Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 3 z 9 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 81

Temat: Małżeństwo w XXI wieku

  1. #21
    zgadzam się że nie ma małżeństw idealnych, nawet te , które uchodzą za udane borykają się z różnymi problemami , tak jak piszecie ja w swoim otoczeniu widzę mnóstwo par , które są ze sobą tylko dlatego że tak wypada, bo co sąsiedzi powiedzą, bo po co zmieniać jest dobrze tak jak jest. w Pokoleniu naszych rodziców było to jeszcze trudniejsze, bo strach przed opinią ludzi ze wsi nie dawał możliwości zmiany w życiu. Pamiętam jak koleżanka mamy mówiła o mężu - "..co z tego ze pije przecież nie jest taki zły bo nie bije mnie i dzieci "

    trzeba naprawdę dużego poczucia odpowiedzialności za związek siebie i rodzinę dużo szaczunku dla drugiej osoby i jej inności no i cierpliwości żeby życie było udane, ja ze swoim partnerem jestem już dość długi czas i nie zawsze było różowo ale my chcieliśmy być ze sobą i walczyć o nas związek bo czuliśmy że warto. ale nie zawsze tak jest i nie można zmuszać ludzi do trwania w beznadziejnych związkach

    gdzieś przeczytałam że to nie chodzi o to żeby być dwoma połówkami "pomarańczy" ale dwoma całościami, które ze sobą będą czuć się dobrze,

    - - - Dopisano - - -

    Cytat Napisał łopica Zobacz post
    Nie chodzi o to, że uczucie słabnie, ale nie ma już tej potrzeby czy nawet ochoty na ciągłe udowadnianie tego. W chwilach próby uczucie wypływa i dominuje. Po prostu codzienność te wszystkie gesty z początku znajomości spycha na dalszy plan. Co nie oznacza, że ich w ogóle nie ma. Każda para ma swoje tajemnice.
    o to to Małpko te właśnie małżeńskie rytuały są ważne
    Jestem zlepkiem ogromnej liczby atomów, zawierającym w sobie niezliczone możliwości.

  2. #22
    Avatar Nie bój żaby
    Dołączył
    May 2015
    Płeć
    Mieszka w
    twojej wyobraźni
    Postów
    1,171
    Wpisów
    2
    Cytat Napisał nuova vita Zobacz post
    Ludzie się źle dobierają nie przez to, że to jest normalny proces. To wina tego do czego zaczęto sprowadzać małżeństwo. Dla większości zaczyna być ono tylko papierkiem, który w razie czego można anulować i z inną osobą nowy podpisać. A wszystko przez to, że ludzie zapomnieli jakie wartości są najważniejsze.
    Podpisuję się pod tym obiema rękami

    Cytat Napisał dyszol Zobacz post
    Przysięga przed bogiem nie jest żadnym gwarantem udanego małżeństwa.
    Ale sprawiała, że decyzje o zawarciu małżeństwa były bardziej przemyślane oraz przede wszystkim była gwarancją dotrzymania zobowiązania jakim jest zawarcie małżeństwa i co za tym idzie była zabezpieczeniem na przyszłość dla obu partnerów, ale w szczególności dla matek, które obecnie bardzo często skazane są na nieludzki wysiłek samotnie wychowując dzieci, bo tatusiowi nagle się odwidziało, albo zachciało się mu młodszej.

    Piszę w czasie przeszłym, bo odkąd pojawili się oszołomi, którzy twierdzą, że religia i wartości z niej płynące to brednie już tak nie jest.
    Błogosławieni ci, którzy się gubią, albowiem to oni wyznaczają nowe drogi.


  3. #23
    Nooo najlepiej to trwać w toksycznym związku...co że partner/ka mnie leje...ale co ludzie... ja bym sobie w życiu nje pozwolił żeby mnie partnerka biła...oddałbym jej z pardonem gdyby to był atak
    To niezwykłe, jak można kłamać, przyznając sobie rację.

    Jean-Paul Sartre

  4. #24
    W ogóle nie mówicie w temacie.
    Zupełnie jakbyśmy poznali się tylko po to, żeby się ze sobą żegnać.

    (Daniel Glattauer – Wróć do mnie)

  5. #25
    Avatar Nie bój żaby
    Dołączył
    May 2015
    Płeć
    Mieszka w
    twojej wyobraźni
    Postów
    1,171
    Wpisów
    2
    Cytat Napisał ceuer Zobacz post
    Nooo najlepiej to trwać w toksycznym związku...co że partner/ka mnie leje...ale co ludzie... ja bym sobie w życiu nje pozwolił żeby mnie partnerka biła...oddałbym jej z pardonem gdyby to był atak
    Gdybyś myślał przed podjęciem decyzji o ślubie i przede wszystkim nie brał ślubu, bo mamusia nalega, albo, jak to mówią, z miłości do dzieci, to byś nie musiał męczyć się w teraz toksycznym związku .
    Ostatnio edytowane przez Nie bój żaby ; 10-08-2015 o 19:50
    Błogosławieni ci, którzy się gubią, albowiem to oni wyznaczają nowe drogi.


  6. #26
    Byle spróbować dosrać.
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  7. #27
    Avatar Nie bój żaby
    Dołączył
    May 2015
    Płeć
    Mieszka w
    twojej wyobraźni
    Postów
    1,171
    Wpisów
    2
    Nie da się wszystkich miłować na forum , zwłaszcza osoby, która w doopie ma czyjąś prywatność i zasady, które ja uważam za słuszne.

    - - - Dopisano - - -

    Spójrz na to jednak z drugiej strony, fakt, nie lubię gościa, ale też nie kryję się z tym i nie udaję, że jest inaczej, a to chyba jedna z większych zalet, jakie można spotkać u ludzi...
    Ostatnio edytowane przez Nie bój żaby ; 11-08-2015 o 08:16
    Błogosławieni ci, którzy się gubią, albowiem to oni wyznaczają nowe drogi.


  8. #28
    Ja już Ci powiedziałem co myślę o tych Twoich problemach i Twojej postawie.
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  9. #29
    Avatar Rufijok
    Dołączył
    Aug 2014
    Płeć
    Mieszka w
    Kajów koło Gdziejowa
    Postów
    2,748
    Dyszoł, dziwisz sie? Taki wiek i jeszcze nic , przecież gdzieś musi gniew spuścić.
    Ostatnio edytowane przez Rufijok ; 11-08-2015 o 11:16 Powód: ciepło i zbyt duża ilość emotek
    1) Nigdy nie walcze z idiotami gdyż mają przewage liczebną, tylko ich unikam

    2) Najwięksi idioci to krytycy, nic nie potrafią robić a wszystko krytykują.

  10. #30
    Cytat Napisał dyszol Zobacz post
    Nie. Ludzie OD ZAWSZE źle dobierali się w pary. Powtarzam że wzorcowych związków czy małżeńskich czy nieformalnych z długoletnim stażem jest PROMIL. PROMIL. Popatrz na roczniki 1950-1960 i pokaż mi miłość w tych małżeństwach. Przysięga przed bogiem nie jest żadnym gwarantem udanego małżeństwa.
    Tak, ale przyczyna tego była zawsze taka sama jak pisałam w swoim poprzednim poście.
    Nie zgodzę się z Twoimi wyliczeniami. Dobranych, zgodnych małżeństw jest znacznie więcej niż ten promil o którym piszesz. I patrzę na ten rocznik o którym piszesz. Właśnie w weekend miałam okazję przysłuchiwać się rozmowie takiego małżeństwa i mam nadzieję, że gdy będę w ich wieku moje małżeństwo będzie przynajmniej tak jak ich wyglądało.
    Poza tym nie jest to odosobniony przypadek w moim otoczeniu. Znam znacznie więcej małżeństw z kilkudziesięcioletnim stażem (nawet 55 lat) małżeńskim, którzy naprawdę mogą być przykładem tego jak powinno wyglądać małżeństwo.
    I gdzieś to już pisałam, że nic nie jest gwarantem udanego małżeństwa ale związek zawarty przed Bogiem przez osoby, które wiedzą po co to robią znacznie zwiększa prawdopodobieństwo, że takie małżeństwo przetrwa wszystko.

    Co to są uciechy dla ciała i na czym polega zatracanie?
    Innymi słowy przyjemności dla ciała, które stają się priorytetem dla człowieka. Takie zachowanie prowadzi do zatracenia czyli brnięcia w zło, grzech. Prędzej czy później granica zostaje przekroczona i taki człowiek stacza się na samo dno a z tego miejsca już jest bardzo ciężko się podnieść.

    A kiedyś sztucznie wymuszano małżeństwa żeby facet mógł przelecieć laseczkę która mu się podoba, bo co powiedzą ludzie jak gabi zauważyła wyżej, a bo będzie gańba, musi być ślub. No i potem trzeba trwać w paranoi bo tępi ludzie rozniosą na widłach rozwodników.
    Powtarzam, że wstrzemięźliwość przed zawarciem małżeństwa i czekanie z seksem do ślubu nie jest żadnym wymuszaniem małżeństwa. Takie twierdzenia jak Twoje piszą ludzie, którzy kompletnie nie rozumieją o co w tym chodzi.

    A co jest przyczyną?
    Tak jak pisałam wcześniej. Zapominanie o wartościach i przylgnięcie do zła.

    Poza tym JEŚLI darzą się miłością i szacunkiem. U większości to się zatraca z czasem bo nie pasują do siebie. Poznałem ostatnio fajnych baców i tych co strzygą łowiecki z podhala czyli gości głęboko wierzacych i tak dalej. Gościa nie ma w domu przez 8 albo 10 miesięcy w roku i on wie, że jego żonę obracają sąsiedzi bo jak ma być inaczej? Wszyscy wierzący, dla wszystkich małżeństwo to świętość.
    No właśnie. Zatraca się ponieważ nie zawarli małżeństwa do końca świadomie. Chcieli być ze sobą ale nie z powodów, które są najważniejsze w małżeństwie. Może chodziło o seks, może bali się samotności, może chcieli mieć dzieci a mąż/ żona byli tylko środkiem do osiągnięcia tego. Powodów rozpadu małżeństw jest wiele ale wszystko sprowadza się do tego, że ludzie zapomnieli o prawdziwych wartościach. Już mało kto skupia się na poznaniu duszy przyszłego współmałżonka, na pogłębianiu tej duchowej więzi i dbaniu o nią przez cały okres trwania związku.

    Ty propagujesz pogląd, że Twoje podejście a już zwłaszcza Twój przykład małżeństwa jest idealny i wzorowy.
    Nigdy nie pisałam i nie uważam, że moje małżeństwo jest idealne, wzorowe. Nigdy też nie spotkałam małżeństwa idealnego. Każdy ma jakieś problemy ale w prawdziwym małżeństwie stara się je rozwiązywać a nie chować głowę w piasek lub uciekać a później płakać, że nam się nie udało i tylko rozwód wchodzi teraz w grę.

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •