Brenna | Cieszyn | Czeski Cieszyn | Chybie | Dębowiec | Goleszów | Hażlach | Istebna | Jasienica | Jaworze | Ostrawa | Skoczów | Strumień | Ustroń | Wisła | Zebrzydowice

Strona 2 z 9 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 81

Temat: dieta

  1. #11
    Ja też jak najbardziej popieram wysiłek fizyczny. Niemniej są osoby, które w swej niedoskonałości nie potrafią się do niego zmusić (ja). Tym bardziej podziwiam tych, którzy biegają, jeżdżą na rowerach jakieś mordercze trasy i robią inne zupełnie niemożliwe dla mnie rzeczy.

    Ja wczoraj zgadałam się z jedną dziewczyną, która również skorzystała z porady tej samej dietetyczki, co ja i okazało się, że jej powiedziała w ogóle inne rzeczy. Tzn podstawę tą samą (5 posiłków, śniadania, ograniczenie kawy, słodyczy, zdrowy sposób przygotowania posiłków), ale zaplanowała jej zupełnie inny rodzaj diety.

    Jeśli chodzi o kopiuj-wklej... bardzo łatwo się zorientować. Mnie dietetyczka najpierw wypytała co lubię jeść a potem z tych składników skomponowała mi posiłki. Więc widziałam od razu, że pisała jadłospis pode mnie.

    O Naturhouse też słyszałam, że jest skuteczny i drogi. I, że jak się jest w ciąży to nie można stosować ich suplementów, co dało mi do myślenia. Bo dieta to przecież przede wszystkim ZDROWE ODŻYWIANIE, więc jeśli nie można kontynuować ich diety w stanie błogosławionym, to coś tam musi być nie tak...
    Ostatnio edytowane przez gellwetka ; 27-08-2015 o 09:22
    Przemysł farmakologiczny zarabia na ludziach chorych. Dlaczego więc miałby dążyć do zwiększania liczby ludzi zdrowych?

  2. #12
    Avatar Rufijok
    Dołączył
    Aug 2014
    Płeć
    Mieszka w
    Kajów koło Gdziejowa
    Postów
    2,662
    To proste jak drut, wszystko co zjesz musisz spalić, to co nie spalisz to się odłoży. Latem rowerek, zimą narty biegówki.
    Niestety ,ale ja lubię jeść i gdybym nie ćwiczył to miałbym chyba ze 150kg a tak mam troche mniej
    1) Nigdy nie walcze z idiotami gdyż mają przewage liczebną, tylko ich unikam

    2) Najwięksi idioci to krytycy, nic nie potrafią robić a wszystko krytykują.

  3. #13
    mż i więcej ruchu już przerabiałam z marnym skutkiem, brakuje mi dyscypliny, po 2 tygodniach jak nie widzę efektów to się poddaje i najadam do syta
    byłam na stronie tego naturhouse, wygląda profesionalnie, pisze tam że wizyty są cotygodniowe, może taki bat nade mną podziała? W ogóle pytanie do kingi1980 jak długo tam chodziłaś żeby zgubić te 12 kilo? A no i o co chodzi z tymi suplementami?

    pozdrawiam

  4. #14
    Nom ruch jest bardzo ważny a przede wszystkim systematyczność w tym zakresie.

  5. #15
    Cytat Napisał nuova vita Zobacz post
    Nom ruch jest bardzo ważny a przede wszystkim systematyczność w tym zakresie.
    Dokładnie! Systematyczność kluczem do sukcesu. Nie ilość.
    Dlatego robię jeden brzuszek dziennie.






    - - - Dopisano - - -

    Cytat Napisał BeataJ Zobacz post
    mż i więcej ruchu już przerabiałam z marnym skutkiem, brakuje mi dyscypliny, po 2 tygodniach jak nie widzę efektów to się poddaje i najadam do syta
    byłam na stronie tego naturhouse, wygląda profesionalnie, pisze tam że wizyty są cotygodniowe, może taki bat nade mną podziała? W ogóle pytanie do kingi1980 jak długo tam chodziłaś żeby zgubić te 12 kilo? A no i o co chodzi z tymi suplementami?

    pozdrawiam
    Jeśli mogę podpowiedzieć... to porób sobie wpierw badania, czy czegoś nie brakuje. Bo bez sensu uzupełniać coś, czego nie trzeba uzupełniać. A może nadmiar być i krzywdę se zrobisz.
    Mój cień przypomniał mi dzisiaj o istnieniu kogoś niesamowitego...

  6. #16
    Cytat Napisał BeataJ Zobacz post
    mż i więcej ruchu już przerabiałam z marnym skutkiem, brakuje mi dyscypliny, po 2 tygodniach jak nie widzę efektów to się poddaje i najadam do syta
    Musisz sobie odpowiedzieć na jedno zasadnicze pytanie - co chcesz osiągnąć. Następnie ustalić co musisz zrobić aby to osiągnąć ale absolutnie nie z nastawieniem, że wybierasz najprostszą formę. Potem konwekwentnie to realizować. W realizacji planów i założeń jedyną przeszkodą człowieka jest człowiek.

    A co do efektów - jak będziesz konsekwentna to zawsze będą. Taki przykład do programu ze http://www.100pompek.pl
    Zacząłem od progu dla 25 z płucami na podłodze, po kilku dniach robiłem już 40.

    Generalnie albo się chce albo się udaje że się chce
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  7. #17
    Cytat Napisał BeataJ Zobacz post
    mż i więcej ruchu już przerabiałam z marnym skutkiem, brakuje mi dyscypliny, po 2 tygodniach jak nie widzę efektów to się poddaje i najadam do syta
    [...]

    pozdrawiam
    Nie ma absolutnie nic złego w najadaniu się do syta. Tylko to jedzenie musi wnosić pozytywne składniki dla Twojego organizmu. Nie może być śmieciowe.

    - - - Dopisano - - -

    Cytat Napisał Rufijok Zobacz post
    To proste jak drut, wszystko co zjesz musisz spalić, to co nie spalisz to się odłoży.[...]
    Tak, dlatego dobra dieta opiera się na zwiększeniu zdolności metabolicznej. Jeśli spalasz sprawnie to i jeść możesz "ile chcesz"
    Przemysł farmakologiczny zarabia na ludziach chorych. Dlaczego więc miałby dążyć do zwiększania liczby ludzi zdrowych?

  8. #18
    Avatar Rufijok
    Dołączył
    Aug 2014
    Płeć
    Mieszka w
    Kajów koło Gdziejowa
    Postów
    2,662
    Cytat Napisał gellwetka Zobacz post
    Nie ma absolutnie nic złego w najadaniu się do syta.
    Najeść do syta można sie też pomidorami bądź tortem.

    Trzeba jeść częściej ale małe porcje, jak jest żołądek rozciśnięty to potrzeba niezłą fure żarcia żeby być sytym. Kiedy żołądek nie jest rozciśnięty to można głód zaspokoić 2 pomidorami.
    Niezapomnijcie o tym przysłowiu


    1) Nigdy nie walcze z idiotami gdyż mają przewage liczebną, tylko ich unikam

    2) Najwięksi idioci to krytycy, nic nie potrafią robić a wszystko krytykują.

  9. #19
    Cytat Napisał Rufijok Zobacz post
    Najeść do syta można sie też pomidorami bądź tortem.
    Pewnie dlatego gellwetka napisała dalej:
    Cytat Napisał gellwetka Zobacz post
    Tylko to jedzenie musi wnosić pozytywne składniki dla Twojego organizmu. Nie może być śmieciowe.
    "Czy rozumiesz teraz, czym jest neutralność, która tak cię porusza? Być neutralnym to nie znaczy być obojętnym i nieczułym. Nie trzeba zabijać w sobie uczuć. Wystarczy zabić w sobie nienawiść."

  10. #20
    Avatar Rufijok
    Dołączył
    Aug 2014
    Płeć
    Mieszka w
    Kajów koło Gdziejowa
    Postów
    2,662
    Dyszołku, tort nie jest śmieciowym jedzeniem tylko wysokokalorycznym, dla mnie śmieciowe jedzenie to to żarcie z puszek do pogrzania w mirofalówce.
    1) Nigdy nie walcze z idiotami gdyż mają przewage liczebną, tylko ich unikam

    2) Najwięksi idioci to krytycy, nic nie potrafią robić a wszystko krytykują.

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •