie krzysiu...własnie gimbaza jest w większości jp, a jak im sie krzywda dzieje to lecą po pomoc do najwiekszego wroga...policji

    - - - Dopisano - - -

    Cytat Napisał dyszol Zobacz post
    Cel jest jeden - praworządność. Jakby na to patrzeć subiektywnie to Ty nie widzisz sensu ganiania za jointem, a bandzior nie widzi sensu ganiania za nim i jego rozpoerduchą. W tym przypadku obaj nie macie racji bo prawo jasno mówi czego nie wolno. W tym przypadku należy zmienić prawo ale to nie robota policji, tylko ustawodawców
    A co z parkowaniem i brakiem miejsc parkingowych pod blokami
    To niezwykłe, jak można kłamać, przyznając sobie rację.

    Jean-Paul Sartre

  8. #28
    Cytat Napisał ceuer Zobacz post
    Nie rozumiesz mnie krzysiu...własnie gimbaza jest w większości jp, a jak im sie krzywda dzieje to lecą po pomoc do najwiekszego wroga...policji
    No to pisz konkretnie, bo tak to wyglądało, jakbyś wrzucał do jednego wora ludzi, którzy wytykają nieprawidłowości i tych, którzy nienawidzą policji bo taka jest moda.
    Kto zbyt często ma słuszność, ma dużo wrogów

  9. #29
    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    Nie narzekam, jestem przeciwny nadmiernej kontroli policyjnej i traktowaniu wszystkich obywateli jak potencjalnych przestępców.
    Dobra, w jakim kraju jest wzorowo?

    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    Pisząc o kimś znanym policji miałem na myśli sytuację, kiedy policjanci napotykają gościa, którego już kiedyś zgarniali za coś, wiedzą, że był notowany, jest poszukiwany, albo wiedzą, że obraca się w podejrzanych kręgach, itp.
    Malko, ale ludzie nie mają nad głowami zielonych i czerwonych kropek jak w grach, swój czy wróg.

    Cytat Napisał Malkontent Zobacz post
    Dobrze wyszkolony policjant jest w stanie, albo przynajmniej powinien być w stanie po reakcji takiej osoby zorientować się czy ma ona coś na sumieniu (mam nadzieję, ze są szkoleni pod tym kątem). Jeżeli po krótkiej rozmowie nie zauważy nic podejrzanego to po cholerę kogoś legitymować i przeszukiwać?
    Powiedz mi w jakim kraju pracują tacy policjanci-psychologowie?
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  10. #30
    Po to policja przeprowadza takie kontrole żeby wyeliminować takich kierowców.

    http://kontakt24.tvn24.pl/kierowca-z...ie,163784.html
    Kierowca z prawie 3 promilami. Auto roztrzaskało się na drzewie

    Nie karmię trolli !

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •